Pierwsza elektrownia jądrowa: dziś złożą wniosek o pozwolenie na budowę

We wtorek 31 marca spółka Polskie Elektrownie Jądrowe ma złożyć wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki. Chodzi o formalną zgodę na rozpoczęcie budowy pierwszej elektrowni jądrowej w kraju. Dozór jądrowy ma aż dwa lata na decyzję.

- Polskie Elektrownie Jądrowe składają wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki o pozwolenie na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.
- Dozór jądrowy ma maksymalnie dwa lata na wydanie decyzji, która umożliwi rozpoczęcie budowy i wylanie pierwszego betonu w 2028 roku.
- Elektrownia w Choczewie będzie składać się z trzech bloków AP1000, a jej uruchomienie zaplanowano na lata 2036–2038.
Wniosek do PAA – formalny start kluczowego etapu
Złożony przez PEJ wniosek do Państwowej Agencji Atomistyki nie jest jedynie administracyjnym obowiązkiem, lecz jednym z najważniejszych sprawdzianów całego projektu. Dokument formalnie dotyczy zezwolenia na budowę obiektu energetyki jądrowej, ale w praktyce oznacza szczegółową analizę każdego aspektu inwestycji; od technologii, przez procedury bezpieczeństwa, aż po wpływ na zdrowie ludzi i środowisko. PAA, jako dozór jądrowy, przyjrzy się projektowi z chirurgiczną precyzją, a inwestor będzie musiał udowodnić, że zastosowane rozwiązania spełniają najwyższe standardy bezpieczeństwa. Zgodnie z ustawą Agencja ma na wydanie decyzji do dwóch lat, co oznacza, że kluczowe rozstrzygnięcie powinno zapaść najpóźniej do 2028 roku. Wtedy też zgodnie z harmonogramem ma zostać wylany pierwszy beton jądrowy.

Źródło: PEJ.
Pierwszy beton w 2028 roku – kiedy ruszy budowa?
To właśnie 2028 rok zapisany jest w harmonogramie jako moment przełomowy, wtedy ma zostać wylany tzw. pierwszy beton jądrowy, symboliczny początek właściwej budowy. Za nim kryje się jednak znacznie więcej niż sama czynność budowlana. To punkt, w którym wieloletnie analizy, decyzje i przygotowania zaczynają materializować się w konstrukcję, na którą od dekad czeka polska energetyka.
W Choczewie powstaną trzy bloki jądrowe w technologii AP1000, dostarczanej przez amerykański koncern Westinghouse. Każdy z nich osiągnie moc 1250 MWe, co czyni tę inwestycję jednym z największych projektów energetycznych w historii Polski. Za realizację odpowiada konsorcjum Westinghouse–Bechtel, a całkowity koszt przedsięwzięcia szacowany jest na blisko 200 mld zł. Pierwszy blok ma zostać uruchomiony w 2036 roku, drugi rok później, a trzeci w 2038 roku.
Co już dzieje się w Choczewie?
Choć spektakularne elementy elektrowni dopiero pojawią się na horyzoncie, teren inwestycji już przechodzi intensywną transformację. W lutym zakończono jeden z kluczowych etapów przygotowań, obejmujący wycinkę drzew i krzewów, wytyczenie ogrodzenia oraz przygotowanie zaplecza przyszłego placu budowy. Prace te prowadzone były zgodnie z decyzją środowiskową i pod stałym nadzorem przyrodniczym, a ich harmonogram dostosowano tak, by zakończyć najbardziej ingerujące działania jeszcze przed okresem lęgowym ptaków i sezonem turystycznym.
Równolegle trwają kolejne prace porządkujące teren, w tym usuwanie karpin, które potrwa do kwietnia, przetwarzanie biomasy oraz wywóz pozyskanego drewna. Choć to etap mało widowiskowy, stanowi fundament pod dalsze działania i przygotowuje przestrzeń pod inwestycję o skali dotąd niespotykanej w Polsce.
Drugi etap przygotowań – infrastruktura pod wielką budowę
Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe nie zatrzymuje się na pierwszym etapie. Już wcześniej złożono wniosek o pozwolenie na realizację kolejnej fazy przygotowań, która obejmuje rozwój infrastruktury technicznej oraz przygotowanie fundamentów pod węzły betoniarskie. To właśnie one będą odpowiadać za produkcję ogromnych ilości betonu niezbędnego w dalszych fazach budowy.
Kompensacje przyrodnicze – inwestycja z myślą o środowisku
Równolegle z pracami przygotowawczymi realizowane są działania mające zminimalizować wpływ inwestycji na środowisko. Zgodnie z decyzją środowiskową przygotowywany jest program kompensacji przyrodniczych, który zakłada odtworzenie terenów leśnych oraz tworzenie nowych obszarów zieleni. Na terenie inwestycji powstanie 70 hektarów nowych lasów, a kolejne 50 hektarów zostanie zasadzone na specjalnie pozyskanych gruntach. Działania te mają nie tylko zrekompensować ingerencję w środowisko, ale także w dłuższej perspektywie poprawić lokalną bioróżnorodność i bilans przyrodniczy.
Źródło: PEJ.










