Porsche rozpoczęło produkcję e-paliwa. Czy zastąpi ono tradycyjne paliwo?

Motoryzacja jest podstawą współczesnego świata. Mimo, iż samochody elektryczne i hybrydowe stają się coraz bardziej popularne, to na naszych drogach wciąż przeważają samochody z silnikami spalinowymi. Jednak czy w rozwoju ekologicznej mobilności pomogą paliwa alternatywne? Wierzą w to na pewno decydenci marki Porsche, rozpoczynając produkcję e-paliwa.

Zdjęcie autora: Nova Energia

Nova Energia

Koło Naukowe działające na AGH w Krakowie
e-paliwo, porsche, transport, wodór

Pojazdy zasilane tradycyjną benzyną emitują szkodliwe substancje i zanieczyszczenia, takie jak: dwutlenek węgla, tlenki azotu i siarki, związki ołowiu i sadza, które nie sprzyjają tak ważnej w dzisiejszych czasach neutralności klimatycznej. Pomimo dużego nacisku ze strony Unii Europejskiej i różnych organizacji na ograniczenie przemieszczania się za pomocą samochodów spalinowych, wciąż większość z nas wybiera właśnie taką metodę transportu. Niektórzy bardzo świadomie przesiadają się na rower, wybierają transport publiczny, a na innych Unia Europejska wywiera nacisk np. poprzez wprowadzenie podatku od aut spalinowych. 

Czy trzeba rezygnować z jazdy samochodami spalinowymi?

Jedna z najpopularniejszych marek samochodowych na świecie – Porsche – ogłosiła, że pilotażowa fabryka w Chile (Haru Oni) rozpoczęła produkcję e-paliwa (eFuels), czyli paliwa alternatywnego dla benzyny, które ma zapewnić bardziej ekologiczny sposób jazdy. Inwestycja ta została zrealizowana wraz z partnerami tj. chilijską firmą Highly Innovative Fuels oraz międzynarodowym koncernem Siemens. Jest to świetne rozwiązanie dla jeszcze niewyprodukowanych samochodów spalinowych, jak i tych poruszających się już po drogach. To teraz nasuwa się pytanie - dlaczego e-paliwa uważane są za zeroemisyjne? Z prostej przyczyny, mianowicie dwutlenek węgla, który jest emitowany podczas jazdy takim samochodem, wcześniej jest zużywany do jego produkcji. 

Fabryka e-paliwa Porsche w Chile.
Źródło: Porsche

Porsche ma na celu podążanie ścieżką łączącą e-mobilność i e-paliwa jako technologię komplementarną. Wykorzystanie e-paliw redukuje emisję CO2. Patrząc na sektor transportu, przemysłowa produkcja paliw syntetycznych powinna być rozwijana na skalę światową. Dzięki pilotażowej fabryce paliw syntetycznych w Chile, Porsche odgrywa główną rolę w tym rozwoju

mówi Barbara Frenkel, członkini zarządu Porsche.

Ale co to jest właściwie e-paliwo?

E-paliwo jest to rodzaj syntetycznego metanolu, który jest produkowany przy udziale wody oraz dwutlenku węgla. Sam proces oparty jest na ekstrakcji wodoru, który realizowany jest poprzez elektrolizę, w wyniku której otrzymujemy tlen i wodór. Następnie wykorzystując syntezę Fischera-Tropscha następuje połączenie wodoru z pozyskanym z atmosfery dwutlenkiem węgla w warunkach podwyższonego ciśnienia. Z uwagi na to, że w całym tym procesie wykorzystywana jest energia elektryczna, proces ten jest określany z angielskiego jako „power-to-liquid”, gdzie energia elektryczna zamieniana jest na płynne paliwo syntetyczne.

Sam sposób produkcji również jest przyjazny dla środowiska z racji na wykorzystanie energii wiatrowej. Fabryka zlokalizowana jest w Punta Arenas w Chile, czyli miejscu idealnym do zastosowania tego rodzaju technologii, ponieważ wiatr wieje tam aż przez 270 dni w roku. Jest to jeden z powodów, dla których marka właśnie tam zdecydowała się otworzyć fabrykę. Dość ważnym aspektem była tutaj również możliwość współpracy z Siemens Energy.

Produkcja e-paliwa przy pomocy syntezy Fischera-Tropscha
Źródło: efuel-alliance.eu

Inne zalety zastosowania paliwa syntetycznego 

Oprócz niskoemisyjności, ogromnym plusem dla pojazdów napędzanych syntetycznym paliwem jest to, że nie wymagają one żadnych dodatkowych inwestycji. Mogą one użytkować dokładnie taką samą infrastrukturę jak te, które wykorzystują tradycyjne paliwa. Samochody elektryczne, które cieszą się rosnącą popularnością, wymagają dość dużych nakładów inwestycyjnych na stacje ładowania, a sami właściciele ponoszą koszty zakupu specjalnych ładowarek do użytku domowego. 

Jak wiadomo przemysł transportowy przyczynia się globalnie do emisji dwutlenku węgla. Ze względu na ograniczenia technologiczne w samolotach, czy jednostkach transportu morskiego nie stosuje się silników elektrycznych. Eksperci zakładają, że do 2050 roku 40% paliwa wykorzystywanego przez samoloty ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. E-paliwa wraz ze swoim szerokim wachlarzem zastosowań mogą pomóc w realizacji tego celu i zmniejszeniu negatywnego wpływu transportu lotniczego i morskiego na środowisko. 

Jaki potencjał mają e-paliwa?

Potencjał e-paliw jest ogromny. Obecnie na świecie jest ponad 1,3 mld pojazdów z silnikami spalinowymi. Wiele z nich będzie jeździć po drogach jeszcze przez dziesiątki lat, a eFuels oferuje właścicielom istniejących samochodów niemal neutralną pod względem emisji dwutlenku węgla alternatywę

deklaruje Michael Steiner, dyrektor ds. badań i rozwoju Porsche.

Nie da się ukryć, że e-paliwa mają ogromny potencjał i są dobrym rozwiązaniem dla neutralności ekologicznej nie tylko w motoryzacji, ale również w innych aspektach technologicznych. Po opuszczeniu rafinerii, e-paliwo może być wykorzystane jako: e-benzyna,e-diesel, e-gaz czy nawet syntetyczny olej opałowy do ogrzewania budynków mieszkalnych. Według planów zakład w Chile ma produkować około 550 mln litrów paliwa syntetycznego każdego roku do końca dekady. Inwestycje w produkcję e-paliw kosztowały Porsche już ponad 100 mln dolarów. A jak to będzie z dalszym rozwojem tej technologii? Czy e-paliwa wyprą dobrze nam znane paliwa konwencjonalne? To już zweryfikują kolejne lata.

Źródła: efuel-alliance.eu, Porsche.
Zdjęcie główne: Porsche.

Materiał został przygotowany przez Koło Naukowe Nova Energia, AGH.
Oliwia Jarzęcka

Zobacz również