Paliwa znów pod kontrolą państwa? Rząd rozważa powrót regulowanych cen

Paliwa znów pod kontrolą państwa? Rząd rozważa powrót regulowanych cen Rząd może ponownie interweniować na rynku paliw przed końcem wakacji. Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeżeli ceny ropy na światowych rynkach znowu wyraźnie wzrosną, w Polsce mogą zostać wprowadzone regulowane ceny paliw. Rozwiązanie miałoby obowiązywać przynajmniej przez ostatnie dwa tygodnie wakacji, czyli w okresie zwiększonego ruchu związanego z powrotami z urlopów. Rząd rozważa wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeżeli ropa ponownie podrożeje. Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z możliwych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT, ale szczegóły nie zostały jeszcze ustalone. W ostatnim dniu pakietu CPN benzyna 95 mogła kosztować maksymalnie 6,00 zł/l, benzyna 98 – 6,68 zł/l, a diesel – 6,19 zł/l. Na razie nie jest to jednak gotowy projekt ani formalna decyzja rządu. Nie znamy ceny maksymalnej, daty wejścia przepisów w życie ani poziomu notowań ropy, który uruchomiłby interwencję. Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z rozważanych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT na paliwa.

Rząd może ponownie interweniować na rynku paliw przed końcem wakacji. Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeżeli ceny ropy na światowych rynkach znowu wyraźnie wzrosną, w Polsce mogą zostać wprowadzone regulowane ceny paliw. Rozwiązanie miałoby obowiązywać przynajmniej przez ostatnie dwa tygodnie wakacji, czyli w okresie zwiększonego ruchu związanego z powrotami z urlopów.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Paliwa znów pod kontrolą państwa? Rząd rozważa powrót regulowanych cen Rząd może ponownie interweniować na rynku paliw przed końcem wakacji. Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeżeli ceny ropy na światowych rynkach znowu wyraźnie wzrosną, w Polsce mogą zostać wprowadzone regulowane ceny paliw. Rozwiązanie miałoby obowiązywać przynajmniej przez ostatnie dwa tygodnie wakacji, czyli w okresie zwiększonego ruchu związanego z powrotami z urlopów. Rząd rozważa wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeżeli ropa ponownie podrożeje. Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z możliwych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT, ale szczegóły nie zostały jeszcze ustalone. W ostatnim dniu pakietu CPN benzyna 95 mogła kosztować maksymalnie 6,00 zł/l, benzyna 98 – 6,68 zł/l, a diesel – 6,19 zł/l. Na razie nie jest to jednak gotowy projekt ani formalna decyzja rządu. Nie znamy ceny maksymalnej, daty wejścia przepisów w życie ani poziomu notowań ropy, który uruchomiłby interwencję. Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z rozważanych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT na paliwa.
  • Rząd rozważa wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeżeli ropa ponownie podrożeje.
  • Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z możliwych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT, ale szczegóły nie zostały jeszcze ustalone.
  • W ostatnim dniu pakietu CPN benzyna 95 mogła kosztować maksymalnie 6,00 zł/l, benzyna 98 – 6,68 zł/l, a diesel – 6,19 zł/l.

Na razie nie jest to jednak gotowy projekt ani formalna decyzja rządu. Nie znamy ceny maksymalnej, daty wejścia przepisów w życie ani poziomu notowań ropy, który uruchomiłby interwencję. Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z rozważanych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT na paliwa.

Regulowane ceny na czas powrotów z wakacji?

Premier Donald Tusk poinformował o możliwej interwencji 27 lipca 2026 roku podczas konferencji prasowej w Głuchołazach. Jak przekazał, przeprowadził już rozmowę z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.

Szef rządu zapowiedział, że jeżeli sytuacja na światowym rynku ropy ponownie stanie się niestabilna, a ceny surowca zaczną rosnąć, rząd przedstawi rozwiązanie pozwalające regulować ceny paliw przynajmniej przez ostatnie dwa tygodnie wakacji.

Interwencja miałaby więc przypaść na okres wzmożonych powrotów z urlopów, kiedy wielu kierowców pokonuje długie trasy, a popyt na benzynę i olej napędowy jest podwyższony. Premier powiązał możliwe działania z utrzymującą się niestabilnością na Bliskim Wschodzie i jej wpływem na globalny rynek ropy. 

Na tym etapie zapowiedź ma charakter warunkowy. Rząd nie podał jeszcze, jak duży wzrost cen ropy byłby podstawą do uruchomienia mechanizmu ani czy regulacja obejmowałaby wszystkie elementy wcześniejszego pakietu CPN.

Ministerstwo Energii mówi o obniżeniu VAT

Więcej szczegółów przedstawiło Ministerstwo Energii. Wiceminister Konrad Wojnarowski poinformował, że jednym z możliwych działań jest obniżenie VAT na paliwa na końcowy okres wakacji.

Takie rozwiązanie miałoby być ograniczoną wersją wcześniejszego pakietu CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. Resort energii prowadzi w tej sprawie prace wspólnie z Ministerstwem Finansów.

Nie wiadomo jeszcze, do jakiego poziomu miałby zostać obniżony VAT. Wiceminister energii Wojciech Wrochna zaznaczył, że jest za wcześnie na wskazanie konkretnych kryteriów uruchomienia pomocy. Nie przesądzono też, czy rząd ponownie wprowadzi cenę maksymalną, czy ograniczy się wyłącznie do zmian podatkowych. 

Z tego względu określenie „powrót pakietu CPN” byłoby obecnie przedwczesne. Na razie najbardziej konkretnym pomysłem jest czasowa obniżka VAT, natomiast powrót maksymalnych cen paliw pozostaje jedną z możliwych opcji.

Paliwa znów pod kontrolą państwa? Rząd rozważa powrót regulowanych cenRząd może ponownie interweniować na rynku paliw przed końcem wakacji. Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeżeli ceny ropy na światowych rynkach znowu wyraźnie wzrosną, w Polsce mogą zostać wprowadzone regulowane ceny paliw. Rozwiązanie miałoby obowiązywać przynajmniej przez ostatnie dwa tygodnie wakacji, czyli w okresie zwiększonego ruchu związanego z powrotami z urlopów.Rząd rozważa wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeżeli ropa ponownie podrożeje.Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z możliwych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT, ale szczegóły nie zostały jeszcze ustalone.W ostatnim dniu pakietu CPN benzyna 95 mogła kosztować maksymalnie 6,00 zł/l, benzyna 98 – 6,68 zł/l, a diesel – 6,19 zł/l.Na razie nie jest to jednak gotowy projekt ani formalna decyzja rządu. Nie znamy ceny maksymalnej, daty wejścia przepisów w życie ani poziomu notowań ropy, który uruchomiłby interwencję. Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z rozważanych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT na paliwa.

Jak działał pakiet CPN?

Pakiet „Ceny Paliwa Niżej” został przyjęty przez rząd pod koniec marca 2026 roku w odpowiedzi na gwałtowny wzrost cen ropy i paliw wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Mechanizm składał się z trzech głównych elementów. VAT na benzynę i olej napędowy został obniżony z 23% do 8%, akcyzę zmniejszono do minimalnych poziomów dopuszczalnych przez przepisy unijne, a dodatkowo wprowadzono maksymalne ceny detaliczne paliw.

Minister energii wyznaczał cenę maksymalną na podstawie średnich cen hurtowych największych dostawców, obowiązujących podatków oraz określonego kosztu sprzedaży. Stacje paliw nie mogły sprzedawać benzyny ani oleju napędowego powyżej wskazanego limitu.

Przestrzeganie przepisów miała kontrolować Krajowa Administracja Skarbowa. Za naruszenie regulacji przewidziano kary finansowe sięgające 1 mln zł. 

Ile kosztowało paliwo w ostatnim dniu CPN?

Pakiet CPN obowiązywał do końca czerwca 2026 roku. W ostatnim dniu działania mechanizmu, czyli 30 czerwca, maksymalne ceny detaliczne wynosiły:

  • benzyna 95 – 6,00 zł/l, 
  • benzyna 98 – 6,68 zł/l, 
  • olej napędowy – 6,19 zł/l.

Były to ceny graniczne obowiązujące na wszystkich stacjach w Polsce. Sprzedawcy mogli oferować paliwo taniej, ale nie mogli przekroczyć limitu ustalonego przez ministra energii.

Dla porównania, w pierwszym dniu funkcjonowania ceny maksymalnej, 31 marca, limit dla benzyny 95 wynosił 6,16 zł/l, dla benzyny 98 – 6,76 zł/l, a dla oleju napędowego – 7,60 zł/l. W czasie obowiązywania programu szczególnie wyraźnie spadł więc limit ceny oleju napędowego. A takie średnie ceny w skali kraju zarejestrowali dziś kierowcy: 

ceny paliw w Polsce
Źródło: autocentrum. pl

A taki jest obecnie średni koszt przejazdu 100 km w zależności od paliwa:

Paliwa znów pod kontrolą państwa? Rząd rozważa powrót regulowanych cenRząd może ponownie interweniować na rynku paliw przed końcem wakacji. Premier Donald Tusk zapowiedział, że jeżeli ceny ropy na światowych rynkach znowu wyraźnie wzrosną, w Polsce mogą zostać wprowadzone regulowane ceny paliw. Rozwiązanie miałoby obowiązywać przynajmniej przez ostatnie dwa tygodnie wakacji, czyli w okresie zwiększonego ruchu związanego z powrotami z urlopów.Rząd rozważa wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na ostatnie dwa tygodnie wakacji, jeżeli ropa ponownie podrożeje.Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z możliwych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT, ale szczegóły nie zostały jeszcze ustalone.W ostatnim dniu pakietu CPN benzyna 95 mogła kosztować maksymalnie 6,00 zł/l, benzyna 98 – 6,68 zł/l, a diesel – 6,19 zł/l.Na razie nie jest to jednak gotowy projekt ani formalna decyzja rządu. Nie znamy ceny maksymalnej, daty wejścia przepisów w życie ani poziomu notowań ropy, który uruchomiłby interwencję. Ministerstwo Energii wskazuje, że jednym z rozważanych rozwiązań jest czasowe obniżenie VAT na paliwa.

Metodologia obliczeń dostępna jest tutaj. 

Spór o podatek od nadzwyczajnych zysków

Dyskusja o kolejnym pakiecie paliwowym jest powiązana z ustawą o podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw. Przepisy miały objąć dochody osiągane od marca do grudnia 2026 roku, a uzyskane środki miały częściowo zrekompensować budżetowi koszty obniżenia VAT na paliwa.

Według informacji przekazanych przez PAP wpływy z podatku szacowano na około 4 mld zł. Danina miała wynosić 60% podstawy opodatkowania.

Prezydent Karol Nawrocki skierował jednak ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Głównym zastrzeżeniem Kancelarii Prezydenta jest możliwość działania prawa wstecz. Ustawa miała bowiem wejść w życie w sierpniu, ale obejmować zyski osiągane już od marca 2026 roku.

Prezydent argumentował również, że dodatkowe obciążenie mogłoby zostać przeniesione przez spółki paliwowe na kierowców i przedsiębiorców. Skierowanie ustawy do TK oznacza, że na razie nie może ona wejść w życie.

Rząd rozważa więc przygotowanie nowego, systemowego sposobu opodatkowania spółek paliwowych, który mógłby obowiązywać od 2027 roku. Według przedstawicieli Ministerstwa Energii rozwiązanie mogłoby zostać skonstruowane podobnie do dodatkowego opodatkowania sektora bankowego i potencjalnie objąć także firmy gazowe. 

Czy ceny paliw rzeczywiście zostaną ponownie uregulowane?

Na razie nie ma pewności, czy drugi pakiet osłonowy faktycznie zostanie wprowadzony. Decyzja będzie zależała przede wszystkim od sytuacji na światowym rynku ropy, kursu dolara oraz zmian cen paliw w hurcie.

Nie wiadomo również, czy ewentualny pakiet będzie pełnym powtórzeniem CPN. Pierwsza odsłona programu obejmowała jednocześnie obniżenie VAT, zmniejszenie akcyzy oraz maksymalną cenę detaliczną. Obecnie Ministerstwo Energii mówi przede wszystkim o możliwości czasowego obniżenia VAT.

Dopiero po przyjęciu projektu przez rząd będzie można ocenić, jak mocno nowe regulacje wpłyną na ceny widoczne na pylonach stacji. Na ten moment kierowcy otrzymali polityczną zapowiedź interwencji, ale nie znają jeszcze jej konkretnych zasad.

Źródła: PAP, prezydent.gov

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia