Polacy znów kupują pompy ciepła. Czy rynek właśnie wychodzi z kryzysu?

Po trudnym okresie polski rynek pomp ciepła znów łapie oddech. Sprzedaż wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 20%, a szczególnie mocno odbiły monobloki i pompy gruntowe. Czy to początek trwałego powrotu pomp ciepła do gry? Sprawdzamy statystyki i najnowsze prognozy na ten rok.

Po trudnym okresie polski rynek pomp ciepła znów łapie oddech. Sprzedaż wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 20%, a szczególnie mocno odbiły monobloki i pompy gruntowe. Czy to początek trwałego powrotu pomp ciepła do gry? Sprawdzamy statystyki i najnowsze prognozy na ten rok.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA
Po trudnym okresie polski rynek pomp ciepła znów łapie oddech. Sprzedaż wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 20%, a szczególnie mocno odbiły monobloki i pompy gruntowe. Czy to początek trwałego powrotu pomp ciepła do gry? Sprawdzamy statystyki i najnowsze prognozy na ten rok.
  • Sprzedaż pomp ciepła do centralnego ogrzewania wzrosła o 20% rok do roku. To pierwszy wyraźny sygnał odbicia po spowolnieniu rynku.
  • Największą dynamikę odnotowały gruntowe pompy ciepła oraz monobloki. Te drugie zyskały aż 42%, co może zapowiadać zmianę struktury rynku.
  • Branża mówi o ostrożnym optymizmie, ale kluczowe będą stabilne zasady wsparcia. Inwestorzy coraz mocniej patrzą na jakość projektu, dobór urządzenia i koszty eksploatacji.

Dobry początek roku dla branży

Pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł wyraźne ożywienie na polskim rynku pomp ciepła. Sprzedaż urządzeń do centralnego ogrzewania budynków wzrosła rok do roku średnio o 20%. To ważny sygnał po kilku trudniejszych latach, które przyszły po rekordowym boomie z 2022 roku.

Tamten wzrost napędzały wysokie ceny paliw, niepewność związana z gazem oraz silny impuls dotacyjny. Później rynek musiał jednak przejść przez etap korekty. Sprzedaż wyhamowała, inwestorzy ostrożniej podchodzili do wyboru urządzeń, a branża mierzyła się z problemami programów wsparcia. Dane z początku 2026 roku pokazują, że sytuacja zaczyna się zmieniać.

Po trudnym okresie polski rynek pomp ciepła znów łapie oddech. Sprzedaż wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 20%, a szczególnie mocno odbiły monobloki i pompy gruntowe. Czy to początek trwałego powrotu pomp ciepła do gry? Sprawdzamy statystyki i najnowsze prognozy na ten rok.

Pompy ciepła wracają do gry – wzrost jest zauważalny

Jak podaje Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, najważniejsza informacja dotyczy głównego segmentu rynku, czyli pomp ciepła do centralnego ogrzewania. Ich łączna sprzedaż wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 20% względem pierwszego kwartału 2025 roku. Dwucyfrowe wzrosty objęły wszystkie główne typy urządzeń grzewczych.

Pompy ciepła powietrze-woda zwiększyły sprzedaż o 19%. W tej kategorii szczególnie dobrze wypadły monobloki, których sprzedano aż o 42% więcej niż rok wcześniej. To przełamanie ubiegłorocznego trendu spadkowego w tej grupie. Splity również utrzymały wzrost, choć w spokojniejszym tempie, osiągając wynik lepszy o 14%.

Gruntowe pompy ciepła z największą dynamiką

Największe tempo wzrostu odnotowały pompy ciepła solanka-woda oraz woda-woda. Sprzedano ich o 33% więcej niż w pierwszym kwartale 2025 roku. Ten wynik jest szczególnie ciekawy, bo segment gruntowych pomp ciepła zwykle rozwija się wolniej niż powietrzne pompy ciepła. A tutaj mamy potwierdzenie sygnałów, które słyszeliśmy w branży grzewczej od pewnego czasu.

Wzrost zainteresowania urządzeniami gruntowymi może wynikać z większej świadomości inwestorów. Takie instalacje są droższe na starcie, ale oferują stabilną pracę i wysoką efektywność. Dobrze zaprojektowane dolne źródło pozwala ograniczyć wpływ zimowych spadków temperatury na koszty ogrzewania. Dla części inwestorów ma to coraz większe znaczenie.

Monobloki wyraźnie zyskały

Wśród powietrznych pomp ciepła najmocniej wyróżniają się monobloki – podkreśla PORT PC. Wzrost o 42% pokazuje, że rynek ponownie zaczyna interesować się tym rozwiązaniem. Monoblok ma zamknięty układ chłodniczy w jednostce zewnętrznej, co upraszcza część prac montażowych po stronie instalatora. Dla klientów znaczenie mogą mieć także kwestie dostępności, serwisu i uporządkowania wymagań technicznych. To preludium przed rokiem 2027, kiedy to monobloki będą zajmować coraz większą część rynku. Od tego roku pojawi się zakaz wprowadzania do obrotu nowych urządzeń na R32 – najpopularniejszy czynnik chłodniczy w splitach. 

Splity nadal pozostają ważnym segmentem rynku, ale ich wzrost był niższy. Wynik na poziomie 14% nadal oznacza poprawę względem poprzedniego roku. Łącznie kategoria powietrze-woda utrzymała mocną pozycję jako dominujące rozwiązanie w modernizacji i nowych budynkach.

Jedyny spadek przy pompach do ciepłej wody

Na początku 2026 roku słabiej wypadły jedynie pompy ciepła przeznaczone wyłącznie do przygotowania ciepłej wody użytkowej. Ich sprzedaż spadła o 21% rok do roku. To kontynuacja trendu widocznego już od wielu miesięcy.

Rynek potrzebuje stabilnych zasad

Dane za pierwszy kwartał dają branży powody do ostrożnego optymizmu. Nie przesądzają jeszcze o wyniku całego roku, bo sprzedaż pomp ciepła mocno zależy od programów wsparcia, cen energii i nastrojów konsumentów. Jeżeli zasady dofinansowań pozostaną stabilne, rynek może wykorzystać ten moment odbicia.

Najważniejsze będzie utrzymanie zaufania inwestorów. Po latach boomu i korekty klienci zwracają większą uwagę na jakość projektu, dobór urządzenia i koszty eksploatacji. Wzrost sprzedaży pokazuje, że pompy ciepła nadal mają duży potencjał w Polsce. Teraz branża musi udowodnić, że potrafi rozwijać się nie tylko szybko, ale także przewidywalnie.

Źródło: PORT PC.

Ogrzewnictwo przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050-2100. Jak wtedy będzie wyglądać ogrzewanie budynków w Polsce?

Na jakich technologiach i źródłach ciepła będzie opierać się ogrzewnictwo przyszłości?*

Na jakich technologiach i źródłach ciepła będzie opierać się ogrzewnictwo przyszłości?*

Mowa zarówno o ogrzewaniu indywidualnym, jak i sieciach ciepłowniczych. Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA