Polacy znów kupują pompy ciepła. Czy rynek właśnie wychodzi z kryzysu?

Po trudnym okresie polski rynek pomp ciepła znów łapie oddech. Sprzedaż wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 20%, a szczególnie mocno odbiły monobloki i pompy gruntowe. Czy to początek trwałego powrotu pomp ciepła do gry? Sprawdzamy statystyki i najnowsze prognozy na ten rok.

- Sprzedaż pomp ciepła do centralnego ogrzewania wzrosła o 20% rok do roku. To pierwszy wyraźny sygnał odbicia po spowolnieniu rynku.
- Największą dynamikę odnotowały gruntowe pompy ciepła oraz monobloki. Te drugie zyskały aż 42%, co może zapowiadać zmianę struktury rynku.
- Branża mówi o ostrożnym optymizmie, ale kluczowe będą stabilne zasady wsparcia. Inwestorzy coraz mocniej patrzą na jakość projektu, dobór urządzenia i koszty eksploatacji.
Dobry początek roku dla branży
Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł wyraźne ożywienie na polskim rynku pomp ciepła. Sprzedaż urządzeń do centralnego ogrzewania budynków wzrosła rok do roku średnio o 20%. To ważny sygnał po kilku trudniejszych latach, które przyszły po rekordowym boomie z 2022 roku.
Tamten wzrost napędzały wysokie ceny paliw, niepewność związana z gazem oraz silny impuls dotacyjny. Później rynek musiał jednak przejść przez etap korekty. Sprzedaż wyhamowała, inwestorzy ostrożniej podchodzili do wyboru urządzeń, a branża mierzyła się z problemami programów wsparcia. Dane z początku 2026 roku pokazują, że sytuacja zaczyna się zmieniać.

Pompy ciepła wracają do gry – wzrost jest zauważalny
Jak podaje Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, najważniejsza informacja dotyczy głównego segmentu rynku, czyli pomp ciepła do centralnego ogrzewania. Ich łączna sprzedaż wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 20% względem pierwszego kwartału 2025 roku. Dwucyfrowe wzrosty objęły wszystkie główne typy urządzeń grzewczych.
Pompy ciepła powietrze-woda zwiększyły sprzedaż o 19%. W tej kategorii szczególnie dobrze wypadły monobloki, których sprzedano aż o 42% więcej niż rok wcześniej. To przełamanie ubiegłorocznego trendu spadkowego w tej grupie. Splity również utrzymały wzrost, choć w spokojniejszym tempie, osiągając wynik lepszy o 14%.
Gruntowe pompy ciepła z największą dynamiką
Największe tempo wzrostu odnotowały pompy ciepła solanka-woda oraz woda-woda. Sprzedano ich o 33% więcej niż w pierwszym kwartale 2025 roku. Ten wynik jest szczególnie ciekawy, bo segment gruntowych pomp ciepła zwykle rozwija się wolniej niż powietrzne pompy ciepła. A tutaj mamy potwierdzenie sygnałów, które słyszeliśmy w branży grzewczej od pewnego czasu.
Wzrost zainteresowania urządzeniami gruntowymi może wynikać z większej świadomości inwestorów. Takie instalacje są droższe na starcie, ale oferują stabilną pracę i wysoką efektywność. Dobrze zaprojektowane dolne źródło pozwala ograniczyć wpływ zimowych spadków temperatury na koszty ogrzewania. Dla części inwestorów ma to coraz większe znaczenie.
- Zobacz również: Gruntowe pompy ciepła wracają do łask. Instalatorzy i projektanci pytają o nie coraz częściej
Monobloki wyraźnie zyskały
Wśród powietrznych pomp ciepła najmocniej wyróżniają się monobloki – podkreśla PORT PC. Wzrost o 42% pokazuje, że rynek ponownie zaczyna interesować się tym rozwiązaniem. Monoblok ma zamknięty układ chłodniczy w jednostce zewnętrznej, co upraszcza część prac montażowych po stronie instalatora. Dla klientów znaczenie mogą mieć także kwestie dostępności, serwisu i uporządkowania wymagań technicznych. To preludium przed rokiem 2027, kiedy to monobloki będą zajmować coraz większą część rynku. Od tego roku pojawi się zakaz wprowadzania do obrotu nowych urządzeń na R32 – najpopularniejszy czynnik chłodniczy w splitach.
Splity nadal pozostają ważnym segmentem rynku, ale ich wzrost był niższy. Wynik na poziomie 14% nadal oznacza poprawę względem poprzedniego roku. Łącznie kategoria powietrze-woda utrzymała mocną pozycję jako dominujące rozwiązanie w modernizacji i nowych budynkach.
- Więcej o zmianach F-gazowych znajdziesz w artykule: Te pompy ciepła będą powoli znikać z rynku przez czynnik chłodniczy. Co z zamontowanymi?
Jedyny spadek przy pompach do ciepłej wody
Na początku 2026 roku słabiej wypadły jedynie pompy ciepła przeznaczone wyłącznie do przygotowania ciepłej wody użytkowej. Ich sprzedaż spadła o 21% rok do roku. To kontynuacja trendu widocznego już od wielu miesięcy.
Rynek potrzebuje stabilnych zasad
Dane za pierwszy kwartał dają branży powody do ostrożnego optymizmu. Nie przesądzają jeszcze o wyniku całego roku, bo sprzedaż pomp ciepła mocno zależy od programów wsparcia, cen energii i nastrojów konsumentów. Jeżeli zasady dofinansowań pozostaną stabilne, rynek może wykorzystać ten moment odbicia.
Najważniejsze będzie utrzymanie zaufania inwestorów. Po latach boomu i korekty klienci zwracają większą uwagę na jakość projektu, dobór urządzenia i koszty eksploatacji. Wzrost sprzedaży pokazuje, że pompy ciepła nadal mają duży potencjał w Polsce. Teraz branża musi udowodnić, że potrafi rozwijać się nie tylko szybko, ale także przewidywalnie.
Źródło: PORT PC.










