OSD stają się menadżerami systemu elektroenergetycznego. Potrzebna specustawa i inwestycje

Zdjęcie autora: Patrycja Rapacka

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom
elektrownia hybrydowa tauron

- Rola jaką pełnią OSD w przygotowaniu transformacji energetycznej jest bardzo duża. Wsparcie operatorów jest kluczowe do tego, aby proces przejścia w kierunku energetyki nisko i zeroemisyjnej przebiegł prawidłowo – powiedział Robert Zasina, prezes Tauron Dystrybucja oraz przedstawiciel Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki.

Zwrócił uwagę na widoczny rozwój sieci dystrybucyjnych w ciągu ostatnich 5 lat, co jest efektem aktywności inwestycyjnej OSD. W opinii prezesa Zasiny operatorzy OSD potrzebują wsparcia organizacyjnego, prawnego i finansowego, głównie ze względu na wiek sieci dystrybucyjnej. – Prawie 80 proc. linii napowietrznych 100 kV zostało wybudowanych ponad 25 lat temu. Od tamtego czasu, ze względu na długotrwałe procedury oraz niewystarczające środki finansowe, w większości przypadków nie były wymieniane lub modernizowane, a przechodziły jedynie wymagane przeglądy i remonty. Powinniśmy inwestować w sieci w kierunku ich skablowania oraz odmłodzenia infrastruktury – powiedział.

Sieci dystrybucyjne zaczynają pełnić rolę moderatorów rynku

Zdaniem prezesa Tauron Dystrybucja widoczny jest silny rozwój rynku elektroenergetycznego w kierunku większej aktywności klientów na poziomie linii średniego i niskiego napięcia – Sieci dystrybucyjne zaczynają pełnić rolę moderatorów rynku. Oczekiwania wobec nich są duże. Powinny nastąpić zmiany modelu regulacji OSD gwarantujące realizację nowych wyzwań, obowiązków i zadań, w tym świadczenia nowych usług systemowych, bilansowania lokalnego czy rozbudowy sieci dystrybucyjnych na potrzeby wielkoskalowego rozwoju źródeł rozproszonych – stwierdził.

W jego opinii sieci dystrybucyjne to podstawowy element prawidłowego rozwoju elektroenergetyki. Jak zaznaczył prezes PTPiREE, obserwowany dynamiczny przyrost nowych, rozproszonych instalacji OZE przyłączanych do sieci niskiego i średniego napięcia pokazuje, że OSD powinny sprawnie wprowadzić nową organizację funkcjonowania systemu dystrybucyjnego. Według danych PTPiREE, w pierwszej połowie 2021 roku łączna liczba mikroinstalacji przekroczyła 600 tys. Dla porównania w 2020 roku OSD przyłączyli ponad 303 tys. mikroinstalacji – co oznacza 3-krotny przyrost w stosunku do 2019 roku. W 2020 roku OSD wydali ponad 3400 warunków przyłączenia o łącznej mocy ponad 5,7 GW, co oznacza dwukrotny wzrost w zakresie liczby, jak i mocy w wydawanych warunkach przyłączenia.

Potrzebna specustawa przesyłowa

– Istotnym elementem zachodzących procesów powinno być wsparcie regulacyjne, zarówno w obszarze prawnym, jak i taryfowym OSD. Potrzebujemy kompleksowego aktu prawnego, regulującego prowadzenie inwestycji w sieci i posadowienie infrastruktury na gruntach nienależących do przedsiębiorstw. Sieci dystrybucyjne powinny być ujęte w specustawie przesyłowej – podkreślił Zasina.

 – Integracja OZE z siecią dystrybucyjną i nowe wyzwania OSD wymagają ponoszenia dużo większych niż obecnie nakładów na rozwój i modernizację sieci. Według raportu Eurelectric do 2030 roku Polska będzie potrzebowała na ten cel ok. 25 mld euro, czyli ponad 110 mld zł, co daje rocznie ok. 11 mld zł wobec obecnych ok. 7 mld zł – dodał.

Zdaniem Jana Frani, wiceprezesa PGE Dystrybucja, należy odpowiednio przygotować sieci elektroenergetyczne do dalszego, dynamicznego rozwoju instalacji prosumenckich, w tym poprzez zwiększenie ich elastyczności. Podobnie jak prezes Zasina zwrócił uwagę na konieczność wprowadzenia odpowiednich zmian prawnych. Zaapelował o uwzględnienie we wspomnianej specustawie inwestycji w sieci dystrybucyjne w ten sposób, że w zakresie linii 110 kV OSD korzystałyby z ułatwień analogicznych do tych, z których korzysta OSP dla sieci przesyłowych.

W opinii prezesa PGE Dystrybucja, proponowane zmiany mają na celu umożliwienie sprawnego prowadzenia postępowań administracyjnych, których niezakłócony przebieg i szybkie zakończenie są konieczne dla właściwego realizowania inwestycji w zakresie budowy, modernizacji lub remontu sieci dystrybucyjnych. – Dzięki proponowanym zmianom organy administracji publicznej otrzymają szereg instrumentów ułatwiających procedurę wydawania decyzji dotyczących linii elektroenergetycznych i dyscyplinujących wszystkich ich uczestników – powiedział Frania.

Jak zaznaczył obecny na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki Piotr Dziadzio, podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska i Główny Geolog Kraju, resort ma świadomość, że sieci dystrybucyjne potrzebują nie tylko modernizacji ale również rozwoju i odpowiednich ułatwień inwestycyjnych.

- To konieczność. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapoznało się z propozycjami zmian legislacyjnych. Musimy dokonać selekcji i wskazać te działania, które trzeba podjąć jak najszybciej i zmobilizować siły, aby określić priorytety w taki sposób, aby zapewnić efektywne i szybkie rozwiązania  - powiedział.

Według Pawła Pikusa, dyrektora departamentu elektroenergetyki i gazu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, centrum zarządzania systemem elektroenergetycznym będzie przesuwać się na poziom sieci dystrybucyjnych. – Rola OSD ulegnie znaczącej modyfikacji. OSD staną się zarządcami przepływów energii w różnych kierunkach – stwierdził.  Jak zaznaczył, MKiŚ przygotował projekt nowelizacji prawa energetycznego, który ma wyposażyć OSD w instrumenty regulacyjno-systemowe, aby operatorzy stali się ,,menadżerami systemu elektroenergetycznego”. Dokument jest obecnie przedmiotem konsultacji międzyresortowych i społecznych. Zawarte są w niej również zapisy, które mają umożliwić poprawę wynagradzanie inwestycji wpisujących się w realizację procesu transformacji energetycznej.

Zobacz również