Obecnie, energetyka zawodowa jest oparta w 80% na węglu. Równolegle, w Polsce znajduje się około 3,5 miliony gospodarstw domowych, w których konieczne jest przeprowadzenie termomodernizacji, w tym wymiany kopciucha, na bardziej ekologiczne źródło ciepła. To dwa odrębne problemy, a każdy z nich wymaga specjalnych rozwiązań.

Kiedy Polska odejdzie od węgla?

Jeżeli chodzi o energetykę zawodową, to Polska na razie nie planuje całkowitego odejścia od węgla. Jako kraj, dostaliśmy pozwolenie od Komisji Europejskiej, aby odejście od węgla w Polsce przebiegło w sposób ewolucyjny, wraz z wygasaniem żywotności kopalni. Energetyka zawodowa nie odpowiada za problem niskiej emisji w Polsce. To zupełnie inna kwestia i dotyczy domów, które nie dość że są często nieocieplone, to jeszcze do ogrzewania używają złej jakości kotła opalanego węglem.

Rozróżniajmy energetykę zawodową, gdzie 80% energii jest czerpane z węgla. Mamy też 3,5 mln gospodarstw domowych, które używają węgla, żeby sobie napalić w domu. Jeśli mówimy o energetyce domowej – powiedzmy tym ludziom, jaką mają alternatywę – mówi Piotr Woźny

W kwestii odejścia od węgla w kontekście energetyki domowej i niskiej emisji, programy zaradcze prowadzone są już teraz. Między innymi jest to program Czyste Powietrze.

Program „Czyste powietrze” ma dwie nogi. Jedna to dotacje z WFOŚiGW, a druga – bardzo ważna – to powszechna termomodernizacyjna ulga podatkowa, która obowiązuje od 1.01 bieżącego roku. Takiej ulgi podatkowej jeszcze nigdy w Polsce nie było. – mówi Piotr Woźny

Prezes Narodowego Funduszu zakłada, że problem smogu w Polsce skończy się do 2028 roku.

Jakich usprawnień wymaga program?

Przez rok trwania Programu Czyste Powietrze, podpisano 35 tysięcy umów. Taką liczbę podał Piotr Woźny podczas rozmowy w programie Gość RadiaZET. Celem jest 3 miliony kotłów, więc żeby program sprawnie dział, powinno być przeciętnie podpisywane po 300 tysięcy umów rocznie. Jak mówił Piotr Woźny, nigdy nie jest tak że program który powstał, przez cały czas swojego trwania nie wymaga żadnych zmian i usprawnień. Jakie usprawnienia są w takim razie konieczne w tym momencie?

Okazuje się, że w skrajnych przypadkach czas rozpatrywania wniosku do programu wynosił aż 300 dni. Do tej pory złożono 80 tysięcy wniosków, a podpisanych umów jest tylko 35 tysięcy. W związku z tym, większość nie została jeszcze zatwierdzona. Należy dodać, że umowy dotacyjne przewidują refundację. Oznacza to, że inwestor musi najpierw założyć pieniądze, a dopiero po rozpatrzeniu wniosku może otrzymać dotację.

Zebrałem od Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska informacje w rozbiciu na miesiące. Będę rozliczał WFOŚiGW z tego, dlaczego te umowy nie zostały podpisane i dlaczego są opóźnienia- mówi Piotr Woźny

Co Piotr Woźny chce zrobić żeby skrócić czas rozpatrywania wniosku?

Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – Piotr Woźny, planuje aby dokonywanie wyboru w programie Czyste Powietrze zostało ułatwione.

Zmniejszymy liczbę przypadków konieczną do rozpatrywania przez urzędników, musimy zrobić katalog produktów, które będzie można sobie wybrać do dofinansowania w ramach programu i jeszcze bardziej zelektronizować proces. Na dzień dzisiejszy, wnioski są składane trochę elektronicznie a trochę papierowo.- mówi Piotr Woźny 

Ważnym zadaniem, wg Piotra Woźnego jest skonstruowanie takiego systemu informatycznego, który uprości wszystkie procedury. Wspomina też o konieczności wprowadzenia monitoringu pracy wojewódzkich funduszy.

Konieczne jest też wdrożenie banków do współpracy. Do tej pory, odbyły się już rozmowy z trzema bankami. Celem tych rozmów jest wytworzenie jak najprostszej ścieżki składania wniosków.

Apeluję do prezesów wszystkich banków w Polsce stwórzcie produkty finansowe wspierające program czyste powietrze, dajcie ludziom płynność – mówi Piotr Woźny

Jeśli procedura zostanie uproszczona do takiego stopnia, by każdy Polak bez problemu sobie z nią poradził, planowane jest wdrożenie edukacji internetowej poprzez tutoriale, czy filmy na youtubie, pokazujące w prosty sposób jak wypełnić wniosek.

Co Piotr Woźny sądzi o modzie na pozywanie smogu?

Prezes Narodowego Funduszu, uważa że akcje w które zaangażowani się polscy celebryci, są dobre, bo uświadamiają społeczeństwu o skali problemu. Zaznaczył jednak, że chciałby żeby pozywający nie odnosili się jedynie do Skarbu Państwa, ale także do miast w których żyją i oddychają w nich zanieczyszczonym powietrzem. Zwrócił też tym samym uwagę na konieczność zaangażowania się samorządów w program Czyste Powietrze.

Dla mnie pozwy „celebryckie” są bardzo ważnym elementem kształtowania świadomości ponieważ media o tym chętnie mówią i piszą. Wiadomo też że ci ludzi nie idą po pieniądze dla siebie, tylko po to żeby sprawa została nagłośniona. – mówi Piotr Woźny

Więcej o sprawach sądowych, które ostatnio wygrali Jerzy Stuhr, Mariusz Szczygieł i Tomasz Sadlik przeczytaj TUTAJ


Przygotuj się na zmiany ! Dołącz do uczestników II Kongresu Trendy Energetyczne!

Weź udział w dyskusji o MEGATRENDACH w energetyce w Polsce!


Opracowano na podstawie audycji w Gościu Radia ZET

Redakcja GLOBEnergia