Na początek, aby nie być gołosłownym, wycieczkę w przyszłość funduje nam Audi. PB18 e-tron, tak nazywa się nowy koncept, w pełni elektrycznego pojazdu spod szyldu czterech pierścieni. Wygląda dość futurystycznie, choć są pojazdy o podobnej stylistyce, które już można spotkać na ulicy, chociażby BMW i8. PB18 e-tron, został zaprezentowany podczas Pebble Beach Automotive Week w Monterey w Kaliforni. Audi twierdzi, że ich koncepcyjny pojazd to „radykalna wizja wydajnego samochodu sportowego przyszłości”.

audi evŹródło: audi-mediacenter.com

Auto zbudowane jest głównie z aluminium, karbonu oraz kompozytów, dzięki czemu jego masa nie przekracza 1550 kg. Za tak niską wagę odpowiada również lekki akumulator półprzewodnikowy. Do napędu, samochód wykorzystuje 3 silniki elektryczne, jeden zlokalizowano z przodu przekazujący 204 KM na oś przednią, a dwa pozostałe z tyłu pojazdu, każdy za pośrednictwem półosi napędza jedno koło, przekazując łącznie 476 KW na tylną oś. W sumie pojazd może osiągnąć 680 KM, i 830 Nm co pozwala uzyskać pierwszą „setkę” w 2 sekundy ! Producent twierdz, że zasięg pojazdu wynosi 500 km, a do pełnego ładowania wystarczy tylko 15 minut, czy to możliwe ? – tak jak wspomniałem, auto z przyszłości.

„Back to the future”

Zatem skok w przyszłość mamy za sobą, dla równowagi zaproponuje powrót do przeszłości, lecz nie chodzi tu o DeLorean’a. Kolejną propozycją będzie pojazd starszy, bo produkowany w latach 60. Wywołuje on skrajne emocje u niejednego maniaka klasycznej motoryzacji. Nawet sam Jeremy Clarkson, znany dziennikarz motoryzacyjny, powiedział o jednej z wersji tego pojazdu, że jest to najpiękniejszy samochód jaki kiedykolwiek widział. Obok takiej opinii nie można przejść obojętnie.

e-typeŹródło: jaguar.com

Jaguar E-type, klasyka w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Piękno, elegancja i aksamitny ryk sześciu cylindrów… no właśnie już nie, i podejrzewam, że niektórych może przyprawić to o zawał serca. Stało się, Jaguar Classic wprowadza do sprzedaży E-type’a z silnikiem elektrycznym. Pierwsze samochody zostaną dostarczone latem 2020 roku. Pojazd ma dysponować zasięgiem 270 km, a do pełnego naładowania akumulatora litowo-jonowego trzeba będzie poczekać prawie 7 godzin. W porównaniu do propozycji Audi w tej kwestii E-type nadal jest w zamierzchłych czasach, ale w tym przypadku chyba nie o to chodzi. Bardzo ciekawa propozycja Jaguara, pojazd nie wygląda jak z kosmosu ale w tej w kwestii cena na pewno nie zawiedzie.

Na koniec seria z karabinu.

cv-1Źródło: kalashnikov.media

Rosyjski koncern zbrojeniowy i przemysłu maszynowego Kałasznikow, znany raczej z produkcji karabinka AK-47, prezentuje elektryczny samochód, i nie tylko. Zeroemisyjny, całkowicie elektryczny CV-1, którego inspiracją był model IŻ 2125 Kombi, został zaprezentowany w Moskwie jako model koncepcyjny. Zasięg 350 km, od 0 do 100 w 6 sekund, całkiem przyzwoity wynik. Nie wiadomo jednak czy pojazd będzie w produkcji seryjnej. Kałasznikow obok CV-1 zaprezentował również bardzo ciekawie wyglądające elektryczne motocykle oraz pojazdy typu „Buggy”, w których zastosowano napęd hybrydowy.  Jak widać rynek EV rozwija się bardzo szybko i zasypuje nas nowymi pomysłami, czekamy na więcej !

Źródła: orpa.pl, carmagazine.co.uk

 

 

Bartłomiej Kurp

Redaktor