Rekord generacji i straconej energii – wszystko w jednym miesiącu

Październik 2025 z dużym prawdopodobieństwem zapisze się jako rekordowy pod względem generacji z wiatru. Według danych opublikowanych w miesięczniku Forum Energii turbiny wyprodukowały aż 3,2 TWh energii, co umocniło wiatr jako jesiennego lidera OZE. To jednak rekord z cieniem, bo wraz z wysoką produkcją rosły również ograniczenia pracy farm.

- Październik 2025 z dużym prawdopodobieństwem będzie rekordowy pod względem generacji energii elektrycznej z wiatru w Polsce.
- Elektrownie wiatrowe wyprodukowały 3,2 TWh energii, co umocniło je jako jesiennego lidera wśród źródeł OZE.
- Rekordowej produkcji towarzyszył wzrost ograniczeń pracy farm wiatrowych.
Wieje na rekord
W październiku br. sektor wiatrowy wygenerował 20,6% całej krajowej energii, dostarczając 3,2 TWh, czyli o ponad 50% więcej niż rok wcześniej. Tak wysokiej miesięcznej produkcji z wiatru nie notowano jeszcze nigdy. Dynamiczny wzrost generacji napędza też rosnąca moc zainstalowana. Na początku sierpnia wyniosła 11,1 GW, co oznacza przyrost o 754 MW r/r.

Źródło: miesięcznik Forum Energii.
W samym październiku krajowa energetyka wyprodukowała w sumie 15,8 TWh energii elektrycznej. W tym 32% pochodziło z węgla kamiennego, 17% z węgla brunatnego, 15 z gazu i prawie 21% z energetyki wiatrowej. Generacja z PV spadła do około 8%, elektrownie wodne utrzymały stabilny 1% udziału w miksie, a biomasa osiągnęła lekko ponad 6%.
OZE w natarciu – rekordowy curtailment wiatru
Łącznie ze źródeł odnawialnych w październiku pochodziło 5,6 TWh energii, czyli 35,5% całej produkcji. To wzrost o prawie 40% względem października 2024 r. Choć jesienne miesiące zwykle należą do wiatru, tegoroczne odczyty przekroczyły nawet optymistyczne prognozy. Wysoka generacja przyniosła również wyzwania. W październiku operator systemu był zmuszony do nierynkowego ograniczania pracy OZE aż przez 209 godzin – czyli 28% całego miesiąca.

Źródło: miesięcznik Forum Energii.
Łączne wolumeny odciętej energii wyniosły 140,2 GWh, z czego 105,2 GWh przypadło na wiatr, a to więcej niż w całym 2024 roku. Po stronie generacji z fotowoltaiki ograniczono 34,9 GWh. Główną przyczyną nie były problemy sieciowe, lecz zbyt mała elastyczność jednostek konwencjonalnych, które muszą pracować powyżej swoich minimów technicznych.
Źródło: miesięcznik Forum Energii.
Polecane
Zainstalowano pierwsze polskie gondole na Bałtyku

Jakie są Twoje obawy wobec atomu, węgla i OZE? Weź udział w krótkiej ankiecie









