Praktyki pozyskiwania gruntów pod instalacje PV

Najlepszym rozwiązaniem na pozyskanie gruntu jest zatrudnienie zawodowego dewelopera, posiadają oni duże rozeznanie i “banki” ziemi, w ramach których znaleźć można odpowiednią ziemię w okolicy zainteresowania inwestora.

Pierwszym sposobem pozyskania gruntu jest odkup ziemi od rolników, lecz jest to utrudniona procedura ze względu na prawo pierwokupu, które reguluje obrót ziemią rolną tak, że grunty rolne są ciężkie do nabycia.

Częściej praktykowaną metodą uzyskania gruntu jest dzierżawa w przypadkach fotowoltaicznych jest to umowa na okres minimum 30 lat.

Należy mieć na uwadze skrupulatność w czasie podpisywania umowy dzierżawy, co może nas uchronić przed ewentualnym wycofaniem się stron. Profesjonalnie jest zawrzeć umowę na spółkę najlepiej z ograniczoną odpowiedzialnością, ponieważ umożliwia to handlowanie udziałami w takiej spółce. Jeśli inwestorowi nie uda się uzyskać wymaganych decyzji administracyjnych lub spełnić warunków przyłączenia do sieci, bądź budowa zostanie zablokowana, może wówczas rozwiązać umowę bezkosztownie. Rolnik może natomiast korzystać z gruntu w sposób, w jaki korzystał wcześniej. Umowa nie może w żadnym wypadku zostać rozwiązana jeżeli farma została już wybudowana i rozpoczął się okres czynszowy.

Okresy dzierżawy

Okres dzierżawy dzielimy na dwa etapy. Pierwszy etap – czas przygotowania inwestycji to tzw. okres bezczynszowy lub z minimalnym czynszem. W tym czasie osoba przygotowująca projekt PV organizuje cały proces administracyjny, uzyskuje decyzję środowiskową, która jest potrzebna do wydania warunków zabudowy. Następnie uzyskuje się warunki techniczne przyłączenia do sieci od Operatora Systemu Dystrybucyjnego, a żeby finalnie uzyskać pozwolenie na budowę. Ten okres może trwać od roku do nawet 5 lat!

04Drugim etapem jest okres czynszowy, w którym farma już jest wybudowana i eksploatowana.

Najczęstsze błędy popełnione w trakcie projektowania instalacji PV

Gminy, które są bardzo zainteresowane budową farm fotowoltaicznych często wydają decyzje zawierające błędy. Najczęstszymi błędami są wskazywanie konkretnej ilości modułów czy stołów, na których się je umieszcza oraz ilości falowników. Jest to błędne postępowanie, gdyż w tak wczesnym etapie projektu trudno jest określić wymagane ilości komponentów. Średnio proces realizacji projektu trwa około 2-3 lat, a uzyskanie decyzji środowiskowej jest pierwszym etapem realizacji. Zanim więc inwestor przejdzie przez wszystkie etapy, takie jak: warunki przyłączenia, pozwolenie na budowę, aukcje oraz wybierze wykonawcę, wielkości określone na początku mogą się zmienić.

Redakcja GLOBEnergia