Opłata jakościowa wzrośnie dla gospodarstw domowych. O ile więcej zapłacisz za prąd?

Jeszcze niedawno pisaliśmy o planowanych obniżkach opłaty jakościowej dla największych odbiorców energii. Teraz temat wraca, ale w innym świetle. Projekt rozporządzenia w sprawie sposobu kształtowania i kalkulacji taryf został podpisany. Dla taryfy G oznacza to niewielki, ale kolejny wzrost rachunków za prąd.

- Podpisane rozporządzenie oznacza zmianę stawek opłaty jakościowej, która dla gospodarstw domowych w taryfie G przełoży się na wzrost rachunków za prąd o ok. 0,7%.
- Obniżki opłaty jakościowej obejmą wyłącznie największych, energochłonnych odbiorców spełniających restrykcyjne kryteria techniczne i kosztowe, m.in. zużycie min. 200 GWh rocznie.
- Wyższe stawki dla pozostałych odbiorców mają zbilansować system i sfinansować koszty stabilizacji sieci w warunkach rosnącego udziału OZE.
Opłata jakościowa – daczego znów o niej głośno?
Opłata jakościowa to jeden z mniej widocznych elementów rachunku za energię elektryczną. Jej zadaniem jest finansowanie utrzymania stabilnych dostaw prądu, odpowiednich parametrów napięcia i częstotliwości oraz działań operatorów systemu elektroenergetycznego, które zapewniają bezpieczeństwo pracy sieci.
Przez lata mechanizm ten działał niemal niezauważalnie dla większości odbiorców. Sytuacja zmieniła się wraz z rosnącym udziałem odnawialnych źródeł energii, spadkiem zużycia energii z sieci i coraz częstszymi problemami z bilansowaniem systemu. To właśnie wtedy opłata jakościowa stała się jednym z narzędzi korygowania kosztów funkcjonowania elektroenergetyki.
Ulgi dla największych odbiorców
W grudniu informowaliśmy, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje obniżenie stawek opłaty jakościowej dla największych, energochłonnych odbiorców. Chodziło o firmy zużywające grube gigawatogodzin rocznie, podłączone do sieci wysokich napięć, dla których koszt energii stanowi znaczącą część działalności operacyjnej.
Aby skorzystać z obniżonej stawki opłaty jakościowej, przedsiębiorstwa muszą jednocześnie spełnić cztery warunki. Po pierwsze, chodzi wyłącznie o odbiorców korzystających z sieci elektroenergetycznej o napięciu 110 kV lub wyższym. Po drugie, firmy te muszą pobierać i zużywać co najmniej 200 GWh energii elektrycznej rocznie i to wyłącznie na własne potrzeby. Trzecim kryterium jest wykorzystanie minimum 50% mocy umownej, co ma potwierdzać rzeczywiste, a nie jedynie deklaratywne zapotrzebowanie na energię. Czwarty warunek dotyczy struktury kosztów: wydatki na energię elektryczną muszą stanowić co najmniej 15% wartości produkcji danego przedsiębiorstwa. Dopiero spełnienie wszystkich tych kryteriów otwiera drogę do niższej opłaty jakościowej.
A co z gospodarstwami domowymi?
Zgodnie z oceną skutków regulacji, obniżenie stawek dla „odbiorców specjalnych” musi zostać zbilansowane przez pozostałych użytkowników systemu. W praktyce oznacza to wzrost opłaty jakościowej dla odbiorców nieobjętych preferencjami, w tym dla gospodarstw domowych korzystających z taryfy G.
Dla tej grupy mówimy o wzroście rachunków za prąd rzędu 0,7%. To nie jest skok, który wywróci domowe budżety do góry nogami, ale kolejna opłata idąca w górę. Ta jedna opłata dokłada kilka złotych rocznie, ale końcowa suma podwyżek kilku takich opłat mocniej podbija kwotę na fakturze.
Opłata jakościowa wzrośnie również dla innych odbiorców, nie spełniających definicji odbiorcy specjalnego o ok. 1,04%.
Podpisane rozporządzenie
Na dzień 15 grudnia 2025 r. projekt rozporządzenia Ministra Energii zmieniającego zasady kształtowania i kalkulacji taryf został podpisany i skierowany do ogłoszenia. Nowe stawki opłaty jakościowej wejdą w życie dzień po ogłoszeniu rozporządzenia.
Źródło: własne, RCL.
Polecane
Prostsza faktura dla prosumentów. TAURON ruszył z wysyłką









