Stałym elementem obszarów wiejskich w Niderlandach są instalacje OZE, w tym fotowoltaiczne. Coraz częściej można je spotkać na dachach stajni lub budynków gospodarczych, ale także na obszarach zarządzanych przez sadowników. Potencjał rozwoju fotowoltaiki w Holandii jest bardzo duży – może sięgać poziomu od 38 GW do 125 GW całkowitej zainstalowanej mocy do 2050 r. Jak powszechnie wiadomo, instalacja paneli fotowoltaicznych wymaga podłączenia do sieci elektroenergetycznej zarządzanej przez operatorów. Okazuje się, że na tym etapie rozwój OZE na terenach wiejskich w Holandii jest blokowany. Stowarzyszenie informuje, że istnieje wąskie gardło w inwestycjach we własne źródło energii, którym jest brak możliwości skutecznego podłączenia instalacji do systemu elektroenergetycznego. Problem dotyczy setki rolników i ogrodników. Stowarzyszenie branżowe wzywa rolników, którzy mają problemy, do zgłaszania się, aby wspólnie podjąć działania w tej sprawie.

Winna jest przeciążona sieć

W czym jest właściwie problem? Sieć elektroenergetyczna jest zwyczajnie przeciążona i ma “małą przepustowość”. Z tego powodu operatorzy odmawiają przyłącza, a rolnicy mając zainstalowaną instalację np. fotowoltaikę, nie mają możliwości produkowania energii. Według LTO Noord jest to poważna bariera w rozwoju transformacji energetycznej. Panele fotowoltaiczne na dachach są według rzecznika stowarzyszenia jednym z filarów transformacji energetycznej tego kraju.

Straty finansowe inwestorów

Sprawa ma drugie dno. Rolnicy i ogrodnicy ponoszą poważne straty finansowe. Inwestuje się zwykle dużo pieniędzy w panele fotowoltaiczne (i nie tylko), które są montowane na dachach budynków. Zainwestowane środki wyparowują z powodu problemów u operatorów sieci. Jak na razie do stowarzyszenia zgłosiły się dziesiątki rolników i ogrodników.

Jednym z nich jest hodowca bydła, który działa na terenie prowincji Fryzja. Miał już instalację fotowoltaiczną, ale zdecydował się ją rozbudować o 800 dodatkowych paneli. Po opłaceniu kosztów i zgłoszeniu do przyłącza otrzymał jednak komunikat od operatora sieci, że nie może już dostarczać energii elektrycznej do sieci. Operator spodziewa się, że będzie mógł to dopiero zrobić w 2024 r. Oznacza to, że ten hodowca bydła mlecznego poniesie znaczne straty finansowe. Co miesiąc wydaje dużo pieniędzy na odsetki, amortyzację i konserwację instalacji, z której nie ma dochodów. Energia elektryczna wyprodukowana w PV miała być zużyta na cele działalności.

– To bardzo duży problem, który dotyczy naszych rolników i ogrodników. Inwestują dużo pieniędzy, aby budować zrównoważony rozwoju, a następnie dowiadują się, że nie mogą nic zrobić z panelami – mówi dyrektor LTO Noord, Nico Verduin.

Przedstawiciel wzywa operatorów sieci do rozbudowy sieci elektroenergetycznej i zapewnienia rolnikom i ogrodnikom możliwości korzystania z energii elektrycznej produkowanej we własnych instalacjach wytwórczych. Co więcej, powiedział, iż stowarzyszenie będzie dążyło do tego, aby operatorzy wypłacili odszkodowania rolnikom.

Źródło: LTO Noord/PV Magazine

Redakcja GLOBEnergia