Ponad 100 tys. magazynów energii w Polsce! Jaki wzrost przyniósł rekordowy 2025 rok?

Magazyny energii w Polsce rosną w tempie, które jeszcze niedawno wydawało się nierealne. W ciągu jednego roku ich liczba praktycznie się podwoiła, a rynek wyraźnie przyspieszył. Coraz więcej wskazuje na to, że to dopiero początek większej zmiany w energetyce. W tym materiale odpowiadamy, ile jest w Polsce magazynów energii, jaką mają pojemność i co dalej z magazynowaniem energii w naszym kraju.

- Boom na magazyny energii napędzają prosumenci. Aż 97% magazynów energii należy do użytkowników indywidualnych. W tym roku ruszy dotacja na magazyny energii dla prosumentów.
- Wzrost jest naprawdę szybki. W ciągu roku liczba magazynów zwiększyła się o ponad 67 tys. To pokazuje, jak szybko zmienia się podejście do zarządzania energią w domach.
- Do tej pory dominowały małe magazyny i elektrownie szczytowo-pompowe. Teraz do gry zaczynają wchodzić wielkoskalowe magazyny bateryjne, które mogą zmienić cały system.
W Polsce mamy ponad 100 tys. magazynów energii
Ostatnie miesiące przyniosły bardzo wyraźne przyspieszenie rozwoju magazynów energii w Polsce. Z danych Agencji Rynku Energii wynika, że na koniec 2025 roku do krajowej sieci było przyłączonych 114 418 magazynów energii. Ich łączna moc wyniosła 2,337 GW, a pojemność 8,85 GWh. Co ważne, zdecydowana większość takich urządzeń działa po stronie prosumentów. To właśnie oni odpowiadają za około 97% wszystkich przyłączonych magazynów.
Warto dodać, że podobną skalę rynku prognozował już wcześniej prezes SBFiME Maciej Borowiak. W jednym z odcinków na kanale YouTube Globenergia zwracał uwagę, że liczba magazynów energii w Polsce przekroczyła poziom 100 tysięcy. Najnowsze dane ARE pokazują, że ten pułap został już wyraźnie przebity.

Jeszcze rok wcześniej, na koniec 2024 roku, w polskim systemie działało 47 101 magazynów energii. Oznacza to, że tylko w ciągu jednego roku ich liczba wzrosła o 67 317. W segmencie prosumenckim przyrost był równie mocny. Liczba takich magazynów zwiększyła się o rekordowe 64 009, a ich łączna moc i pojemność praktycznie się podwoiły.
Domowe magazyny energii budują dziś skalę rynku. A dla prosumentów będzie dotacja
Najliczniejszą grupę stanowią najmniejsze urządzenia, czyli magazyny o mocy do 50 kW. Pod koniec 2025 roku było ich 112 465, a ich łączna moc osiągnęła 594,3 MW, natomiast pojemność wyniosła 1,415 GWh. W tej grupie niemal cały rynek należał do prosumentów. Magazynów prosumenckich było 110 985, co przełożyło się na 585 MW mocy i 1,396 GWh pojemności.
Dla porównania, na koniec 2025 roku do sieci dystrybucyjnych w Polsce było przyłączonych 1,61 mln mikroinstalacji o łącznej mocy 13 GW. Tak więc magazyny energii nadal są dodatkiem do rynku prosumenckiego, ale ich znaczenie rośnie bardzo szybko.
Rząd chce rozpędzić ten trend nowym programem wsparcia dla prosumentów, którzy zainwestowali w magazyn energii od 1 listopada 2024 roku. Według naszych ustaleń docelowy program Przydomowe Magazyny Energii ma ruszyć pod koniec II lub w III kwartale. Aktualnie trwa rozgrzewka przed tym programem, a jednocześnie dogrywka programu Mój Prąd, gdzie również można otrzymać dotację na magazyn energii. Jednak to tylko dla prosumentów, którzy nie zdążyli na ostatnią część Mojego Prądu.

Wielkoskalowe magazyny energii – bateryjne i szczytowo-pompowe
Choć liczba domowych magazynów rośnie bardzo szybko, największy udział w całkowitej mocy i pojemności krajowych zasobów energii nadal mają elektrownie szczytowo-pompowe. To właśnie one w dużej mierze odpowiadają za tak wysokie parametry całego systemu. W Polsce działa sześć takich obiektów, a ich łączna moc to około 1,7 GW, przy pojemności sięgającej 7,8 GWh. Największym obiektem pozostaje elektrownia szczytowo-pompowa w Żarnowcu, której parametry wynoszą 716 MW mocy i 3,6 GWh pojemności.
Kolejnym etapem rozwoju rynku mają być duże bateryjne magazyny energii. Do tej pory w statystykach dominowały przede wszystkim instalacje domowe oraz elektrownie szczytowo-pompowe, ale sytuacja zacznie się zmieniać. Już w 2026 roku do krajowego systemu mogą zostać podłączone pierwsze wielkoskalowe magazyny bateryjne o łącznej mocy około 1 GW i pojemności 4 GWh.
Czego życzymy magazynom energii?
Jeśli ten trend zostanie utrzymany, Polska ma szansę zbudować naprawdę silny i nowoczesny rynek magazynowania energii. Liczymy też na sukces programów dotacyjnych (choć mamy sporo wątpliwości), bo to właśnie one mogą dalej napędzać rozwój magazynów przydomowych i zwiększać zainteresowanie inwestycjami po stronie prosumentów. Równolegle kluczowe będzie uruchamianie wielkoskalowych magazynów energii przede wszystkim zarówno bateryjnych. To dzięki nim rynek OZE w Polsce będzie mógł funkcjonować stabilnie, elastycznie i na coraz większą skalę.
Źródło: ARE, własne.
Polecane
Magazyn energii z dwutlenku węgla. Google stawia na technologię bez litu i kobaltu

Magazyn energii w Niemczech eksplodował podczas akcji gaśniczej. Dlaczego mogło do tego dojść?









