Szczegóły programu Energia Plus zaprezentowali Jarosław Gowin i autor projektu – Jadwiga Emilewicz.

Dobre warunki dla przedsiębiorców?

Podczas spotkania Wicepremier stwierdził, że bardzo by chciał, żeby w Krakowie dzieci mogły się uczyć legendy o smoku wawelskim, a później tego jak unikać smogu.

Trzeba jednak jeszcze trochę zadziałać, by nasze dzieci myślały o smoku, a nie o smogu. Dlatego zaprezentuję program Energia+. Dzięki programowi Energia+ miliony Polaków obniżą rachunki za energię i staną się jej współproducentami, powiedział Gowin.

Po obiecującym wstępie głos zabrała autorka projektu, minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Emilewicz twierdzi, że to jest program dla nas wszystkich, dla dzisiejszych i przyszłych pokoleń. A dlaczego to własnie ona zajmuje się programem związanym z energetyką?

Po pierwsze dlatego, że koszty energii elektrycznej w pierwszej kolejności odczuwają przedsiębiorcy, a to dla nich staramy się stworzyć warunki dobrego rozwoju, powiedziała Emilewicz.

Drugim założeniem, jest inwestowanie i wydawanie środków na nowe technologie. Tylko nowe technologie zagwarantują, że Polska da radę utrzymać szybkie tempo wzrostu gospodarczego do końca kolejnej dekady.

Energia Plus, to pierwszy program, który na serio traktuje jakość powietrza – powiedziała Jadwiga Emilewicz.

Dla kogo Energia Plus?

Program trafić ma do trzech podstawowych grup odbiorców.

Emilewicz

źródło: Twitter

Po pierwsze skorzystają rodziny. Średnio szacuje się oszczędność 2,5 tys. zł w skali roku. Jak mówi minister, rodzina w ten sposób nie tylko oszczędzi, ale i zarobi.

Drugim beneficjentem ma być polski biznes. Emilewicz szacuje, że powstanie też znacznie więcej miejsc pracy.

Trzeci odbiorcy to samorządy, a jak samorząd – to my wszyscy, wyliczała. Dzięki tym rozwiązaniom samorząd będzie mógł świadczyć konkurencyjne, niedrogie usługi komunalne, publiczne. Życie w miastach, gminach, małych miejscowościach będzie nie tylko ekologiczne, ale i do zniesienia finansowo – powiedziała minister przedsiębiorczości.

Program zostanie uruchomiony jeszcze w tym roku.

Redakcja GLOBEnergia