Podsumowanie kosztów ogrzewania – palenie węglem NAJDROŻSZE! Najbardziej atrakcyjne są pompy ciepła

Polski Alarm Smogowy (PAS) po raz kolejny zbadał ceny węgla, pelletu i drewna. W ciągu półtora roku węgiel podrożał średnio o 229 proc., a pellet o 166 proc. Jak wyglądają koszty ogrzewania przy obecnych cenach paliw? Ile kosztuje ogrzewanie “kopciuchem”? Sprawdzamy!

Zdjęcie autora: Jakub Król

Jakub Król

Redaktor GLOBENERGIA

Polski Alarm Smogowy (PAS) zbadał ceny paliw już po raz trzeci. Tak jak poprzednio sprawdzono 32 składy węgla we wszystkich województwach. Pierwsze badanie przeprowadzono w styczniu 2021 r. Wówczas węgiel orzech kosztował średnio 881 zł za tonę. W sierpniu 2022 jego cena wzrosła do 2900 zł/t. Jest to wzrost o 229 proc. Cena pelletu wzrosła z 918 zł/t na 2445 zł/t (wzrost o 166 proc.).

Drewno kawałkowe - wzrost cen

Najniższy wzrost odnotowano dla drewna kawałkowego: z 213 na 390 zł/m3 – przyrost o 83 proc. Przy czym należy mieć na uwadze, że są to ceny ze składów opału. Metr nasypowy drewna świeżego tańszych gatunków można w niektórych regionach Polski zakupić już za 150 zł, podczas gdy w sieciach marketów budowlanych cena metra przestrzennego suchego drewna sięga 700 zł, a na popularnych serwisach internetowych można znaleźć oferty przekraczające 1000 zł.

Efektywność energetyczna powinna być priorytetem

PAS wskazuje, że efektywność energetyczna, ocieplenie domów to najlepsza metoda obniżenia rachunków za ogrzewanie i ciepłą wodę. Niezależnie od tego czym ogrzewamy dom, dobrze zaizolowany budynek to rachunki niższe o co najmniej połowę. Dlatego zdaniem Polskiego Alarmu Smogowego tak ważne jest włączenie do Programu Czyste Powietrze silnego segmentu wspierającego termomodernizację polskich domów. Obecnie, po czterech latach trwania programu, pierwotna dotacja na ocieplenie domu nie została nawet zindeksowana inflacyjnie. Oznacza to, że przy obecnych wysokich cenach materiałów ociepleniowych nie jest już ona wystarczającą zachętą do takiej inwestycji.

Roczne koszty ogrzewania domu

Poniżej przedstawiono roczne koszty ogrzewania budynku i przygotowania ciepłej wody. W analizie przyjęto budynek o powierzchni 150 m2, który jest ocieplony (zużycie energii wynosi 80 kWh/m2/rok). W obliczeniach przyjęto, że w budynku mieszka czterech 4 domowników. Koszty prezentowały się następująco.

Roczne koszty ogrzewania budynku i przygotowania ciepłej wody.
Źródło: PAS
Roczne koszty ogrzewania budynku i przygotowania ciepłej wody.
Źródło: PAS
  • Pompa ciepła gruntowa (ogrzewanie podłogowe) – 2350 zł
  • Pompa ciepła powietrzna (ogrzewanie podłogowe) – 2760 zł
  • Pompa ciepła gruntowa (grzejniki) – 2960 zł
  • Pompa ciepła powietrzna (grzejniki) – 3510 zł
  • Kocioł na kawałki drewna ekoprojekt – 4010 zł
  • Kocioł kondensacyjny na gaz ziemny – 4870 zł
  • Kocioł na kawałki drewna pozaklasowy- 5230 zł
  • Kocioł elektryczny – 7860 zł
  • Kocioł węglowy ekoprojekt – 9540 zł
  • Kocioł na pelet ekoprojekt – 10 060 zł
  • Kocioł kondensacyjny na olej opałowy – 11 850 zł
  • Kocioł węglowy pozaklasowy – 12 460 zł

Kalkulator kosztów ogrzewania

Korzystając z kalkulatora cen ogrzewania opublikowanego przez Porozumienie Branżowe Na Rzecz Efektywności Energetycznej (POBE), PAS sprawdził jakie źródło ogrzewania domu jest obecnie najtańsze. Liderem w dalszym ciągu są pompy ciepła. Roczne ceny ogrzewania tą metodą to – zależnie od typu pompy – od 2350 do 3510 zł rocznie. Najwięcej kosztuje ogrzewanie węglem w „kopciuchu”. Jest to rekordowe 12 460 zł rocznie. Nieco tańszy jest kocioł węglowy „ekoprojekt” - 9540 zł, znacznie zaś tańszy jest kocioł gazowy – 4870 zł oraz kocioł na drewno „ekoprojekt” - 4010 zł.

Mit taniego węgla rozpada się. Ogrzewanie domu węglowym „kopciuchem” jest nawet pięciokrotnie droższe niż pompą ciepła oraz dwa i pół razy droższe niż ogrzewanie gazem.

Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego zaznacza, że z tego względu rządowa strategia podtrzymywania naszego uzależnienia od węgla i jego finansowe wspieranie jest wprowadzaniem ludzi w błąd.

Węgiel jest najdroższym źródłem ciepła w Polsce. To wiadomość, która dotrze do obywateli, gdy przyszłej wiosny podsumują koszty ogrzewania.

Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Obecna polityka jest krótkowzroczna

Rząd nie postawił na efektywność energetyczną i zamiast wspierać ocieplenia domów dopłaca do węgla. Pokazuje to krótkowzroczność obecnej polityki, która nie opiera się na planowaniu, ale na doraźnych działaniach. Obecne dopłaty do węgla pochłoną 11,5 mld zł, gdy Program Czyste Powietrze w ciągu ostatnich czterech lat wypłacił zaledwie 3,3 mld zł.

Źródło: PAS

Zobacz również