PSE apelują o racjonalne korzystanie z prądu. Blok w Jaworznie nie działa

W Polsce w najbliższych dniach będziemy mieli do czynienia z ochłodzeniem. Choć temperatury powietrza spadną w okolice zera to dla polskiej energetyki będzie to bardzo gorący okres. Nie dość, że niższe temperatury oznaczają, że elektrownie będą musiały dostarczyć więcej prądu do odbiorców, to wiele z nich mierzy się z awariami i nieplanowanymi lub planowanymi wyłączeniami. Nie pomagają też kiepskie warunki wietrzne i słoneczne, co sprawia, że polski system elektroenergetyczny nie może liczyć na pomoc OZE.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

W przypadku niskich temperatur oraz niskiej generacji wiatrowej należy spodziewać się trudnej sytuacji bilansowej, zwłaszcza w dni robocze, poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), cytowane przez portal Business Insider. PSE, czyli operator sieci przesyłowej podkreśla że systemowi może pomóc racjonalne korzystanie z energii elektrycznej.

Sytuacja bilansowa będzie zależeć od warunków atmosferycznych

Maciej Wapiński z biura prasowego PSE na łamach portalu Business Insider poinformował, że tej zimy, sytuacja bilansowa będzie przede wszystkim uzależniona od warunków atmosferycznych. Problemy z dostarczeniem odpowiedniej ilości energii do sieci mogą wystąpić w dni robocze (ze względu wyższe zapotrzebowanie na energię) szczególnie w przypadku niskich temperatur oraz niskiej generacji wiatrowej. Zdaniem Macieja Wapińskiego, zebranie wymaganych 9 proc. rezerwy mocy może być wyzwaniem w te dni.

Pogoda nie sprzyja

Jednakże niska temperatura, słabe warunki wietrzne i słonecznie to nie jedyny problem. Maciej Wapiński zaznacza, że część jednostek wytwórczych jest w postojach, które nie były planowane. W takiej sytuacji zapewnienie odpowiedniej mocy do systemu będzie wyzwaniem dla Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE).

Źródło: PSE
Źródło: PSE

18 listopada 2022 r. do godz. 14.00 turbiny wiatrowe w Polsce dostarczyły energię do sieci z mocą nie wyższą niż 2,5 GW. Cała moc zainstalowana turbin wiatrowych w Polsce wynosi 7,7 GW (stan na koniec września 2022 r.). Oznacza to, że turbiny wiatrowy pracowały w zaledwie 33 proc. swoich możliwości.

Jeszcze gorzej wypada generacja z fotowoltaiki. Instalacje fotowoltaiczne o godzinie 12.00 pracowały z mocą prawie 1,4 GW. Jest to około 13 proc. ich mocy maksymalnej, która na koniec września tego roku wynosiła ponad 11 GW (dane ARE).

Kolejna awaria bloku w Jaworznie?

Trudna sytuacja bilansowa wynika z licznych ubytków mocy spośród jednostek węglowych. Cześć ubytków mocy to planowane wyłączenia związane z remontami. Pozostałe ubytki to wyłączenia nieplanowane, czyli takie, które zostały mogą wynikać z awarii. Na dzień 18 listopada 2022 r. łączne ubytki w systemie wynoszą 14,4 GW, z czego aż 8,1 GW to ubytki nieplanowane.

18 listopada 2022 r. po raz kolejny doszło do wyłączenia bloku 910 MW w Jaworznie. Ten ubytek nieplanowany jest szczególnie dotkliwy ze względu na dużą moc bloku. Równie dotkliwy jest postój planowany bloku B11 w Kozienicach o mocy 1075 MW. Ta ważna z perspektywy polskiego systemu elektroenergetycznego jednostka wróci do pracy dopiero w niedzielę 27 listopada 2022 r. W Kozienicach do najbliższej niedzieli ograniczona będzie również moc generowana przez bloki B09 i B10.

Polski system elektroenergetyczny stoi przed dużym wyzwaniem. Czy w trudnej sytuacji bilansowej same apele do odbiorców energii wystarczą? 

Źródło: Business Insider, ARE, gpi.tge.pl

Zobacz również