Przełomowy rok dla elektryków? Co czwarty sprzedany samochód będzie na prąd!

Wszystko wskazuje na to, że 2025 zapisze się w historii rynku motoryzacyjnego jako pierwszy rok, w którym samochody elektryczne osiągną aż jedną czwartą globalnej sprzedaży. Nowe dane Międzynarodowej Agencji Energii pokazują skalę zmian, które właśnie zachodzą na naszych oczach.

- W 2025 roku co czwarty nowy samochód na świecie będzie elektryczny, a sprzedaż globalna przekroczy 20 mln sztuk, mimo możliwych wahań związanych z polityką i gospodarką.
- Chiny dominują z prognozą 14 mln sprzedanych aut elektrycznych, podczas gdy Europa napędzana regulacjami emisyjnymi ma osiągnąć poziom 4 mln.
- W USA rynek EV rośnie wolniej – osiągnie 11% udziału w sprzedaży, ale dalszy rozwój zależy od utrzymania ulg podatkowych.
Elektryczne auta podbijają światowe drogi
Według raportu „Global EV Outlook 2025” Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), globalna sprzedaż samochodów elektrycznych przekroczy w tym roku barierę 20 milionów sztuk, co oznacza wzrost o około 25% w porównaniu do ubiegłego roku. Jednak najbardziej istotnym aspektem jest przewidywana skala udziału tych pojazdów w ogólnej sprzedaży nowych aut. Z raportu jasno wynika, że „ponad jeden na cztery samochody sprzedane w 2025 roku będzie elektryczny”.
Eksperci z IEA zaznaczają jednak, że dynamika sprzedaży może ulec jeszcze dużym zmianom pod wpływem czynników ekonomicznych oraz politycznych. Jak zaznaczają autorzy raportu, „wolumen sprzedaży może być dotknięty niepewnościami ekonomicznymi i politycznymi, ale oczekuje się, że mimo to udział aut elektrycznych będzie na rekordowym poziomie”. Jest to wyraźny sygnał, że niezależnie od różnych ryzyk, trend w kierunku elektromobilności nie tylko się utrzymuje, ale wręcz przyspiesza.
Te imponujące dane wskazują, że elektromobilność wchodzi na nowy etap rozwoju. Oznacza to jednak także nowe wyzwania związane z koniecznością rozbudowy infrastruktury ładowania, zarządzaniem sieciami energetycznymi oraz dalszą redukcją kosztów produkcji aut elektrycznych.
Chińska dominacja i rosnąca rola Europy
Znaczący udział w tym sukcesie będzie mieć rynek chiński, który pozostaje światowym liderem sprzedaży samochodów elektrycznych. Zgodnie z raportem IEA, w Chinach sprzedaż samochodów elektrycznych osiągnie ponad 14 milionów sztuk, co stanowi niemal 60% wszystkich nowych samochodów sprzedanych w tym kraju w bieżącym roku. – Sprzedaż zarówno elektrycznych, jak i konwencjonalnych samochodów wspierana jest tam przez przedłużenie programu wymiany starszych pojazdów na nowe – zauważają analitycy Agencji.
Z kolei w Europie sprzedaż samochodów elektrycznych ma wzrosnąć do około 4 milionów sztuk. Analitycy wskazują, że główną przyczyną przyspieszenia rynku są nowe regulacje emisji CO2, które wymagają, by producenci sprzedawali więcej pojazdów zeroemisyjnych. – Nowa faza celów redukcji emisji CO2 w Unii Europejskiej przyczyni się do wzrostu sprzedaży samochodów elektrycznych, choć nowe elastyczności regulacyjne oznaczają, że producenci mogą być mniej zmotywowani do wprowadzania na rynek tańszych modeli elektrycznych już w tym roku – zauważa IEA.
USA na zakręcie elektromobilności
W Stanach Zjednoczonych, choć wzrost sprzedaży aut elektrycznych również będzie zauważalny, jego dynamika pozostaje niepewna. Oczekuje się, że sprzedaż zwiększy się o około 10%, osiągając udział 11% w całości rynku nowych samochodów. Jednym z czynników napędzających sprzedaż są jeszcze dostępne ulgi podatkowe, jednak ich przyszłość stoi pod znakiem zapytania.
– W 2025 roku może dojść do sytuacji, gdy konsumenci, którzy zastanawiają się nad zakupem samochodu elektrycznego, będą spieszyć się z decyzją przed ewentualnym wycofaniem ulg podatkowych – zauważają autorzy raportu. To właśnie niepewność związana z przyszłą polityką może w krótkim okresie wpłynąć pozytywnie na sprzedaż, ale w dłuższej perspektywie stanowić duże wyzwanie dla rozwoju elektromobilności w USA.
Źródło: IEA










