Osoby mieszkające w miastach, bardzo często nie mają możliwości w zainwestowanie we własną instalację fotowoltaiczną. To w pewien sposób ogranicza rozwój energetyki rozproszonej w naszym kraju. Jak temu zapobiec? O proponowanych zmianach w ustawie OZE, podczas Kongresu Fotowoltaicznego PVCON 2020, mówił Przemysław Hofman – Zastępca dyrektora w Departamencie Gospodarki Niskoemisyjnej w Ministerstwie Rozwoju.

Prace nad nowelizacją ustawy o OZE

Ostatnia wersja nowelizacji ustawy o OZE weszła w życie pod koniec sierpnia 2019 roku. Niedawno rozpoczęły się prace nad kolejną nowelizacją.

Aktualnie jesteśmy na bardzo roboczym etapie prac, natomiast chcemy spróbować wprowadzić do naszego porządku prawnego jedną istotną rzecz. O ile dzisiaj model prosumencki, funkcjonuje głównie z myślą o odbiorcach posiadających dom jednorodzinny, którzy mają fizyczną możliwość zainstalowania mikroinstalacji OZE, na przykład na swoim dachu, czy na terenie swojej posesji, o tyle w jakiś sposób “poszkodowani” w tym zakresie jeśli chodzi o możliwość wykorzystania modelu prosumenckiego są mieszkańcy miast. – mówił Przemysław Hofman

W ubiegłym roku, Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii zleciło wykonanie raportu „Koncepcja zmian regulacji wspierających rozwój energetyki prosumenckiej”, którego autorzy wskazali główne wady i ograniczenia systemu wsparcia energetyki obywatelskiej i zaproponowali kilka alternatywnych koncepcji jego rozwoju.

Opierając się na tym raporcie, część tez i zaleceń udało się zrealizować w nowelizacji ustawy o OZE z ubiegłego roku. Teraz Ministerstwo planuje zrealizować pozostałą część tych rekomendacji i wprowadzić do raportu prawnego instytucję prosumenta zbiorowego.

Nazywamy to w projekcie przepisów wirtualnie eksploatowaną instalacją OZE. Zgodnie z naszymi założeniami taka instalacja, do mocy 500 kW, mogłaby być współużytkowana przez większą liczbę użytkowników, niekoniecznie fizycznie bezpośrednio podłączonych pod instalację – mówił Przemysław Hofman

Główną ideą projektu jest to, żeby ci współużytkownicy, którzy współfinsowali utworzenie instalacji, potem w ramach dedykowanej umowy mogli współkorzystać z wytworzonej energii.

Wygenerowana energia byłaby niejako “przypisywana” do inwestorów i potem rozdzielana proporcjonalnie do udziałów w takiej instalacji. To “przypisanie” wchodziłoby do modelu prosumenckiego, czyli odbiorca energii odnawialnej przypisany do instalacji stałby się de facto w rozumieniu przepisów wirtualnym prosumentem instalacji, przez co zyskałby wszelkie prawa i przywileje, związane ze statusem prosumenta.

Etap prac nad nowelizacją ustawy o OZE

Aktualnie nowelizacja znajduje się na wstępnym etapie prac. Są przygotowane przepisy, które muszą trafić do konsultacji między innymi z Urzędem Regulacji Energetyki, Ministerstwem Klimatu, a także PTPIREE i z TOE.

Obecnie projekt wymaga pewnego skorygowania. Przygotowywane są również analizy finansowo ekonomiczne, które sprawdzą jak opracowany model będzie oddziaływał na wszystkich uczestników obrotu energii, czyli wszystkich uczestników rynku.

Pewnie zajmie nam to jeszcze kilka tygodni, natomiast mamy nadzieję, że po tej analizie uda nam się stworzyć taki model, który nie będzie problemem dla uczestników rynku, natomiast pozwoli nam otworzyć model prosumencki na odbiorców energii także w miastach po to żeby dopełnić trochę tę rewolucję, która się odbywa w zakresie transformacji energetycznej i energetyki rozproszonej. – mówił Przemysław Hofman.

Przy okazji nowelizacji, zostanie również zrobiony przegląd wszystkich problemów i wyzwań, które branża energetyczna i rozproszone OZE ma przed sobą i z którymi się styka w ramach codziennej działalności.

Redakcja GLOBEnergia