Przed nami rekord sprzedaży gruntowych pomp ciepła? Stabilny rynek, stabilne ciepło

Gruntowe pompy ciepła nie robią tyle hałasu co powietrzne, ale właśnie dlatego warto na nie spojrzeć uważniej. Rynek rośnie spokojniej, za to stabilniej, a technologia oparta na cieple z gruntu daje wysoką efektywność nawet wtedy, gdy za oknem ściska mróz. Czy najpewniejsze źródło ciepła dla domu naprawdę mamy tuż pod stopami?

Gruntowe pompy ciepła nie robią tyle hałasu co powietrzne, ale właśnie dlatego warto na nie spojrzeć uważniej. Rynek rośnie spokojniej, za to stabilniej, a technologia oparta na cieple z gruntu daje wysoką efektywność nawet wtedy, gdy za oknem ściska mróz. Czy najpewniejsze źródło ciepła dla domu naprawdę mamy tuż pod stopami?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Gruntowe pompy ciepła nie robią tyle hałasu co powietrzne, ale właśnie dlatego warto na nie spojrzeć uważniej. Rynek rośnie spokojniej, za to stabilniej, a technologia oparta na cieple z gruntu daje wysoką efektywność nawet wtedy, gdy za oknem ściska mróz. Czy najpewniejsze źródło ciepła dla domu naprawdę mamy tuż pod stopami?
  • Polska dysponuje ogromnym potencjałem geotermii płytkiej, której skumulowana moc (1,3 GW) sześciokrotnie przewyższa możliwości drogich i skomplikowanych projektów geotermii głębokiej.
  • Rynek gruntowych pomp ciepła w Polsce wykazuje unikalną stabilność – po rekordowym 2023 roku i krótkiej korekcie, branża wraca na ścieżkę wzrostu, celując w ponad 8 500 sprzedanych jednostek w 2026 roku.
  • Technologia ta staje się kluczem do niezależności energetycznej, oferując najwyższą na rynku efektywność (SCOP > 5,5) oraz trwałość dolnego źródła szacowaną na minimum 50 lat, co deklasuje inne systemy grzewcze.

Przyglądamy się najnowszym trendom w polskiej ogrzewnictwie, gdzie gruntowe pompy ciepła wyrastają na lidera niezawodności. Podczas gdy sektor powietrznych pomp ciepła przechodzi przez gwałtowne zmiany, technologia czerpiąca energię z gruntu notuje imponującą odporność na rynkowe zawirowania. To sygnał nie tylko dla branży, ale przede wszystkim dla właścicieli domów szukających bezpieczeństwa energetycznego – okazuje się, że najstabilniejsze rozwiązanie mamy dosłownie pod stopami.

Geotermia płytka, cichy gigant polskiej energetyki

Choć w dyskusjach dominuje droga geotermia głęboka, to jej „płytsza” odmiana wykorzystywana przez gruntowe pompy ciepła (GPC) – realnie zasila polskie domy. Skumulowana moc tych instalacji w Polsce przekroczyła już 1,3 GW, co stanowi sześciokrotność mocy generowanej przez głęboką geotermię. To technologia dostępna niemal w każdym miejscu w kraju, oferująca najwyższą stabilność cieplną niezależnie od warunków atmosferycznych.

Dekada stabilności , jak ewoluował rynek w Polsce?

Poniższy wykres wyraźnie pokazuje że gruntowe pompy ciepła to "bezpieczna przystań" polskiego ogrzewnictwa. Podczas gdy sektor pomp powietrznych przeżył gwałtowny boom w 2022 roku, a potem dotkliwy spadek technologia gruntowa zachowuje imponującą odporność na rynkowe wstrząsy. Od 2014 roku sprzedaż systematycznie pnie się w górę, startując z poziomu niespełna 5 tysięcy sztuk by według prognoz na 2026 rok osiągnąć rekordowe 8580 jednostek. 

Ta stabilność wynika z faktu, że pompy gruntowe to wybór inwestorów świadomych i zamożniejszych, dla których priorytetem jest najwyższa efektywność bez względu na mróz. Wykorzystują one stałą temperaturę ziemi, co sprawia że ich wydajność nie spada zimą tak, jak w przypadku modeli powietrznych. Dane z wykresu potwierdzają, że rynek ten nie podlega modom, lecz stabilnie rośnie wraz z rozwojem budownictwa energooszczędnego i profesjonalizacją firm instalatorskich w Polsce.

Polska w europejskiej czołówce

Mimo zawirowań, Polska trzyma mocną pozycję na mapie Europy. Z liczbą ponad 92 tys. instalacji zajmujemy 8. miejsce na 25 badanych krajów. Pod względem dynamiki sprzedaży wyprzedzają nas jedynie potęgi takie jak Niemcy, Holandia czy Szwecja. To właśnie w Szwecji „gruntówki” pracują w co ósmym domu (12%), podczas gdy w Polsce to zaledwie 0,7%. Ten dystans to ogromny potencjał wzrostu dla krajowej branży wiertniczej i instalacyjnej.

Efektywność, która deklasuje konkurencję

Dlaczego warto stawiać na grunt? Dane techniczne są jednoznaczne:

  • Rekordowy SCOP: współczynnik efektywności sezonowej powyżej 5,5 to już rynkowy standard.
  • Długowieczność: urządzenia pracują 25-30 lat, a dolne źródło (wymiennik w ziemi) wytrzymuje minimum pół wieku.
  • Europejska jakość: większość komponentów GPC pochodzi od producentów z Europy, co gwarantuje pewny serwis i stabilność technologiczną.

Niezależność od taryf, grunt jako tarcza przed wahaniami cen

W dobie nieprzewidywalnych zmian cen energii elektrycznej i gazu, gruntowe pompy ciepła stają się dla inwestorów swoistą polisą ubezpieczeniową. Dzięki stałej temperaturze źródła dolnego, urządzenie zużywa minimalną ilość prądu nawet przy siarczystych mrozach, co chroni domowy budżet przed gwałtownymi skokami rachunków. W przeciwieństwie do systemów powietrznych, których efektywność spada wraz z temperaturą, „gruntówki” gwarantują przewidywalność kosztów przez cały rok.

Wszechstronność, od domów po przemysł

GPC to nie tylko ogrzewanie domów. Dzięki technologiom magazynowania energii (UTES, BTES), systemy te rewolucjonizują rolnictwo, branżę spożywczą i ciepłownictwo. Możliwość jednoczesnego dostarczania ciepła zimą i darmowego chłodzenia pasywnego latem czyni je najbardziej kompletnym rozwiązaniem na rynku.

Prognoza na 2026 rok, powrót do maksimów

Biorąc pod uwagę odbicie z 2025 roku (powrót do poziomu ok. 7,5 tys. sztuk), prognozujemy, że w 2026 roku sprzedaż gruntowych pomp ciepła w Polsce przekroczy barierę 8 500 jednostek.

Dlaczego rok 2026 będzie przełomowy?

  1. Nowe standardy budowlane: ostre normy efektywności naturalnie premiują rozwiązania o najwyższym SCOP.
  2. Efekt „odbicia”: inwestycje wstrzymane w latach niepewności są teraz realizowane z podwójną siłą.
  3. Komfort chłodzenia: przy coraz gorętszych latach, funkcja chłodzenia pasywnego staje się kluczowym argumentem dla inwestorów.

Wszystko wskazuje na to, że rok 2026 będzie stał pod znakiem profesjonalizacji – wygrają systemy najtrwalsze, zapewniające spokój i niezależność na pokolenia.

Źródła: EGEC, PORT PC, własne 

Ogrzewnictwo przyszłości
Przenieśmy się na chwilę do lat 2050-2100. Jak wtedy będzie wyglądać ogrzewanie budynków w Polsce?

Na jakich technologiach i źródłach ciepła będzie opierać się ogrzewnictwo przyszłości?*

Na jakich technologiach i źródłach ciepła będzie opierać się ogrzewnictwo przyszłości?*

Mowa zarówno o ogrzewaniu indywidualnym, jak i sieciach ciepłowniczych. Wybierz maksymalnie trzy odpowiedzi.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia