Energetyka wiatrowa w Wielkiej Brytanii wygenerowała trzykrotnie więcej energii niż węgiel. Świetny wynik osiągnęła cała branża OZE.

Brytyjskie farmy wiatrowe generowały więcej prądu niż elektrownie węglowe przez ponad 75% dni w roku. Co ciekawe, świetnym wynikiem może pochwalić się też fotowoltaika. O ile w Polsce jest ona jedynie dodatkiem do opartego na węglu miksie, w Wielkiej Brytanii elektrownie tego typu przewyższały produkcją te na węgiel przez… 50% czasu.

Łącznie, odnawialna energetyka pobiła węgiel w dostawach elektryczności przez 315 dni w roku, co stawia je na podium miksu. Same wiatraki prześcignęły węgiel przez 263 dni w roku, a fotowoltaika – 180 dni w roku.

Już od jakiegoś czasu działania rządu w Londynie skupiają się na wypieraniu energetyki opartej na paliwach kopalnych i zastępowaniu jej gazem ziemnym i OZE. Podjęto decyzję o wygaszeniu wszystkich obiektów, które nie są w stanie efektywnie wychwytywać i przechowywać emisji dwutlenku węgla. Mają one zostać ostatecznie zamknięte do 2025 roku i od momentu tego rozporządzenia trwa faza inwestycji w OZE, które mają zastąpić kopalne paliwo.

Znalezione obrazy dla zapytania renewable

Podobne nastroje panują w Niemczech oraz Francji. W pierwszym z tych krajów generacja przy udziale węgla w 2017 roku prawie zetknęła się z tą z odnawialnych źródeł energii. Z kolei we Francji trwa głęboka transformacja największego państwowego dostawcy elektryczności, EDF-u. Oba te kraje wycofują się zarówno z energetyki węglowej, jak i atomowej, po awarii generatora w Fukushimie uznawanej za niebezpieczną.

Rokrocznie, OZE cieszy się coraz większym zaufaniem rządów krajów, które opierają na nim duże udziały swojego miksu energetycznego.

Tymczasem w Polsce trwa ciągle mocne wsparcie dla energetyki węglowej. Wpisuje się w nie zarówno ostatnia ustawa o rynku mocy, która wspomoże tradycyjne elektrownie. Jednocześnie część zapowiedzianych w 2017 roku aukcji nie doszła do skutku. Na wszystko nakłada się niska cena zielonych certyfikatów, spowodowana ich nadprodukcją. Energetyka OZE to ciągle energetyka prosumencka, która nie ma obecnie szansy na realne odciążenie elektrowni węglowych. Tymczasem nasz kraj ciągle zbliża się do roku 2020, który jest ostatnim terminem osiągnięcia 15% udziału OZE w miksie energetycznym.

Redakcja GLOBEnergia