Pompy ciepła po mroźnej zimie. Czy rachunki naprawdę były tak wysokie?

Czy pompy ciepła po mroźnej zimie naprawdę oznaczały rachunki grozy? Najnowsze badanie pokazuje, że ich użytkownicy najczęściej byli zadowoleni z kosztów ogrzewania, choć kluczowe znaczenie miał stan budynku. Kiedy pompa ciepła się opłaca, a kiedy bez ocieplenia może rozczarować?

- Użytkownicy pomp ciepła najczęściej deklarowali zadowolenie z kosztów ogrzewania. Średni koszt sezonu wyniósł 5055 zł.
- Styczeń nie potwierdził „rachunków grozy”. Pompy ciepła kosztowały wtedy średnio podobnie jak ogrzewanie węglem i drewnem.
- Kluczowy jest stan budynku. W nieocieplonych domach pompa częściej oznaczała problemy z komfortem i wyższe zużycie energii.
Pompy ciepła często pojawiają się w debacie publicznej w kontekście wysokich rachunków za prąd. Badanie przeprowadzone po sezonie grzewczym 2025/2026 pokazuje jednak bardziej złożony obraz. To właśnie użytkownicy pomp ciepła najczęściej deklarowali zadowolenie z kosztów ogrzewania swoich domów.
Badanie Polskiego Alarmu Smogowego objęło 1154 właścicieli domów jednorodzinnych z całej Polski. Respondenci korzystali z pomp ciepła oraz kotłów gazowych, pelletowych i węglowych lub opalanych węglem i drewnem. Wywiady przeprowadzono w maju 2026 roku na panelu SW Research, a podawane koszty opierają się na deklaracjach użytkowników, nie na analizie faktur.
Użytkownicy pomp najczęściej zadowoleni z kosztów
Z kosztów ogrzewania zadowolonych było 60 proc. użytkowników pomp ciepła. Wśród właścicieli kotłów węglowych lub węglowo-drzewnych odsetek ten wyniósł 58 proc., przy kotłach pelletowych 47 proc., a przy gazowych 46 proc. Pompy ciepła zajęły więc pierwsze miejsce pod względem satysfakcji finansowej, choć ogólne zadowolenie z poszczególnych źródeł ciepła było dość podobne.

Wynik nie oznacza, że pompa ciepła zawsze była najtańszym sposobem ogrzewania. Najniższe deklarowane wydatki za cały sezon mieli użytkownicy kotłów węglowych lub węglowo-drzewnych – średnio 4318 zł. Dla pomp ciepła było to 5055 zł, dla gazu 5644 zł, a dla pelletu 6080 zł.
Styczeń nie przyniósł „rachunków grozy”
Podobne proporcje odnotowano w najzimniejszym miesiącu sezonu. W styczniu użytkownicy pomp ciepła deklarowali średni koszt na poziomie 1361 zł, czyli niewiele więcej niż użytkownicy węgla i drewna, którzy wskazywali 1338 zł. Ogrzewanie gazowe kosztowało średnio 1454 zł, a pelletowe 1563 zł.
Użytkownicy pomp ciepła najrzadziej uznawali też ogrzewanie za bardzo poważne obciążenie domowego budżetu. Takiej odpowiedzi udzieliło 17 proc. tej grupy, wobec 25 proc. użytkowników gazu i węgla oraz 28 proc. korzystających z pelletu. Jednocześnie co czwarta osoba z pompą ciepła stwierdziła, że wydatki na ogrzewanie nie stanowiły znaczącej pozycji w budżecie.
Bez ocieplenia pompa może nie zapewnić komfortu
Raport zawiera jednak istotne zastrzeżenie. W nieocieplonych domach ogrzewanych pompą ciepła aż 51 proc. mieszkańców deklarowało, że zimą nie było wystarczająco ciepło. W budynkach ocieplonych podobny problem zgłaszało tylko 14 proc. użytkowników tej technologii.
Nie można więc oddzielać wyboru źródła ciepła od stanu budynku. Pompa zamontowana w domu o dużych stratach ciepła może pracować dłużej, potrzebować wyższej temperatury zasilania i częściej korzystać z dodatkowej grzałki. Przed inwestycją potrzebne są ocena zapotrzebowania na ciepło, właściwy dobór urządzenia i – jeśli budynek tego wymaga – termomodernizacja.
Dalsza część artykułu pod ankietą.
Warto również zauważyć, że domy ogrzewane pompami ciepła były w badanej grupie przeciętnie lepiej przygotowane technicznie. Ocieplone przegrody miało 89 proc. takich budynków, podczas gdy w grupie korzystającej z kotłów węglowych było to 69 proc. Wyników nie należy więc interpretować jako prostego dowodu, że sama zmiana urządzenia automatycznie obniży rachunki w każdym domu.
Badanie PAS nie potwierdza prostego obrazu, według którego pompa ciepła musi oznaczać bardzo wysokie wydatki. Pokazuje natomiast, że w odpowiednio przygotowanym budynku może skutecznie konkurować kosztami z gazem i pelletem, ale nie zastąpi ocieplenia domu, prawidłowego projektu instalacji ani właściwego doboru mocy. Pozostałe wątki, w tym komfort cieplny, wpływ stanu budynku, dobór urządzenia i błędy montażowe, będziemy omawiać w kolejnych artykułach oraz na naszym kanale YouTube.
Źródła: PAS.










