Produkcja PV i baterii nawet 45% droższa w UE niż w Chinach!

Raport

Najnowszy raport IEA nie pozostawia wątpliwości – unijny przemysł zielonej technologii niknie w porównaniu z chińskim kolosem. Czy tę tendencję można odwrócić?

Zdjęcie autora: Maciej Bartusik

Maciej Bartusik

redaktor GLOBENERGIA
Raport
  • Koszt produkcji paneli fotowoltaicznych i baterii litowo-jonowych w Europie jest o 45% wyższy niż w Chinach, głównie z powodu wyższych kosztów energii, materiałów i regulacji środowiskowych.
  • Chiny dominują w produkcji komponentów do baterii i modułów PV, co powoduje wyzwania dla Europy w rozwijaniu lokalnych łańcuchów dostaw.
  • Europa wdraża strategie przemysłowe, aby zredukować zależność od chińskiego importu, wspierając lokalnych producentów oraz rozwijając własne zdolności produkcyjne w sektorze technologii czystej energii.

Zielone technologie droższe w produkcji w UE

Produkcja paneli fotowoltaicznych oraz baterii w Europie jest nawet o 45% droższa niż w Chinach – wynika z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA). Koszty wytwarzania technologii czystej energii są znacznym wyzwaniem dla Europy, która stara się równocześnie rozwijać swoje źródła odnawialne oraz uniezależnić się od importu z Chin. Analiza ta ma szczególne znaczenie w kontekście ambitnych celów klimatycznych Unii Europejskiej oraz rosnącej konkurencji na rynku energii odnawialnej.

Z raportu IEA “Energy Technology Perspectives 2024” wynika, że koszt produkcji paneli fotowoltaicznych i baterii litowo-jonowych w Unii Europejskiej jest wyższy niż w Chinach, co częściowo wynika z wyższych kosztów energii, materiałów oraz pracy. Pomimo starań wielu państw europejskich, by zmniejszyć zależność od dostaw z Azji, kosztowne bariery wejścia na rynek sprawiają, że konkurencja z chińskimi producentami jest trudna do wygrania. W porównaniu z Europą, przemysł Państwa Środka ma dostęp do tańszych surowców oraz znacznie niższych kosztów energii, co obniża ogólny koszt produkcji.

Kolejnym czynnikiem, który wpływa na wyższe koszty produkcji w Europie, są regulacje dotyczące emisji CO2 oraz inne wymogi środowiskowe, które, mimo że są istotnym elementem polityki klimatycznej, podnoszą koszty wytwarzania. W Chinach tego typu ograniczenia nie są aż tak restrykcyjne, co sprawia, że produkcja może być bardziej konkurencyjna pod względem kosztów.

Chiński przemysł dominuje na świecie

Dane wynikające z najnowszego raportu IEA są bezlitosne. Autorzy dokumentu porównali produkcję wybranych niskoemisyjnych technologii na całym świecie, a także perspektywy tej produkcji w 2030 roku. Poniższy wykres pokazuje te dane dla modułów fotowoltaicznych. Czerwonym kolorem oznaczone są Chiny, niebieskim Unia Europejska, zielonym USA, żółtym Indie, a szarym reszta świata. Jak widać dominacja Państwa Środka w tej kwestii jest i zapewne będzie ewidentna. Poniżej zaprezentowane są podobne wykresy dla urządzeń w energetyce wiatrowej, a także dla baterii.

Warto zwrócić również uwagę na poniższy wykres, który przedstawia udział poszczególnych krajów i regionów w zainstalowanej w 2023 roku mocy produkcyjnej poszczególnych wyrobów i surowców. Po raz kolejny czerwonym kolorem oznaczono Chiny. Jak widać Państwo Środka absolutnie dominuje w produkcji komponentów do baterii czy modułów PV. Jedynymi kategoriami, w których udział tego kraju w nowych mocach produkcyjnych spada poniżej 50% są wieże do turbin wiatrowych, pompy ciepła, aluminium, amoniak i stal. Unia Europejska najlepiej radzi sobie w sektorze pomp ciepła – była odpowiedzialna za ok. 20% ubiegłorocznego wzrostu.

Rosnące znaczenie strategii przemysłowych

Jak wynika z raportu IEA, zarówno Europa, jak i inne regiony świata wdrażają nowe strategie przemysłowe, aby rozwijać swoje moce produkcyjne w sektorze technologii czystej energii. Na przykład Stany Zjednoczone, dzięki ustawom takim jak Inflation Reduction Act, przyciągają ogromne inwestycje w sektorze technologii odnawialnych, podczas gdy Europa stara się dorównać tym wysiłkom poprzez rozwój własnych strategii przemysłowych i wsparcie finansowe. Zgodnie z raportem, chińskie firmy stanowią obecnie ponad 70% globalnych mocy produkcyjnych w zakresie paneli fotowoltaicznych, co sprawia, że konkurencja z nimi wymaga znaczących nakładów finansowych oraz korzystnych regulacji.

Zgodnie z raportem, rosnące zainteresowanie rozwijaniem lokalnych łańcuchów dostaw jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Europy. Zależność od Chin w zakresie dostaw surowców oraz gotowych technologii staje się coraz bardziej problematyczna, szczególnie w kontekście napięć geopolitycznych oraz zmiennych cen surowców. Dlatego Unia Europejska coraz częściej stawia na strategie wspierające lokalnych producentów, zachęty podatkowe oraz tworzenie odpowiednich regulacji, które mają na celu wyrównanie szans w globalnej konkurencji.

Źródła: IEA, pv-magazine.com

Zdjęcie autora: Maciej Bartusik

Maciej Bartusik

redaktor GLOBENERGIA