Ponad 50 proc. pracowników sektora energetyki pracuje przy technologiach zeroemisyjnych

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) informuje w najnowszym raporcie, że większość pracowników sektora energetycznego jest zatrudnionych przy projektach związanych z technologiami zeroemisyjnymi. Obecny kryzys gospodarczy i energetyczny oraz wojna na Ukrainie mogą zmusić branżę do zmian w łańcuchach dostaw. To może wpłynąć na kolejną zmianę struktury zatrudnienia po pandemii COVID-19.

Zdjęcie autora: Patrycja Rapacka

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom
energetyka

Eksperci IEA przekonują, że struktura zatrudnienia w sektorze energetycznym będzie się szybko zmieniać, w miarę jak kraje i przedsiębiorstwa będą przyspieszać wysiłki zmierzające do dekarbonizacji i realizacji zobowiązań neutralności klimatycznej.  

W 2019 roku sektor energetyczny zatrudniał ponad 65 milionów osób. To odpowiada około 2 proc. globalnego zatrudnienia. Te miejsca pracy są mniej więcej równo rozłożone na segment dostaw paliw (21 mln), stricte sektor energetyczny (20 mln) i obszar zastosowań końcowych (24 mln), takich jak efektywność energetyczna i produkcja pojazdów.

Na początku pandemii COVID-19 zwolnienia były powszechne we wszystkich regionach, zwłaszcza w sektorze dostaw ropy i gazu. Obecnie poziom zatrudnienia w energetyce przekracza poziom sprzed pandemii dzięki prężnemu rozwojowi technologii zeroemisyjnych. Dzisiejszy globalny kryzys energetyczny może skłonić rządy i przemysł do ponownego przemyślenia swojego zaangażowania w globalny łańcuch dostaw, zwłaszcza w kontekście uzależnienia od rosyjskich paliw kopalnych. Może to zwiastować kolejne kilka lat większych niż zwykle zmian w zatrudnieniu w energetyce.

Segment zeroemisyjnych technologii zatrudnia ponad 50 proc. wszystkich pracowników sektora energetycznego. W sektorze niskoemisyjnej produkcji energii, głównie słonecznej i wiatrowej, zatrudnionych jest 7,8 miliona osób, czyli tyle samo, co w sektorze dostaw ropy naftowej. Zatrudnienie tylko przy produkcji zeroemisyjnych pojazdów sięga 13,6 mln w skali globalnej.

Większość pracowników jest zatrudnia w Azji

Ponad połowa zatrudnienia w sektorze energetycznym przypada na region Azji i Pacyfiku, co nie wydaje się być zaskoczeniem. Szybki rozwój infrastruktury energetycznej w regionie Azji i Pacyfiku wyprzedza inne regiony, a tańsza siła robocza umożliwia powstanie znaczących ośrodków produkcji komponentów, które zaopatrują projekty na całym świecie, zwłaszcza w zakresie energetyki słonecznej, pojazdów elektrycznych i hybrydowych oraz akumulatorów. W samych Chinach zatrudnionych jest prawie 30 proc. pracowników sektora energetycznego na świecie.

Budowa nowych projektów, w tym produkcja ich komponentów, jest największym motorem napędowym zatrudnienia w energetyce w całym łańcuchu wartości. Ponad 69 proc. siły roboczej jest zatrudnione przy opracowywaniu nowych projektów, w tym przy budowie elektrowni, uruchamianiu szybów naftowych i układaniu rurociągów, produkcji samochodów, przeprowadzaniu modernizacji projektów w zakresie wydajności urządzeń i instalowaniu wysokowydajnych elektrycznych pomp ciepła.

Sektor energetyczny wymaga pracowników o wyższych kwalifikacjach niż inne branże. Około 45 proc. pracowników sektora energetycznego wykonuje obecnie zawody wymagające wysokich kwalifikacji, w porównaniu do zaledwie jednej czwartej w całej gospodarce. Odsetek ten jest jeszcze wyższy w przypadku miejsc pracy związanych z badaniami i rozwojem nowych innowacji energetycznych, z których wiele będzie się szybko rozwijać do 2030 roku. Planowanie strategiczne rozwoju struktury zatrudnienia może zapewnić, że rozwój nie będzie utrudniony przez brak wykwalifikowanych pracowników.

Agencja szacuje, że do 2030 roku powstanie 14 milionów nowych miejsc pracy związanych z bezemisyjnymi technologiami, a kolejne 16 milionów pracowników przejdzie na nowe stanowiska związane z bezemisyjną energią. Około 60 proc. tych nowych miejsc pracy wymaga pewnego stopnia wykształcenia pomaturalnego. Agencja przekonuje, że kluczem do globalnej transformacji energetycznej jest skoncentrowanie wzrostu zatrudnienia na ludziach.

Źródło: Międzynarodowa Agencja Energetyki

Zobacz również