Pompy ciepła nie tylko w domach! Coraz częściej korzysta z nich przemysł [VIDEO] 

Komentarz Tylko u nas

Pompy ciepła coraz wyraźniej wychodzą poza segment domowy i wchodzą do przemysłu. Duże instalacje przestają być ciekawostką, a zaczynają pełnić realną rolę w strategiach energetycznych firm. O ich wdrożeniu decyduje już nie moda czy regulacje, lecz twarda kalkulacja biznesowa.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Komentarz Tylko u nas
  • W zastosowaniach przemysłowych możliwe jest budowanie kaskad pomp ciepła o mocy setek kilowatów, a nawet ponad 1 MW. Wykorzystuje się do tego różne źródła – grunt, wodę technologiczną i powietrze.
  • W przemyśle kluczowa jest stopa zwrotu z inwestycji, a nie sam koszt początkowy. Jeśli bilans ekonomiczny się zgadza, decyzje zapadają szybciej niż w segmencie indywidualnym.
  • Pompy ciepła coraz częściej wpisują się w strategie zielonego przemysłu i redukcji emisji. W połączeniu z OZE pozwalają łączyć efektywność energetyczną z długofalowymi celami środowiskowymi.

Ekspansja pomp ciepła

Jeszcze do niedawna pompy ciepła kojarzyły się głównie z domami jednorodzinnymi i niewielkimi instalacjami. Dziś coraz wyraźniej widać, że technologia ta wchodzi w zupełnie nowy etap rozwoju – szczególnie w zastosowaniach przemysłowych. Podczas Kongresu TRENDY coraz częściej podkreślano, że to właśnie sektor przemysłu staje się naturalnym polem do wdrażania dużych, zaawansowanych systemów, które jeszcze kilka lat temu były traktowane jako niszowe.

W rozmowie z naszą redakcją Piotr Kubera z firmy Qvantum Energy Technology zwracał uwagę na skalę i elastyczność rozwiązań dostępnych dziś na rynku. Jak podkreślał, w zastosowaniach przemysłowych możliwe jest budowanie kaskad pomp ciepła o mocy sięgającej setek kilowatów, a nawet ponad megawata. W grę wchodzą zarówno instalacje gruntowe z odwiertami, wykorzystanie wód technologicznych, jak i pompy powietrzne współpracujące z dry coolerami, które można lokalizować z dala od stref wrażliwych na hałas. Po więcej zapraszamy do wysłuchania krótkiej rozmowy.

To po prostu decyzja biznesowa – pompa ciepła się opłaca

Kluczowa różnica między rynkiem przemysłowym a segmentem indywidualnym dotyczy jednak nie tylko skali, ale przede wszystkim sposobu podejmowania decyzji. W przypadku dużych instalacji liczy się przede wszystkim efektywność i szybka stopa zwrotu z inwestycji, co sprawia, że proces decyzyjny bywa znacznie prostszy.

“Tak naprawdę decyduje przede wszystkim stopa zwrotu. I tutaj rzeczywiście przy tych rozwiązaniach ona może być bardzo szybka. A przemysł to często przedsiębiorstwa, które liczą pieniądze. Jeżeli tak naprawdę w budżecie, w bilansie się to zgadza, to właściwie działamy, bo tutaj ilość decydentów jest ograniczona” – wyjaśnia Piotr Kubera z firmy Qvantum Energy Technology.

Szerokie zastosowanie pomp ciepła w przemyśle

Ekspert zwracał jednocześnie uwagę, że w przemyśle trudno mówić o jednym dominującym rozwiązaniu. Każdy projekt jest inny i wymaga indywidualnego podejścia. Dodał również, że w przypadku instalacji gruntowych standardem pozostają odwierty do około 200 metrów, które zapewniają racjonalny kompromis pomiędzy kosztami a możliwościami technicznymi. Przy większych mocach oznacza to jednak konieczność wykonania nawet setek odwiertów!

Istotnym wątkiem poruszanym podczas rozmowy była również rola pomp ciepła w tzw. zielonym przemyśle. Zdaniem przedstawicieli branży, technologia ta idealnie wpisuje się w proces redukcji emisyjności, szczególnie w połączeniu z rosnącym udziałem odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym. Wysokie współczynniki efektywności sprawiają, że nawet przy zasilaniu energią elektryczną pompy ciepła pozostają jednym z najbardziej ekologicznych źródeł ciepła dostępnych dziś na rynku.

Wszystko to pokazuje, że pompy ciepła w przemyśle przestają być eksperymentem, a coraz częściej stają się pełnoprawnym elementem strategii energetycznej firm. To kolejny sygnał, że rynek dojrzewa, a inwestorzy coraz śmielej sięgają po rozwiązania, które łączą efektywność ekonomiczną z długofalowymi celami środowiskowymi.

Opracowanie własne.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia