Piątek 12 lutego br. był kolejnym, mroźnym dniem w Polsce. Był to główny powód wzrostu poboru energii elektrycznej. O godzinie 10:45 odnotowano w najwyższe historii zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego na moc – 27 617 MW.

Jak wskazuje PSE, bardzo wysokie zapotrzebowanie utrzymywało się od początku tygodnia, w szczycie porannym wielokrotnie przekraczając poziom 27 000 MW i zbliżając się do poziomów rekordowych. W tym tygodniu odnotowywane były niskie temperatury powietrza.

W zdecydowanej większości zapotrzebowanie zostało zbilansowane dzięki generacji źródeł krajowych. System cały czas pracował stabilnie, a operator dysponował odpowiednią rezerwą mocy.

W momencie rekordu zapotrzebowania planowe saldo wymiany transgranicznej wyniosło ok. 900 MW w kierunku importu do Polski. Produkcja krajowych źródeł fotowoltaicznych osiągnęła ok. 1000 MW, z porównywalną mocą pracowały elektrownie wiatrowe.

Poprzednie rekordy

Poprzedni rekord odnotowano, bowiem 18 stycznia br. wyniosło ono wówczas 27 380 MW. Produkcja krajowych źródeł fotowoltaicznych osiągnęła w szczytowym momencie ok. 700 MW, z kolei produkcja farm wiatrowych oscylowała wokół 300-450 MW.

Przed styczniem 2021 r. rekordową moc odnotowano 10 grudnia 2020 r. Wyniosła ona 26 817 MW.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne poinformowały też, że poprzednie najwyższe zapotrzebowanie na moc odnotowano 25 stycznia 2019 r. Wyniosło ono wówczas 26 504 MW i również dotyczyło porannego szczytu obciążenia.

W 2018 r. rekord zapotrzebowania na moc padł kilka razy razy i dotyczyły one okresu wiosenno-letniego.

Źródło: PSE

 

Redakcja GLOBEnergia