Pompy ciepła z technologią, która zdobyła nagrodę Nobla. Postawił na nie Amazon

Chcą oszczędzać energię tam, gdzie klimatyzacja zwykle marnuje jej najwięcej – na walce z wilgocią. Nowe dachowe pompy ciepła, w której inwestuje Amazon, mają najpierw osuszać powietrze przy użyciu materiałów MOF, a dopiero potem je chłodzić, co według firmy może obniżyć zużycie energii nawet o około 40%. Czy przyszłość HVAC w dużych budynkach zacznie się od lepszego “wyciągania” wody z powietrza?

Chcą oszczędzać energię tam, gdzie klimatyzacja zwykle marnuje jej najwięcej – na walce z wilgocią. Nowe dachowe pompy ciepła, w której inwestuje Amazon, mają najpierw osuszać powietrze przy użyciu materiałów MOF, a dopiero potem je chłodzić, co według firmy może obniżyć zużycie energii nawet o około 40%.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Chcą oszczędzać energię tam, gdzie klimatyzacja zwykle marnuje jej najwięcej – na walce z wilgocią. Nowe dachowe pompy ciepła, w której inwestuje Amazon, mają najpierw osuszać powietrze przy użyciu materiałów MOF, a dopiero potem je chłodzić, co według firmy może obniżyć zużycie energii nawet o około 40%. Czy przyszłość HVAC w dużych budynkach zacznie się od lepszego “wyciągania” wody z powietrza?
  • Amazon podpisał wieloletnią umowę ze startupem Transaera na wdrażanie nowych dachowych pomp ciepła i systemów HVAC w budynkach komercyjnych.
  • W praktyce technologia ma ograniczać zużycie energii nie przez mocniejsze chłodzenie, ale przez wcześniejsze osuszanie powietrza za pomocą materiałów MOF. To szczególnie ważne w gorącym i wilgotnym klimacie.
  • Dla rynku dużych budynków to sygnał, że efektywność HVAC będzie coraz ważniejsza nie tylko klimatycznie, ale też kosztowo. Przy skali Amazona nawet niewielka poprawa sprawności może oznaczać duże oszczędności.

Amazon podpisał wieloletnią umowę ze startupem Transaera na wdrażanie nowego typu dachowych pomp ciepła i systemów HVAC w swoich budynkach komercyjnych. Nie podano liczby urządzeń ani wartości kontraktu. Wiadomo natomiast, że decyzja zapadła po sześciomiesięcznym teście w obiekcie logistycznym Amazona, gdzie technologia miała utrzymać efektywność w gorącym i wilgotnym klimacie.

Problemem jest wilgoć, nie tylko temperatura

Najciekawsze w tym rozwiązaniu nie jest samo hasło „pompa ciepła”, ale sposób walki z wilgocią. W tradycyjnych systemach klimatyzacji powietrze często trzeba mocno schłodzić, żeby usunąć z niego nadmiar wilgoci. To zużywa dużo energii, zwłaszcza w miejscach takich jak Floryda czy Teksas.

Transaera chce odwrócić tę logikę. Jej system najpierw osusza powietrze przy użyciu materiałów MOF, czyli struktur metaloorganicznych, a dopiero potem je schładza. Firma deklaruje, że takie podejście może ograniczyć zużycie energii o około 40% względem konwencjonalnych dachowych systemów.

Pompa ciepła od Transaera. Źródło: Transaera

Jak działa ta pompa ciepła?

Sama pompa Transaery jest urządzeniem dachowym przeznaczonym dla budynków komercyjnych, czyli raczej magazynów, sklepów, kuchni przemysłowych czy biur niż domów jednorodzinnych. Działa jak klasyczna pompa ciepła powietrze-powietrze (klimatyzacja): może chłodzić budynek, a po odwróceniu obiegu także go ogrzewać. Różnica polega na tym, że przed właściwym chłodzeniem powietrze przechodzi przez moduł osuszający. Dzięki temu sprężarka nie musi tak mocno przechładzać powietrza tylko po to, aby usunąć wilgoć. To właśnie ten etap ma dawać największą oszczędność energii w gorącym i wilgotnym klimacie. 

Ciekawostka z Noblem w tle

Wspomniane wcześniej MOF-y to porowate materiały, które można porównać do mikroskopijnych gąbek zaprojektowanych do wychwytywania konkretnych cząsteczek. W tym przypadku chodzi o wodę z powietrza. Co ciekawe, właśnie za rozwój struktur metaloorganicznych przyznano Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii w 2025 roku. Innowacja nie zawsze musi polegać na dokładaniu większej sprężarki albo większej mocy. Czasem przełomem jest materiał, który pozwala wykonać tę samą pracę mniejszym kosztem energetycznym.

Dlaczego Amazon się tym interesuje?

Budynki komercyjne zużywają dużo energii na ogrzewanie, wentylację i klimatyzację. Amerykański Departament Energii uruchomił program przyspieszający rozwój dachowych pomp ciepła nowej generacji dla takich obiektów. Cel jest prosty: obniżyć koszty eksploatacji i ograniczyć emisje tam, gdzie dziś często pracują systemy oparte na gazie. 

Dla Amazona to więc nie tylko element polityki klimatycznej, ale też rachunek operacyjny. Firma ma ogromną sieć magazynów, centrów logistycznych i budynków komercyjnych. Nawet niewielka poprawa efektywności jednego obiektu, przemnożona przez dużą skalę, może oznaczać duże oszczędności.

Na razie to nie rewolucja w domowych pompach ciepła. To raczej sygnał, że rynek HVAC dla dużych budynków zaczyna szukać wydajności tam, gdzie dotąd często marnowano energię – w osuszaniu i chłodzeniu powietrza.

Źródła: Amazon, Transaera, U.S. Department of Energy.
Zdjęcie główne: Transaera.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia