PGE chce przejąć pełną kontrolę nad elektrownią jądrową [AKTUALIZACJA]

Polska Grupa Energetyczna (PGE) i Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK) podpisały przedwstępną warunkową umowę sprzedaży 50% akcji PGE PAK Energia Jądrowa, dzięki której PGE ma szansę przejąć pełną kontrolę nad drugim planowanym projektem atomowym w Polsce.

- PGE i ZE PAK podpisały warunkową umowę sprzedaży 50% akcji PGE PAK Energia Jądrowa, co pozwoli PGE przejąć pełną kontrolę nad spółką.
- Spółka odpowiada za przygotowanie projektu elektrowni jądrowej o mocy 2,8 GW w regionie konińskim, przy elektrowni Pątnów.
- Finalizacja transakcji jest planowana do 27 listopada 2025 roku, po uzyskaniu zgody ministra właściwego ds. surowców energetycznych.
Co dokładnie ustalono?
Spółka PGE PAK Energia Jądrowa powstała w 2023 roku z inicjatywy PGE i ZE PAK. Jej celem jest przygotowanie inwestycji w elektrownię jądrową o mocy 2,8 GW w regionie konińskim, w bezpośrednim sąsiedztwie elektrowni Pątnów. Początkowo udziały były równo podzielone między oba podmioty, jednak po sfinalizowaniu umowy PGE stanie się jedynym właścicielem spółki.
Zgodnie z komunikatem ZE PAK, umowa ma charakter warunkowy. Jej realizacja będzie możliwa dopiero po uzyskaniu przez PGE zgody ministra właściwego do spraw gospodarki surowcami energetycznymi na przejęcie kontroli nad spółką PGE PAK Energia Jądrowa.
Zawarcie ostatecznej umowy sprzedaży zaplanowano najpóźniej do 27 listopada 2025 roku. Transakcja ta to następstwo podpisanego w styczniu dokumentu term sheet, który określał wstępne warunki przejęcia przez PGE połowy udziałów w spółce jądrowej oraz 100% udziałów w PAK CCGT – firmie realizującej projekt gazowy w Adamowie.
Sprawa powraca
Jeszcze niedawno wydawało się, że w Koninie-Pątnowie powstanie druga elektrownia jądrowa w Polsce, budowana przez koreańską firmę KHNP we współpracy z PGE i ZE PAK. Jednak w sierpniu 2025 roku KHNP ogłosiło zakończenie działalności w Polsce i rezygnację z projektu.
Decyzję ogłosił prezes KHNP Whang Dzu Ho podczas posiedzenia sejmowej komisji ds. przemysłu, wskazując, że zmiana polityki rządu i rezygnacja z udziału państwowych spółek w projektach jądrowych sprawiły, że dalsza obecność Koreańczyków w Polsce straciła sens.
Wycofanie KHNP postawiło pod znakiem zapytania przyszłość projektu konińskiego. Jak podała PGE, spółka już od miesięcy ograniczała wydatki i analizy związane z tą inwestycją, a List Intencyjny z KHNP i ZE PAK miał wygasnąć w ciągu dwóch miesięcy. Wówczas biuro prasowe PGE zaznaczyło, że główny nacisk kładą na Bełchatów i Turów, gdzie możliwa jest transformacja regionów po odejściu od węgla brunatnego.
Wycofanie koreańskiego partnera nie oznacza końca planów budowy drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Zgodnie z komunikatami Ministerstwa Klimatu i Środowiska rozważane są cztery lokalizacje Bełchatów, Konin, Kozienice, Połaniec. To właśnie w tych miejscach istnieją duże elektrownie systemowe i infrastruktura, którą można wykorzystać przy przyszłej transformacji energetycznej.
Harmonogram zakłada, że w 2025 roku przeprowadzony zostanie wstępny przegląd lokalizacji i dialog z dostawcami technologii, a w 2027 roku nastąpi wybór lokalizacji i partnera technologicznego. W tym samym czasie ma zostać opracowany model biznesowy i złożony wniosek notyfikacyjny do Komisji Europejskiej.
Z kolei zezwolenie na budowę planowane jest na 2031 rok, rozpoczęcie prac na 2032 rok, a pierwszy reaktor miałby zostać oddany do użytku około 2040 roku. Kolejne dwa bloki miałyby ruszać w odstępach rocznych.
Aktualizacja - Minister Energii wyraził zgodę
Minister Energii poinformował, że za jego zgodą PGE zyskuje całość udziałów w spółce PGE PAK Energia Jądrowa. Tym samym projekt będzie w całości kontrolowany przez spółkę Skarbu Państwa, co zwiększy kontrolę nad projektem.

Źródło: PAP Biznes










