Przejście z gazu na pompę ciepła może sporo kosztować. Niemcy zaskoczeni dodatkowymi opłatami

Pompa ciepła miała oznaczać koniec gazu i niższe rachunki. Tymczasem w Niemczech coraz więcej właścicieli domów dostaje po fakcie rachunki na tysiące euro. Czy odłączenie od sieci gazowej może stać się ukrytym kosztem transformacji energetycznej?

- Niemieckie media opisują przypadki, w których operatorzy sieci gazowych żądają wysokich opłat za trwałe odłączenie przyłącza po montażu pompy ciepła. W Tybindze jedna z właścicielek domu otrzymała rachunek na ponad 3300 euro, mimo że budynek nie korzysta już z gazu.
- W całych Niemczech panuje pełna dowolność opłat – część operatorów nie pobiera ich wcale, inni żądają kwot sięgających kilku tysięcy euro. Średni koszt likwidacji przyłącza tam, gdzie opłaty występują, wynosi około 930 euro, co znacząco komplikuje planowanie inwestycji.
- Sprawą zajął się sąd w Oldenburgu, który uznał, że konsumenci nie powinni ponosić kosztów likwidacji przyłącza gazowego po przejściu na pompę ciepła. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, ale może stać się ważnym precedensem i zmienić praktyki operatorów sieci.
Niemieckie media coraz częściej opisują historie właścicieli domów, którzy po przejściu na pompę ciepła musieli ponieść nieoczekiwane koszty. Choć inwestycja miała obniżyć rachunki i emisje, pojawiły się dodatkowe opłaty związane z likwidacją przyłącza gazowego. W wielu przypadkach koszty te nie były uwzględniane na etapie planowania wymiany systemu grzewczego. Dopiero po zakończeniu inwestycji właściciele otrzymywali pisma od operatorów sieci gazowych.
Tysiące euro za odłączenie od sieci gazowej
Szczególnie głośny przypadek opisywany przez niemieckie media dotyczy Tybingi. Lokalny operator sieci zażądał od właścicielki domu 3332 euro za ostateczne odłączenie budynku od sieci gazowej. Choć dom był już ogrzewany pompą ciepła, przyłącze gazowe pozostało technicznie aktywne. Operator wyznaczył czteroletni okres, po którym klientka miała wystąpić o trwałe odłączenie instalacji. Podobne historie pojawiają się także w innych regionach Niemiec. W zależności od operatora koszty likwidacji przyłącza wahają się od zera do kilku tysięcy euro.
Mozaika opłat w całych Niemczech
Brak jednolitych zasad sprawia, że sytuacja właścicieli domów jest bardzo zróżnicowana. Badania pokazują, że część operatorów nie pobiera żadnych opłat, podczas gdy inni naliczają kwoty trzy- lub czterocyfrowe. Ogólnokrajowe analizy wskazują na ryczałtowe opłaty od około 100 do 2300 euro. Średni koszt tam, gdzie opłaty są pobierane, wynosi około 930 euro. Niemieckie media podkreślają, że taka nieprzewidywalność utrudnia planowanie inwestycji w ekologiczne systemy ogrzewania. Dla wielu gospodarstw domowych dodatkowe koszty stanowią poważne obciążenie finansowe.
Sąd zabrał głos w sprawie kosztów
Sprawą nieoczekiwanych opłat zajął się niemiecki sąd. Sąd okręgowy w Oldenburgu uznał, że operatorzy sieci gazowych nie powinni obciążać konsumentów kosztami likwidacji przyłącza po instalacji pompy ciepła. Orzeczenie dotyczyło konkretnego przypadku, jednak zostało szeroko opisane przez media jako przełomowe. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, ponieważ operator sieci złożył odwołanie. Eksperci ds. ochrony konsumentów wskazują jednak, że decyzja sądu może zmienić praktyki rynkowe. Osoby, które już zapłaciły za likwidację przyłącza gazowego, są zachęcane do dochodzenia swoich praw.
Źródła: cleanenergywire.org, blackout-news.de
Polecane
Polacy płacą dużo więcej niż Niemcy? Wzrost cen gazu i prądu

Niemcy cofają zakaz kotłów gazowych! Ich powrót zaszkodzi rynkowi pomp ciepła?









