Elektryfikacja ogrzewnictwa w UE

UE przewiduje nie tylko głęboką modernizację budownictwa, ale i ogrzewnictwa, odpowiedzialnego za znaczną część emisji CO2 do powietrza. Przyszłością ogrzewania gospodarstw domowych będzie elektryfikacja z pomocą nowoczesnych technologii.

Wśród nich wymienia się pompy ciepła, które już dziś implementowane są w europejskich domach, chociaż nie cieszą się tak dużą popularnością, jak kotły gazowe. Wynika to z faktu, że na dzień dzisiejszy pompy ciepła są droższe niż źródła gazowe. Eksperci wskazują, że na skutek efektu skali cena instalacji będzie spadać.

Przykładowa Wielka Brytania (nie należąca już do UE) ustanowiła cel instalacji ok. 600 tys. pomp ciepła rocznie w 2028 r. Decydenci brytyjscy testują także rozwiązania wodorowe w ogrzewaniu gospodarstw domowych – od sieci ciepłowniczych, po indywidualne źródła ogrzewania. Brytyjczycy wiążą z nim duże nadzieje, w szczególności z wodorem “zielonym”, czyli produkowanym w wyniku elektrolizy z wykorzystaniem OZE lub energetyki jądrowej (wodór fioletowy).

Elektryfikacja tańsza niż wodór

Analitycy ICCT wykazali, że redukcja emisji CO2 poprzez elektryfikację ogrzewania w europejskich domach będzie znacznie tańsza i opłacalna niż w przypadku zastosowania technologii opartych wyłącznie na wodorze. Powietrzne pompy ciepła będą najbardziej opłacalną technologią ogrzewania mieszkań w 2050 r., tańszą o co najmniej 50 proc. w porównaniu technologii wodorowych.

Analizie porównano koszt kilku technologii ogrzewania gospodarstw domowych tj. kotłów wodorowych, ogniw paliwowych z pomocniczym kotłem wodorowym na okresy zimy, powietrznych pomp ciepła wykorzystujące energię z OZE oraz pomp ciepła z pomocniczym kotłem wodorowym na okresy zimna. Do oceny wykorzystano niskoemisyjny wodór z reformingu parowego ( proces produkcji wodoru z metanu i pary wodnej) przy użyciu gazu ziemnego w połączeniu z wychwytywaniem i składowaniem dwutlenku węgla (CCS) oraz wodór “zielony”, wytwarzany przy użyciu elektrolizy z zastosowaniem energii wyprodukowanej w instalacjach OZE.

Według ekspertów ICCT nawet gdyby koszty gazu ziemnego były o 50 proc. niższe lub ceny energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych były o 50 proc. wyższe w 2050 r., to pompy ciepła byłyby nadal bardziej opłacalne niż kotły wodorowe lub technologia ogniw paliwowych. Wodór z OZE może być konkurencyjny cenowo w stosunku do wodoru “niebieskiego” w połączeniu z technologią CCS w 2050 r.. Poniżej wykres przedstawiający koszty roczne ogrzewania gospodarstwa domowego z zastosowaniem wybranej technologii.

Wykres ICCT

Co więcej, narzędzia zwiększające efektywność energetyczną mające na celu zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło w gospodarstwach domowych mogą być bardziej opłacalną strategią osiągnięcia redukcji emisji gazów cieplarnianych niż którykolwiek z kierunków ogrzewania o niskiej emisji gazów cieplarnianych.

Wszystkie rozwiązania w ogrzewnictwie wykorzystujące energię elektryczną z OZE mają prawie zerowy poziom emisji gazów cieplarnianych, podczas gdy wodór produkowany w wyniku reformingu parowego w połączeniu z  CCS może zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych o 69 – 93 proc, w porównaniu z gazem ziemnym (kocioł gazowy).

Jak wskazują analitycy, wyliczenia nie są 100 proc. pewnikiem co do poziomu kosztów. Nikt nie ma dziś pewności co do skutków przechowywania wodoru i jego wpływu na sieć gazową, a także wpływu rozwoju OZE na sieci elektroenergetyczne.

Źródło: ICCT

 

 

Redakcja GLOBEnergia