Ponad 550 zł za MWh prądu z fotowoltaiki w styczniu

Styczeń 2026 przyniósł prosumentom stawkę za prąd najwyższą od 2023 roku. RCEm, czyli rynkowa cena energii miesięczna, przekroczyła poziom 550 zł/MWh. To najwyższe styczniowe otwarcie od dłuższego czasu i wyraźnie mocniej niż rok wcześniej.

- W styczniu 2026 roku RCEm przekroczyła 550 zł/MWh, osiągając najwyższy styczniowy poziom od 2023 roku.
- To wyraźnie mocniejsze otwarcie niż rok wcześniej, gdy w styczniu 2025 r. cena wyniosła ok. 480 zł/MWh.
- Zimą produkcja energii z fotowoltaiki spada, co ogranicza podaż energii na rynku.
- Jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na prąd związane z ogrzewaniem i większym zużyciem w gospodarstwach domowych oraz przemyśle.
Taka stawka dla prosumentów w styczniu 2026
Za każdą 1 MWh energii oddanej do sieci w styczniu prosument otrzyma dokładnie 551,96 zł do depozytu prosumenckiego. To więcej niż w styczniu 2025 roku, gdy najwyższa cena całego tamtego roku wyniosła 480,01 zł/MWh. W przeliczeniu na bardziej prosumenckie warunki stawka za styczeń tego roku wynosi około 55 groszy za kWh.
W systemie net-billing nadwyżki energii z fotowoltaiki są sprzedawane po miesięcznej cenie RCEm. Środki trafiają do depozytu i mogą zostać wykorzystane na pokrycie rachunków za energię czynną (prąd) pobraną z sieci.
Skąd ostatni wzrost wartości prądu z Pv? W praktyce zimą produkcja instalacji PV jest niższa niż w miesiącach wiosennych i letnich, dlatego cena tego “towaru” jest wyższa. Wysoka cena częściowo rekompensuje mniejszą generację. Zaś w miesiącach letnich dużo słońca napędza produkcję prądu z PV, co prowadzi do nadpodaży i spadku ceny na kWh.
Styczeń 2026 vs styczeń 2025
W styczniu 2025 roku RCEm wynosiła ok. 480 zł/MWh i był to najwyższy poziom w całym 2025 r. Później ceny systematycznie spadały, osiągając najniższy punkt w czerwcu 2025 roku – zaledwie około 136 zł/MWh.
W 2026 roku styczeń przebił ubiegłoroczny wynik o ponad 70 zł/MWh. To mocne, cenowe otwarcie. Jednocześnie doświadczenia z poprzedniego roku pokazują, że wysoki styczeń nie oznacza automatycznie dalszych wzrostów w kolejnych miesiącach.

Mróz, mniejsze OZE i droższa energia
Na styczniową wartość RCEm wpływ miały także warunki pogodowe. Zimowe ochłodzenia zwiększają zapotrzebowanie na energię elektryczną. Gospodarstwa domowe i firmy zużywają więcej prądu na ogrzewanie, wentylację czy utrzymanie procesów przemysłowych.
Jednocześnie krótkie dni, niskie nasłonecznienie i okresowe zachmurzenie ograniczają produkcję energii z fotowoltaiki. W takich warunkach podaż energii z OZE spada, a rynek reaguje wzrostem cen. Energia staje się bardziej wartościowym towarem. W efekcie prosumenci, którzy mimo zimy oddają nadwyżki do sieci, korzystają z wyższej wyceny każdej kWh.
Czy w kolejnych miesiącach 2026 ceny będą jeszcze wyższe?
Analiza 2025 roku podpowiada ostrożność w prognozach. Po wysokim styczniu przyszły wyraźne spadki, szczególnie w okresie wiosenno-letnim, gdy produkcja energii z fotowoltaiki rośnie lawinowo. Wraz z wydłużającym się dniem i coraz większą generacją z PV presja na ceny zwykle narasta. Nadpodaż energii w słoneczne miesiące obniża wartość RCEm. Dlatego mimo bardzo dobrego początku 2026 roku nie należy zakładać, że wiosną i latem zobaczymy jeszcze wyższe stawki. W styczniu wygrali ci, którzy wyprodukowali najwięcej prądu. W kolejnych miesiącach wraz ze wzrostem nadpodaży, wygrają ci, którzy odnotują jak największą autokonsumpcję.
Źródło: PSE
Polecane
W 2025 roku prosumenci dostarczyli 5% krajowej produkcji prądu

Styczeń z niższą sprzedażą aut elektrycznych w Polsce, czyli zgodnie z prognozami









