Od dłuższego czasu sektor energetyczny czeka na wyniki prac zespołu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, który został powołany w celu opracowania skutecznych instrumentów wspierających wrażliwych odbiorców energii elektrycznej w Polsce. Sytuacja jest poważna, gdyż co chwilę docierają informacje o podwyżkach cen energii elektrycznej, a także gazu. Wzrosty cen związane są z dramatycznie rosnącymi cenami uprawnień do emisji dwutlenku węgla (CO2), chaosem na rynku gazu, na który wpływa m.in. polityka Rosji – tak wyjaśniali wczoraj przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz Klimatu i Środowiska podczas posiedzenia komisji sejmowej ds. energii (ESK).

Wiceminister Piotr Dziadzio zapowiedział, że resort w najbliższych dniach przedstawi propozycje rozwiązań chroniących najuboższe osoby przed wzrostami cen energii. Wsparcie będzie dotyczyć osób, które pobierają dodatek mieszkaniowy, zasiłek stały lub okresowy. Ponadto pomoc obejmie emerytów ze świadczeniem poniżej minimalnej (potwierdzone zaświadczeniem), emerytów i rencistów mających świadczenie równe najniższej emeryturze, posiadaczy kart dużej rodziny mieszczących się w pierwszym progu podatkowym i obecnie wychowujących 3 dzieci, osób z najniższymi dochodami zgodnie z rekomendacjami Banku Światowego, tak jak ujęto w programie Czyste Powietrze – czyli 890 zł dochodu na osobę w wielorodzinnym gospodarstwie domowym i 1250 zł dochodu w gospodarstwach jednoosobowych. Obecnie prowadzone są intensywnie prace wewnętrzne w tym zakresie. Wcześniej zapowiadano, że pomoc będzie uzależniona od liczby domowników, dochodów lub stanu budynku.

Dodatki energetyczne zamiast taryfy?

Dotychczas pojawiała się informacja, że wsparcie będzie miało formę taryfy socjalnej, z której mogliby korzystać odbiorcy wrażliwi. Na razie nie potwierdzono, jakie będzie ostateczne rozwiązanie. Posłanka Gabriela Lenartowicz stwierdziła podczas wczorajszego posiedzenia komisji ESK, że pojawiają się doniesienia o dodatkach energetycznych.

Oczekiwanie na wpis do wykazu prac rządu

Resort klimatu i środowiska poinformował kilka dni temu media, że minister Michał Kurtyka zwrócił się o pilne procedowanie projektu. Znajduje się on obecnie na etapie wpisu do wykazu prac legislacyjnych i programowych rządu. Ponadto obecnie jest analizowana sytuacja na rynkach energii elektrycznej w całej Europie i jej dynamika musi być odzwierciedlona w przepisach.

Ubóstwo energetyczne w dobie transformacji energetycznej

Proces transformacji energetycznej wymaga dużych nakładów pieniężnych na niezbędne inwestycje dążące do dekarbonizacji gospodarki. Szalejąca inflacja, rosnące ceny uprawnień do emisji CO2 oraz inne czynniki pogłębiają złą sytuację osób najuboższych, które ledwo radzą sobie z opłatą rachunków za energię czy ciepło. Mowa o zjawisku ubóstwa energetycznego. Według jednej z definicji gospodarstwo domowe można uznać za ubogie energetycznie, jeżeli ma trudności w zaspokojeniu swoich potrzeb energetycznych (ogrzewania, ciepłej wody, elektryczności) z powodu niskiego dochodu lub charakterystyk mieszkania. Trzy główne czynniki wpływające na ubóstwo energetyczne to niskie dochody gospodarstw domowych, niska efektywność energetyczna zamieszkiwanych budynków i posiadanych urządzeń oraz nieefektywne korzystanie z energii i urządzeń przez gospodarstwa domowe. Polacy mają obecnie możliwość skorzystania z dopłat do wymiany starych kotłów i termomodernizacji budynków w programie Czyste Powietrze. W 2022 roku ruszy także komponent dla najuboższych osób. Ponadto stawiając na niskie ceny energii można zainstalować panele fotowoltaiczne i na tą inwestycje także można ubiegać się o dofinansowanie w ramach programów rządowych lub samorządowych.

Źródło: Polska Agencja Prasowa, Instytut Badań Strukturalnych, własne

Patrycja Rapacka

Analityk i redaktor w GLOBEnergia. Transformacja energetyczna, OZE, offshore wind, atom