Lider zrównoważonej transformacji energetycznej

Prezes PGE Wojciech Dąbrowski powiedział podczas konferencji prasowej, że PGE pracowała intensywnie nad strategią od lutego 2020 r. Podkreślił, że prawdziwa transformacja ma się odbyć w obszarze wytwórczym. Wizja zmian wynika z analizy oczekiwań społecznych i trendów rynków, gdyż jak podkreślono – klienci oczekują produkcji energii przyjaznej dla środowiska. Misją PGE jest zapewnienie energii dla bezpiecznej przyszłości, a celem jest bycie grupą energetyczną neutralną dla środowiska do 2050 r. oraz bycie liderem zrównoważonej transformacji energetycznej w Polsce.

Nowa strategia PGE jest oparta na 3 filarach: energia przyjazna dla środowiska, sprawna i efektywna organizacja oraz nowoczesne usługi energetyczne. Do 2030 r. PGE chce ograniczyć 85 proc. emisji CO2 oraz posiadać 50 proc. udziału OZE w portfelu. Aspiracją jest 100 proc. energii z OZE dla wszystkich klientów z pomocą morskiej energetyki wiatrowej, lądowej energetyki wiatrowej oraz energetyki prosumenckiej. PGE chce być liderem w eksploatacji morskiej energetyki wiatrowej – 2,5 GW do 2030 r. oraz 6,5 GW do 2040 r.

Ponadto planowana jest budowa 1 GW do 2030 r. w lądowej energetyce wiatrowej, 3 GW w fotowoltaice, 0,8 GW w energetyce prosumenckiej. W segmencie ciepłownictwa strategia przewiduje 70 proc. zeroemisyjnej produkcji ciepła do 2030 r.

PGE chce unowocześnić i utrzymać wysoką jakość usług. W strategii założono skrócenie czasu przerw w dostawach energii o 8 proc. w dużych miastach oraz 50 proc. w pozostałych obszarach. PGE chce prowadzić komplementarny program budowy wielkoskalowych magazynów energii w Polsce do 2030 r. – w sumie 800 MW. Redukcję kosztów stałych o 25 proc. przewidziano w harmonogramie do 2030 r.

Co z węglem i gazem?

W drodze do neutralności klimatycznej gaz będzie paliwem przejściowym. Udział węgla będzie stopniowo malał.

– Aktywa gazowe będą pracować do 2042 r., jeżeli nie będzie wsparcia, produkcja będzie nierentowna. – Musimy podjąć decyzję do 2030 r. Bloki w Dolnej Odrze i Rybniku będą mogły pracować nieco dłużej, ale zależy to od otoczenia gospodarczego. Dolna Odra będzie wspierała energetykę morską, będzie źródłem stabilizującym nasze farmy na morzu – tłumaczył podczas konferencji Dąbrowski.

Jak zauważył przedstawiciel grupy, konieczna będzie stopniowa rezygnacja z wytwarzania opartego o paliwa kopalne. Przygotowywane są aktywa do funkcjonowania w nowej strukturze właścicielskiej. Optymalne byłoby wydzielenie aktywów górniczych o 2021 r. Powiedział ponadto, że decyzja o budowie kopalni węgla brunatnego w Złoczewie byłaby dziś działaniem na szkodę spółki. Wydzielenie aktywów górniczych będzie dawało nową możliwość do zapożyczania się.

– Szukamy partnerów do inwestycji w OZE, prowadzimy dzisiaj rozmowy z duńskim Ørstedem. Po pierwsze sprzedamy im swoje udziały w projektach, nie mogę powiedzieć na dzień dzisiejszy kwoty. Duńczycy inwestują połowę w pierwsze przedsięwzięcie czyli 2,5 GW (Baltica 1 i Baltica 2). Będziemy aplikowali o nowe inwestycje – sami lub może z partnerem – trudno na dzień dzisiejszy powiedzieć – tłumaczył Dąbrowski.

Prezes PGE powiedział także kilka słów o energetyce jądrowej. – Zakładam, że podstawą systemu energetycznego będzie energetyka jądrowa. Dzisiaj mam nadzieję, że w Tallinie podpisujemy z amerykanami dokument dot. elektrowni jądrowych. Mam nadzieję, że atom będzie w podstawie systemu – tłumaczył Dąbrowski.

Nowa organizacja sektora energetycznego

W trakcie konferencji wystąpił także minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Powiedział, że dzisiaj wielkim zadaniem spółek energetycznych jest realizacja transformacji energetycznej, co wiąże się z przedstawieniem harmonogramu zmian, wpisując się w strategię na najbliższe 20-30 lat. Dzisiaj PGE praktycznie w tym samym czasie, co PKN Orlen, prezentuje swoją strategię uwzględniającą potrzebę energetyki przyjaznej dla środowiska, bezemisyjną energię, potrzebę bezpieczeństwa energetycznego, dostęp do energii.

– PGE jako spółka skarbu państwa wpisuje się w oczekiwania społeczne, Polacy chcą mieć dostęp do taniej energii, która nie będzie szkodzić środowisku. MAP przygotowuje program zmian w sektorze energetycznym, zmian strukturalnych. Dokument rządowy jakim jest Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. (PEP 2040) musi współgrać ze strategiami spółek. Może być dobrym fundamentem organizacji sektora energetycznego i spółek energetycznych – mówił Sasin.

Nowa organizacja będzie opierała się o wydzielenie sektora aktywów górniczych, w tym dwóch nurtów energetyki – konwencjonalnej, opartej o surowce kopalne, oraz bezemisyjnej – opartej o OZE, które są źródłami przyszłości. Przedstawiciel MAP podkreślił, że PGE tworzy dokument epokowy dla grupy, ale i energetyki, który będzie punktem odniesienia dla analogicznych dokumentów dla innych firm.

W trakcie konferencji wypowiedział się także minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka., który podkreślił, że jest to ważny dzień dla polskiego sektora energetycznego. Podkreślił, że PGE sygnalizowała już intensywny rozwój morskiej energetyki wiatrowej do 2050 r.

– Kiedy mówimy o transformacji energetycznej, mamy na myśli zapewnienie ciągłości dostaw energii. PGE prowadzi dziś na wielu różnych polach inwestycje, które będą istotne dla naszego systemu jak jednostki gazowe Elektrownia Nowa Odra. PEP 2040 to stabilna transformacja, zeroemisyjny system i czyste powietrze – powiedział Kurtyka.

Minister podziękował PGE za uwzględnienie ciepłownictwa, które jest dziś zapomnianym aktywem energetycznym. Sektor w przekonaniu przedstawiciela resortu ma ogromny potencjał w obszarze bezpieczeństwa energetycznego, jak i miejsc pracy.

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom