Opłata OZE dwukrotnie niższa w 2022 roku

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki poinformował, że w 2022 roku stawka opłaty OZE wliczana do rachunku za energię elektryczną będzie ponad dwukrotnie niższa niż rok temu i wyniesie 90 groszy za MWh. Spadek stawki jest związany z rosnącymi cenami energii.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Konwencjonalna vs. OZE

Rafał Gawin, Prezes URE, wyjaśnił, że przyszłoroczny spadek stawki opłaty OZE związany jest głównie z wysokimi cenami energii elektrycznej notowanymi na giełdzie, co istotnie wpływa na ograniczenie ujemnego salda, o które wnioskują beneficjenci systemów wsparcia przewidzianych ustawą o OZE.

-  Dostrzegany od pewnego czasu trend funkcjonowania OZE na coraz większą skalę, w warunkach rynkowych, pozwolił na skalkulowanie stawki opłaty OZE na rok 2022 na poziomie ponad dwukrotnie niższym niż w roku 2021. To bardzo dobra informacja zwłaszcza dla odbiorców przemysłowych, zużywających na potrzeby produkcji duże wolumeny energii elektrycznej - dodaje Prezes URE.

Na spadek wysokości opłaty OZE w 2022 roku miało wpływ kilka czynników. URE wyjaśnia, że produkcja energii w systemie aukcyjnym i wchodzenie kolejnych wytwórców do tego systemu to proces stopniowy, będący konsekwencją przyjętego terminarza realizacji i inwestycji. - Nie mamy zatem jeszcze do czynienia z maksymalną zadeklarowaną produkcją energii przez wszystkich wytwórców, którzy wygrali dotychczasowe aukcje - wskazuje regulator.

Ponadto okres wsparcia dla instalacji istniejących, mimo jego przedłużenia w ramach systemów FIT/FIP o dwa lata (wybrane rodzaje OZE) będzie stopniowo wygasał w 2022 roku.

Stawki opłaty OZE [zł/MWh] w latach 2016 – 2022 / Źródło: URE

Opłata OZE na rachunkach od 2016 roku

Przypomnijmy, że opłata OZE została wprowadzona przepisami ustawy o OZE z 2015 roku i po raz pierwszy doliczono ją do rachunków za energię w lipcu 2016 roku. Opłata ta wiąże się ze wsparciem wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach OZE i wynika z funkcjonowania w Polsce mechanizmów, które pomagają zapewnić odpowiednio wysoki udział energii bezemisyjnej w krajowym miksie energetycznym.

W Polsce obowiązuje aukcyjny system wsparcia oraz system taryfy gwarantowanej (FIT: feed-in-tariff) i dopłat do ceny rynkowej (FIP: feed-in-premium). Wytwórcy „zielonej” energii biorą udział w aukcjach OZE organizowanych przez Prezesa URE. Zwycięzcy aukcji otrzymują gwarancję zakupu wytworzonej przez nich energii po określonej, ustalonej w wyniku aukcji, cenie. Jeśli cena, po jakiej sprzedadzą zieloną energię na rynku jest niższa niż ustalona podczas aukcji, wtedy Zarządca Rozliczeń - który jest dysponentem opłaty OZE - wypłaci wytwórcom różnicę. Na ten cel pobierana jest od wszystkich odbiorców energii opłata OZE – wyjaśnia URE

Jak rozlicza się saldo w systemie wsparcia? Gdy wytwórca sprzedaje energię po cenie wyższej niż zadeklarowana w aukcji, występuje tzw. dodatnie saldo. W pierwszej kolejności - pomniejsza kwotę ujemnego salda należnego danemu wytwórcy. Dodatnie saldo występuje zatem wówczas, gdy rynkowe ceny energii są wysokie. Z kolei ujemne saldo występuje wówczas, gdy cena w podstawowych kontraktach na Towarowej Giełdzie Energii (TGeBase ) jest niższa niż cena zadeklarowana w ofercie wytwórcy, który wygrał aukcję. Jeśli saldo jest ujemne wytwórca otrzymuje odpowiednie wyrównanie. Przykładowo, jeśli cena jaką zaoferował na aukcji wynosiła 200 zł/MWh, a cena TGeBase kształtuje się na poziomie 180 zł/MWh – to różnica 20 zł za wyprodukowaną MWh zostanie mu wyrównana przez Zarządcę Rozliczeń ze środków, które pochodzą właśnie z opłaty OZE. W ostatnim czasie wskaźnik TGeBase, przekracza 500 a nawet 600 zł za megawatogodzinę, co oznacza, że na koncie Zarządcy Rozliczeń mogą kumulować się znaczące środki, które wykorzystywane są na pokrycie ujemnego salda wytwórców.

Źródło: URE

Zobacz również