Polacy mają kilka możliwości na sfinansowanie inwestycji w OZE. Oprócz środków własnych, inwestorzy sięgają także po kredyty oraz biorą udział w programach dotacyjnych. Santander Consumer Bank poinformował, że w przeciągu roku sprzedaż paneli fotowoltaicznych i pomp ciepła wzrosła o około 200 proc. Po przeanalizowaniu danych w zakresie przyznanych kredytów ratalnych, sprzedaż paneli fotowoltaicznych zwiększyła się o 214 proc. od ubiegłego roku. Podobny trend jest widoczny w przypadku pomp ciepła kupowanych na raty. Liczba zaciągniętych kredytów wiosną i latem 2021 roku wzrosła o 243 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w 2020 roku.

Największe zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii w 2021 roku przypadło na lipiec w przypadku fotowoltaiki oraz na czerwiec w przypadku pomp ciepła. Liczba instalacji kupionych na raty w lipcu wzrosła o 91 proc. względem ubiegłego roku. Natomiast w przypadku pomp ciepła w czerwcu nastąpił wzrost o 321 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w 2020 roku. Ciekawostką jest to, że największe wzrosty w stosunku do minionego roku obserwowano wczesną wiosną – w kwietniu sięgnęły poziomu 453 proc.

Polacy szukają sposobu na niskie ceny energii

Jakie są główne przyczyny zwiększonego zainteresowania? Wśród nich wymienia się pandemię koronawirusa. W związku z pracą i nauką prowadzoną w modelu zdalnym Polacy postanowili zainwestować w rozwiązania ekologiczne dla domu i tym samym zmniejszyć swoje wydatki na energię elektryczną i ciepło. Kolejnym znaczącym czynnikiem są programy rządowe, takie jak Mój Prąd, czy Czyste Powietrze. Nie bez znaczenia pozostają lokalne programy takiej jak warszawskie Zielone Wsparcie, w ramach którego również można otrzymać dotację na OZE.

Santander Polska w odpowiedzi na pytania GLOBEnergia.pl poinformował, że zainteresowanie pompami ciepła i fotowoltaiką nie spada i cieszyć się będzie wciąż rosnącym zainteresowaniem co najmniej do końca 2021 roku.

– I to pomimo faktu, iż 6 października br. został zamknięty nabór wniosków o dofinansowanie z powodu wyczerpania budżetu programu Mój Prąd. Popyt na tego typu instalacje związany jest m.in. z sytuacją makroekonomiczną, w tym galopującymi cenami transportu, energii, gazu – a co za tym idzie kosztów utrzymania gospodarstw domowych (np. ogrzewania). To powoduje, iż rosnące rachunki za media są mocnym argumentem do zakupu instalacji fotowoltaicznych czy pomp ciepła, które są nie tylko ekologiczne, ale wpływają również na zmniejszenie rachunków tak gospodarstw domowych jak i firm – wyjaśnia Santander Polska.

Średnia wielkość kredytu sięga 23 tys. zł

Wielkość zaciągniętych kredytów w Santander na inwestycje w pompy ciepła i fotowoltaikę jest uzależniona od tego, kto jest kredytobiorcą i na jakie cele przeznacza środki – czy jest to osoba fizyczna szukająca środków na cele zużycia energii wytwarzanej w gospodarstwie domowym, czy osoba prowadząca działalność gospodarczą i potrzebująca energii na realizację celów prowadzonej przez siebie firmy.

– Te na cele gospodarstwa domowego najczęściej nie przekraczają 20-30 tys. zł (kredyt w SCB w obszarze OZE w 2021 roku wynosi średnio 23 418 zł). Na potrzeby prowadzenia firmy najczęściej z kolei przekraczają kwotę 50 tys. zł – wskazuje bank.

Kredyty z grupy OZE klienci Santandera zaciągają z „miażdżącą przewagą na cele instalacji fotowoltaicznych oraz pomp ciepła”. Bank informuje nas, że inne instalacje w ramach OZE wciąż są w niewielkim odsetku tych instalacji, które finansowane są za pośrednictwem kredytu ratalnego lub pożyczki gotówkowej.

Kredyty antysmogowe w programach rządowych

Polacy mają także możliwość skorzystania z tzw. kredytów antysmogowych, czyli pożyczek preferencyjnych dla osób, które planują termomodernizację domu lub wymianę kopciucha. Ścieżka bankowa ruszyła w lipcu 2021 roku. W latach 2021-2022 banki współpracujące z NFOŚiGW  będą dysponować łącznym limitem środków do 1,5 mld zł, w ramach których przekazywać będą do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej wnioski o dotację na częściowe spłaty kapitału kredytów bankowych na przedsięwzięcia realizowane zgodnie z programem. Co ciekawe, ścieżka bankowa przewiduje też możliwość objęcia kredytów gwarancjami z Ekologicznego Funduszu Poręczeń i Gwarancji, którym dysponuje Bank Gospodarstwa Krajowego. Dzięki tym gwarancjom banki kredytujące mogą zaproponować korzystniejsze warunki kredytu przeznaczonego na finansowanie inwestycji zgodnych z programem. W pierwszym miesiącu dostępności Kredytu Czyste Powietrze skorzystało kilkadziesiąt osób.

 

 

 

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom