Rynkowa cena energii za grudzień – tak niska jeszcze nie była! Rekord, który nie cieszy prosumentów

Tak niskiej miesięcznej rynkowej ceny energii elektrycznej jeszcze nie było! RCEm w grudniu spadła do niezaobserwowanego w historii net-billingu poziomu. Niechlubny rekord, ale czym spowodowany? Sprawdź, jak OZE jest potrafi nie być jednoznaczne!

O ile niskie ceny energii elektrycznej to marzenie nas wszystkich, tak w przypadku rynkowych miesięcznych cen dla prosumentów w net-billingu jest całkiem inaczej. W grudniu 2023 roku padł bowiem rekord najniższej RCEm w historii nowego systemu rozliczeń. 

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA
Tak niskiej miesięcznej rynkowej ceny energii elektrycznej jeszcze nie było! RCEm w grudniu spadła do niezaobserwowanego w historii net-billingu poziomu. Niechlubny rekord, ale czym spowodowany? Sprawdź, jak OZE jest potrafi nie być jednoznaczne!

Podziel się

  • Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) opublikowały RCEm za grudzień 2023, kluczową wartość dla prosumentów w net-billingu, determinującą opłaty i depozyt prosumencki.
  • Grudzień 2023 przyniósł rekordowo niską rynkową miesięczną cenę energii elektrycznej w historii net-billingu, wynoszącą 304,63 zł/MWh - ponad dwukrotnie mniej niż rok wcześniej.
  • Wzrost generacji z elektrowni odnawialnych w 2023 roku przyczynił się do spadku cen energii, co ma istotne znaczenie dla inwestorów w OZE. Sytuacja ta podkreśla potrzebę zwiększenia autokonsumpcji i innowacyjnych rozwiązań energetycznych.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) opublikowały rynkową miesięczną cenę energii elektrycznej za grudzień 2023. Ile wyniosła? Jak zmieniały się RCEm na przestrzeni drugiego roku obowiązywania net-billingu? Sprawdźmy.

11 stycznia 2024 roku PSE zamieścił RCEm za grudzień. Przypomnijmy, że wartość ta jest niezbędna dla prosumentów w net-billingu. To według niej właśnie rozliczana jest energia odprowadzona do sieci z mikroinstalacji fotowoltaicznej. Na podstawie RCEm wyznacza się kwotę zasilającą depozyt prosumencki. 

Rynkowa cena za grudzień 2023

RCEm za grudzień wynosi 304,63 zł/MWh. Jest to ponad dwukrotnie mniej niż w grudniu rok wcześniej, kiedy to cena wynosiła 716,8 zł/MWh.

Niska RCEm w grudniu nie jest dobrym prognostykiem. Od kwietnia, kiedy zacznie szybko rosnąć produkcja z PV możemy obserwować jeszcze niższe ceny miesięczne

prognozuje Bogdan Szymański, wiceprezes SBF Polska PV

Z uzyskanych środków prosument będzie mógł pokryć koszty kupowanej energii, a za dystrybucję i opłaty stałe będzie musiał zapłacić osobno - z własnych środków. Warto też wiedzieć, że cena podana przez PSE w styczniu dotyczy energii oddanej do sieci w grudniu, ale dopiero teraz zasili konto prosumenta. To oznacza, że będzie mogła zostać wykorzystana do pokrycia kosztów energii w trwającym już 2024 roku. 

RCEm w 2023 roku

Rekordowo niska wartość

Wróćmy na chwilę jeszcze do rekordowo niskiej ceny w historii polskiego net-billingu. Podobnie niski wynik mieliśmy w październiku (311,67 zł/MWh). Również rok 2023 był rekordowy, choć materiał do statystyk jest naprawdę skromny. Biorąc pod uwagę średnioroczną cenę energii, obliczoną na podstawie RCEm w dostępnych danych wynika, że w roku 2023 wyniosła ona 446,95 zł/MWh. Rok wcześniej było 740,04 zł/MWh. To zdecydowana różnica, która może tłumaczyć głosy niezadowolenia i komentarze o rzekomej nieopłacalności fotowoltaiki. 

Pamiętajmy, że rok 2022 obfitował w zawirowania na rynku surowcowo-energetycznym - stąd te bardzo wysokie ceny. Na szczęście 2023 rok już tylu wrażeń odbiorcom energii nie sprawił. Spadek cen jest spowodowany nie tyle wzrostem mocy w odnawialnych źródłach energii, co przede wszystkim generacji z elektrowni odnawialnych. Przykład? Weźmy choćby październik i listopad zeszłego roku. W październiku generacja energii elektrycznej z OZE wyniosła łącznie 4109 GWh (według danych ARE), a w listopadzie było to zaledwie 3508 GWh. 

Zwiększmy autokonsumpcję

Jest to nieco przewrotne - nasza inwestycja w OZE przynosi mniejsze zyski, bo w innych miejscach również są podobnie myślący inwestorzy, dzięki którym udział czystej energii w miksie energetycznym rośnie. Nie możemy jednak zapominać, że fotowoltaika to nie tylko kwestie czysto finansowe, ale także bezpieczeństwo i niezależność energetyczna. Dodatkowo przypomnijmy, że w roku 2022 net-billing opłacał się bardziej niż system opustów, co wynikało z wysokich rynkowych cen energii. Ekspert branżowy Bogdan Szymański uspokajał wówczas, mówiąc, że taka sytuacja prawdopodobnie nie będzie się powtarzać i… miał rację. To tylko kolejne powody, aby ocenić eksploatację własnej mikroinstalacji. Zwróćmy uwagę na autokonsumpcję, zastanówmy się poważnie nad system magazynowania i nad inteligentnymi rozwiązaniami nowoczesnego domu. Będąc prosumentem w net-billingu, takie rozwiązania przyniosą nam więcej korzyści.

Źródło: PSE, globenergia.pl

Zdjęcie autora: Michał Jakubiec

Michał Jakubiec

Redaktor GLOBENERGIA