Czym jest kanibalizacja cen energii? Przyczyny i skutki zjawiska

OZE mogą stać się nieopłacalne, głównie z powodu decyzji politycznych, zwłaszcza dotacji, co prowadzi do zjawiska zwanej "kanibalizacją cen energii". Niższe ceny energii, wynikające z rozwoju OZE, mogą sprawić, że inwestycje stają się mniej rentowne, co może zniechęcać przedsiębiorców. Czy jednak tam musi się wydarzyć?

Zdjęcie autora: Katarzyna Dubiel
Zdjęcie autora: Katarzyna Dubiel

Katarzyna Dubiel

Redaktorka portalu GLOBEnergia

Podziel się

Spadek kosztów komponentów dla instalacji OZE sprawił, że inwestycje w nie zaczęły się opłacać. Jednakże rynek obawia się, że drastyczny spadek cen energii elektrycznej może zniechęcić do dalszych inwestycji. Wprowadzenie dotacji nie jest optymalnym rozwiązaniem, ponieważ może prowadzić do całkowitego wyparcia droższych źródeł energii, co obniża atrakcyjność rynkową OZE. "Kanibalizacja" cen energii niekoniecznie zatrzyma rozwój OZE, ale oparcie się tylko na subsydiach może prowadzić do konieczności ich stałego zwiększania.

Scott i Claeys w pracy “ Solar and wind only cannibalise prices if you let them” proponują hybrydowe rozwiązanie, łącząc opłaty za emisję dwutlenku węgla z systemem dotacji dla czystych technologii. To podejście ma na celu zapewnienie optymalnego wynagrodzenia dla przedsiębiorców inwestujących w OZE. Warto zachować równowagę pomiędzy cenami emisji CO2 a wysokością dotacji. W przypadku wysokich kosztów emisji, dotacje dla OZE powinny zbliżać się do zera.

Dodatkowe czynniki, takie jak rozwój systemów magazynowania energii, spadek kosztów budowy instalacji OZE oraz sprzedaż energii na poziomie międzynarodowym, mogą również wpłynąć na zmniejszenie "kanibalizacji" cen.

O szczegółACH  “kanibalizacji cen” pisze Katarzyna Dubiel w GLOBENERGIA+