Wielka Brytania będzie musiała wytwarzać więcej energii elektrycznej, ponieważ opierają się na niej niskoemisyjny transport i ogrzewanie. Te dwa sektory w wersji zdekarbonizowanej będą przyszłością gospodarki brytyjskiej. W przeciwieństwie do efektywnego rozwoju czystszej generacji energii, ponad 80 proc. energii używanej do ogrzewania w Wielkiej Brytanii nadal pochodzi ze spalania paliw kopalnych, najczęściej za pomocą kotła gazowego. Mieszkańcy Wielkiej Brytanii stawiają na gaz, gdyż jest w tym momencie najtańszym źródłem ciepła i co więcej – wygodnym.

Pompy ciepła to jedna z alternatyw dla urządzeń grzewczych na gaz ziemny, olej oraz węgiel. W połączeniu z OZE mogą pomóc w dekarbonizacji energii elektrycznej konsumowanej w budynkach. Gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii będą musiały zainstalować niskoemisyjne rozwiązania grzewcze, takie jak powietrzne lub gruntowe pompy ciepła, aby pomóc krajowi osiągnąć cel zerowej emisji dwutlenku węgla netto do 2050 r. Tak zapowiedziały władze tego kraju.

Chociaż pompy ciepła mają do odegrania ważną rolę w zmniejszaniu zależności od paliw kopalnych, technologia ta jest wciąż stosunkowo nieznana. W badaniu z grudnia 2018 r., na które powołuje się Energy Saving Trust, zaledwie 27 proc.  ludzi było świadomych istnienia powietrznych pomp ciepła, a 33 proc. w przypadku gruntowych pomp ciepła.

600 tys. pomp ciepła to nierealny cel

Wielka Brytania stoi przed wyzwaniem w postaci planu instalowania 600 tys. pomp ciepła w skali roku w gospodarstwach domowych do 2028 r. Według wyliczeń BNEF, osiągniecie celu może spowodować wzrost zużycia energii elektrycznej w najgorszym scenariuszu nawet o 14 TWh. W przypadku poziomu realizacji obecnych polityk wzrost zapotrzebowania na energię do 2030 r. wyniesie 4,9 TWh, natomiast tylko na skutek rosnącej popularności – o 3 TWh.

BNEF przewiduje, że zainstalowanie 600 tys. pomp ciepła w skali roku jest nierealne. W praktyce Wielka Brytania może dojść do poziomu ponad 170 tys. (wzrost zapotrzebowania na energię o 5 proc.). Przełoży się to oczywiście na zwiększenie przychodów sprzedawców detalicznych energii elektrycznej takich jak Centrica Plc, Ovo Energy, E.On SE i Electrite de France.

Pompy ciepłą są jak na razie wyzwaniem dla samego społeczeństwa. Koszt początkowy instalacji pompy ciepła może być znaczący dla portfela zwykłego Brytyjczyka. Jednak w tym kraju dostępne jest wsparcie finansowe, które pomoże zainwestować w pompę ciepła.Na przykład pożyczka Home Energy Scotland oferuje szkockim właścicielom domów do 10 tys. funtów dofinansowania, podczas gdy angielski program Green Homes Grant może pomóc w pokryciu kosztów instalacji pompy ciepła w kwocie do 5 tys. funtów.

Źródło: Bloomberg BNEF/Energy Saving Trust 

Redakcja GLOBEnergia