Teorii krąży wiele, a dyskusje wciąż trwają. Który podatek jest korzystniejszy dla właściciela gruntu – od nieruchomości, czy rolny? Co rozumiane jest przez teren budowy?

Podatek rolny czy od nieruchomości?

W przypadku opłat za podatki, niektórzy twierdzą, że powinno się opodatkować podatkiem od nieruchomości cały teren farmy fotowoltaicznej. Jest duża różnica między tym co jest podatkiem rolnym, a podatkiem od nieruchomości. Jak twierdzą eksperci, czasami metr ziemi może kosztować więcej niż hektar. Podatek rolny jest groszowy (rocznie 50-100 zł) w porównaniu do podatku od nieruchomości (rocznie rzędu 150000 zł).

Sąd biorąc pod uwagę interesy dzierżawcy obarcza podatkiem rolnika, jako właściciela terenu. Konflikt zaczyna się przy kwestii, czy opodatkowany powinien zostać cały teren z farmą fotowoltaiczną? W końcu wykorzystujemy go całkowicie pod działalność gospodarczą i wypadałoby go opodatkowywać. Jednak po rozmowie z różnymi rolnikami i okazuje się, że ten teren jest również obsiany. Czy rzeczywiście powinniśmy zatem opodatkować cały ten teren? Niektórzy mówią dalej, że zasadniczo postawienie farmy nie powoduje wyłączenia z produkcji rolnej, poza oczywiście okresem budowy. Może powinniśmy się zastanowić czy znowu nie powinniśmy płacić podatku rolnego w tym zakresie?

Okazuje się, że można wystąpić o indywidualną płacę i to jest prawidłowe rozwiązanie. Każda gmina wygląda przecież inaczej. Rozwiązaniem, które jest rekomendowane, to takie, aby płacić za tereny zajęte pod stołami.

Opodatkowanie budowy… czyli czego?

Kolejną kwestią sporną jest opodatkowanie budowy. Co jest uznawane na farmie fotowoltaicznej za budowę? I znów pojawia się dyskusja. Jeden burmistrz powie, że dla niego budową jest cała farma, czyli pale, na nie nałożone stoły i moduły. Inny uzna, że jedyne co powinno być traktowane jako budowę to pale, bo to one są ujawniane na mapie powykonawczej i traktowane jako infrastruktura.

Podobna dyskusja pojawiała się przy budowach wiatraków – opodatkowywać słup, czy też wirnik?

Redakcja GLOBEnergia