Rachunki za prąd po nowemu. Co szykuje Ministerstwo Energii?

Rachunki za prąd po nowemu. Co szykuje Ministerstwo Energii? Ministerstwo Energii przygotowuje zmiany, które mają uprościć rachunki za prąd i zachęcić odbiorców do korzystania z energii w godzinach, gdy jest jej najwięcej w systemie. Równolegle pojawiły się doniesienia o szerszym pakiecie obniżającym koszty energii dla gospodarstw domowych i przemysłu. Rząd oficjalnie pracuje nad zmianą konstrukcji rachunków, opłat sieciowych i zasad rozliczania zużycia. Niższa stawka nocna ma dotyczyć części opłaty dystrybucyjnej, a nie całego rachunku. Szerszy pakiet dla gospodarstw domowych i przemysłu pozostaje na razie nie oficjalną informacją .

Ministerstwo Energii przygotowuje zmiany, które mają uprościć rachunki za prąd i zachęcić odbiorców do korzystania z energii w godzinach, gdy jest jej najwięcej w systemie. Równolegle pojawiły się doniesienia o szerszym pakiecie obniżającym koszty energii dla gospodarstw domowych i przemysłu. 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Rachunki za prąd po nowemu. Co szykuje Ministerstwo Energii? Ministerstwo Energii przygotowuje zmiany, które mają uprościć rachunki za prąd i zachęcić odbiorców do korzystania z energii w godzinach, gdy jest jej najwięcej w systemie. Równolegle pojawiły się doniesienia o szerszym pakiecie obniżającym koszty energii dla gospodarstw domowych i przemysłu. Rząd oficjalnie pracuje nad zmianą konstrukcji rachunków, opłat sieciowych i zasad rozliczania zużycia. Niższa stawka nocna ma dotyczyć części opłaty dystrybucyjnej, a nie całego rachunku. Szerszy pakiet dla gospodarstw domowych i przemysłu pozostaje na razie nie oficjalną informacją .
  • Rząd oficjalnie pracuje nad zmianą konstrukcji rachunków, opłat sieciowych i zasad rozliczania zużycia.
  • Niższa stawka nocna ma dotyczyć części opłaty dystrybucyjnej, a nie całego rachunku.
  • Szerszy pakiet dla gospodarstw domowych i przemysłu pozostaje na razie nie oficjalną informacją .

Co oficjalnie przygotowuje rząd?

W Rządowym Centrum Legislacji opublikowano projekt nowego rozporządzenia taryfowego. Jedną z najważniejszych zmian ma być przeniesienie opłaty abonamentowej z części dystrybucyjnej rachunku do części dotyczącej sprzedaży energii.

Resort podkreśla, że nie będzie to nowa opłata. Zmieni się jej przeznaczenie i podmiot, który ją pobiera. Dotychczas abonament pokrywał między innymi koszty odczytu licznika i przygotowania rozliczenia. Wraz z rosnącą liczbą liczników zdalnego odczytu znaczenie tradycyjnych wizyt inkasentów maleje.

Nowa opłata po stronie sprzedawcy ma natomiast pokrywać koszty wystawiania faktur, obsługi klienta i prowadzenia systemów rozliczeniowych. Jej wysokość dla sprzedawców z urzędu będzie zatwierdzana przez Prezesa URE.

Projekt przewiduje również rozwój taryf, które mają zachęcać do korzystania z prądu w nocy. Między godziną 22:00 a 6:00 zmienny składnik stawki sieciowej będzie mógł zostać obniżony do 30% standardowego poziomu.

Nie oznacza to jednak, że cały rachunek spadnie o 70%. Preferencja obejmie tylko część opłaty dystrybucyjnej i może dotyczyć przede wszystkim dodatkowego zużycia w porównaniu z poprzednim rokiem. Jednocześnie stała część opłaty sieciowej w takiej taryfie może być wyższa.

Zmienić ma się także sposób naliczania opłaty jakościowej. Jej stawka będzie mogła zależeć od pory dnia i sezonu, co pozwoli premiować zużycie energii w okresach wysokiej produkcji z fotowoltaiki i energetyki wiatrowej.

Sprzedawcy będą ponadto informować klientów posiadających liczniki zdalnego odczytu o możliwości rezygnacji z faktur prognozowanych. Odbiorca będzie mógł wybrać rozliczanie według rzeczywistego zużycia.

Nadchodzi więcej zmian?

Business Insider Polska, powołując się na źródło zbliżone do rządu, informuje, że na przełomie sierpnia i września ma zostać przedstawiony szerszy pakiet na rzecz obniżenia cen energii i elektryfikacji polskiej gospodarki.

W perspektywie 2027 roku rząd ma skupić się na ograniczeniu kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych oraz popularyzacji taryf dynamicznych w gospodarstwach domowych. Odbiorcy mieliby być zachęcani do przesuwania zużycia na godziny, gdy prąd jest tani, na przykład podczas wysokiej produkcji z OZE.

W dłuższej perspektywie możliwe jest również porozumienie rządu z przemysłem. Firmy miałyby zadeklarować inwestycje w elektryfikację produkcji w zamian za rozwiązania ograniczające koszty energii.

Na razie Ministerstwo Energii nie opublikowało jeszcze szczegółów pakietu, projektu ustawy ani oficjalnego harmonogramu.

Źródła: ME, BI

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia