Prosument – producent i konsument energii elektrycznej. W interpretacji obowiązującego obecnie w Polsce prawa, prosumentem określany jest odbiorcę końcowego dokonującego zakupu energii elektrycznej na podstawie umowy kompleksowej, który wytwarza energię elektryczną
wyłącznie z odnawialnych źródeł energii w mikroinstalacji (do 50 kWp). Wymogiem jest, by energia w mikroinstalacji była produkowana w celu jej zużycia na potrzeby własne, niezwiązane z wykonywaną działalnością gospodarczą.

Prosumenci mogą rozliczać się z zakładem energetycznym z produkcji energii w systemie opustów. Daje on elastyczność i pozwala praktycznie w 100% zaspokoić potrzeby energetyczne obiektu, przez wyprodukowaną w mikroinstalacji energię.

Dziś osoby fizyczne, wkrótce również przedsiębiorcy – nowa definicja prosumenta

System opustów, jak już wspomniano, obejmuje na dzisiaj jedynie osoby fizycznie, nie prowadzące działalności gospodarczej. W najbliższym czasie ma się to zmienić. Małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły na tych samych zasadach co osoby fizyczne, korzystać z sieci, jak z magazynu energii i produkować zieloną energię. Energię będą mogły zużywać na bieżąco, a nadmiar oddawać do sieci. Energię zdeponowaną w sieci będą mogły pobierać w okresie roku rozliczeniowego w okresach wzmożonego zapotrzebowania lub w czasie, gdy fotowoltaika nie będzie pracować.

O tych zmianach, które przyjęły nazwę programu Energia Plus opowiada od kilku miesięcy Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii.

Wraz z zespołem powołanym przez Premiera pracuje ona nad regulacjami prawnymi, potrzebnymi do tego, by przedsiębiorcy mogli korzystać z mikroinstalacji fotowoltaicznych na zasadach prosumenckich.

Prace w zespole zostały zakończone kilkunastoma propozycjami, poprawiającymi sytuację prosumentów. Poprawki dopisywane są do ustawy o OZE. Nowela ustawy o OZE jest już na ukończeniu.

W procedowanej obecnie noweli znajdują się regulacje, które rozszerzają definicję prosumenta o przedsiębiorstwa.

– Jeśli chodzi o prace legislacyjne to jestem umiarkowanym optymistą, ale tutaj w tym przypadku myślę, że w lipcu projekt wchodzi do sejmu i zostanie w ciągu wakacji ustalony. Jest bardzo realna szansa, ze przedsiębiorcy na przełomie III i IV kwartału zaczną być prosumentami w Polsce. – twierdzi Piotr Woźny, członek zespołu ds. energetyki prosumenckiej Minister Emilewicz.

Wiemy też,  że niestety procedowana nowelizacja nie zawiera wszystkich zmian dotyczących prosumentów, które planowano wdrożyć.

Nie zdążono m. in. z zapisem ujednolicającym stawki VAT na instalacje dachowe i na gruncie. Rozumiemy jednak, że nowelizacja ustawy jest potrzebna do tego, by jeszcze w tym roku przeprowadzić aukcje na duże OZE, które są potrzebne do tego, żebyśmy jako kraj mogli zbliżyć się celu OZE, który mamy do wypełnienia na koniec 2020.

Następny krok – rozporządzenie

W następnej kolejności, po wprowadzeniu nowelizacji do ustawy o OZE, przygotowywane będzie rozporządzenie, które będzie regulowało zasady obsługi prosumentów. Rozporządzenie będzie wydane wspólnie przez Ministra Energii i Ministra właściwego ds. Gospodarki. Z tego względu, że będzie procedowane na szczeblu międzyresortowym, według Woźnego, poczekamy na nie około 6 miesięcy. Wszystko po to, by zasady dla prosumentów ustandaryzować i wyjąć z indywidualnych regulacji poszczególnych operatorów sieci dystrybucyjnych.

Wtedy, według założeń prosumenci będą mieli jasną i klarowną sytuację. Trzymamy kciuki!

Anna Będkowska

Redaktor prowadzący GLOBEnergia