Rosną ceny węgla! Ile zapłacisz na początku 2026 roku? Może być jeszcze drożej…

Choć jeszcze niedawno mówiło się o stabilizacji cen węgla kamiennego, początek 2026 roku pokazuje, że ten spokój może być tylko chwilowy. Bardzo zimna zima, wysoki popyt na opał i stopniowo kurczące się zapasy sprawiają, że ceny węgla zaczynają iść w górę, a kolejne tygodnie mogą przynieść dalsze podwyżki.

Choć jeszcze niedawno mówiło się o stabilizacji cen węgla kamiennego, początek 2026 roku pokazuje, że ten spokój może być tylko chwilowy. Bardzo zimna zima, wysoki popyt na opał i stopniowo kurczące się zapasy sprawiają, że ceny węgla zaczynają iść w górę, a kolejne tygodnie mogą przynieść dalsze podwyżki.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Choć jeszcze niedawno mówiło się o stabilizacji cen węgla kamiennego, początek 2026 roku pokazuje, że ten spokój może być tylko chwilowy. Bardzo zimna zima, wysoki popyt na opał i stopniowo kurczące się zapasy sprawiają, że ceny węgla zaczynają iść w górę, a kolejne tygodnie mogą przynieść dalsze podwyżki.
  • Ceny węgla rosną wraz z mroźną zimą i większym popytem na opał. W wielu kanałach sprzedaży przekraczają już 2000 zł za tonę, a tańsze oferty znikają bardzo szybko.
  • Najtaniej wciąż jest u producentów, ale dostępność dla gospodarstw domowych bywa ograniczona. Składy, markety i sprzedaż internetowa reagują najszybciej podwyżkami.
  • Okno na zakup w niższej cenie powoli się zamyka, a kolejne tygodnie mogą przynieść dalsze wzrosty. Dla wielu domów to sygnał, że obecny sezon może być ostatnim z węglem jako podstawowym źródłem ciepła.

Ile kosztuje węgiel kamienny na początku 2026 roku?

W ofercie Polskiej Grupy Górniczej ceny węgla kamiennego mieszczą się obecnie w przedziale 1150-1500 zł za tonę. Presja popytowa rośnie, zwłaszcza w regionach, gdzie sezon grzewczy jest szczególnie intensywny. Zakup bezpośrednio u producentów, takich jak PGG czy Tauron, wciąż pozostaje najkorzystniejszym rozwiązaniem, zwłaszcza przy większych ilościach. Dodatkową oszczędność zapewnia odbiór osobisty,, jednak nie każdy odbiorca indywidualny może sobie na to pozwolić. W praktyce oznacza to, że tańszy węgiel może trafiać do klientów hurtowych, a nie do gospodarstw domowych.

Znacznie wyższe ceny obowiązują w marketach budowlanych. W Castoramie czy OBI węgiel kosztuje już 1500-1800 zł za tonę, a w wielu przypadkach sprzedawany jest w workach. To wygodne rozwiązanie, ale jednocześnie jedno z najdroższych — i właśnie tam podwyżki cen są widoczne najszybciej.

Jeszcze wyraźniej trend wzrostowy widać w internecie. Na platformach takich jak Allegro czy OLX ceny są mocno zróżnicowane, ale coraz częściej przekraczają 2000 zł za tonę, nie licząc kosztów dostawy. Średnio za węgiel kamienny trzeba tam zapłacić 1400-2000 zł, a oferty z dolnego zakresu cenowego znikają bardzo szybko. To kolejny sygnał, że rynek reaguje na rosnący popyt.

Potwierdzeniem wzrostu cen są także dane publikowane na rządowej stronie cieplo.gov.pl. Zgłoszenia sprzedawców pokazują, że ceny wielu rodzajów węgla przekraczają już 2000 zł za tonę, a w przypadku ekogroszku sięgają nawet 2600 zł. Wysoka wartość opałowa nie zmienia faktu, że dla wielu gospodarstw domowych staje się on coraz mniej dostępny cenowo.

Wzrost kosztów węgla wydaje się nieunikniony

Jeżeli mroźna pogoda utrzyma się jeszcze przez kilka tygodni, kolejna fala zakupów opału jest niemal pewna. Wraz z nią sprzedawcy będą stopniowo podnosić ceny, wykorzystując ograniczoną dostępność i rosnącą presję popytową. Obecnie nie ma jeszcze problemów z dostępnością węgla, jednak pytanie, czy składy opału są przygotowane na nagły wzrost zapotrzebowania, pozostaje otwarte.

Jedno jest pewne: okno na zakup węgla w niższych cenach powoli się zamyka. Dla wielu odbiorców decyzja o zakupie w najbliższych tygodniach może okazać się kluczowa dla domowego budżetu w dalszej części sezonu grzewczego.

Zrezygnuj z kotła na węgiel po tym sezonie grzewczym

Warto również pamiętać, że obecny sezon grzewczy może być jednym z ostatnich, w których gospodarstwa domowe korzystają z kotłów węglowych. Rosnące ceny paliwa, zmieniające się przepisy oraz koszty obsługi sprawiają, że coraz więcej właścicieli domów rozważa wymianę źródła ciepła na rozwiązanie tańsze w eksploatacji i znacznie bardziej komfortowe w użytkowaniu.

Jeżeli budynek charakteryzuje się wysokim zapotrzebowaniem na ciepło, kluczowym krokiem powinna być termomodernizacja – ocieplenie przegród, wymiana stolarki czy modernizacja instalacji. Dopiero po takim etapie, o ile pozwalają na to warunki techniczne, warto rozważyć inwestycję w pompę ciepła, która po modernizacji może pracować efektywnie i generować niskie koszty ogrzewania.

W sytuacjach, gdy instalacja grzewcza lub charakterystyka budynku nie sprzyjają pracy pompy ciepła, alternatywą pozostaje kocioł na biomasę. To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się w starszych domach, gdzie przeprowadzenie głębokiej termomodernizacji jest trudne lub nieopłacalne. Mowa tu o tzw. „wampirach energetycznych”, czyli budynkach o bardzo wysokich stratach ciepła, w których odpowiednio dobrany kocioł na biomasę może okazać się bardziej racjonalnym wyborem.

Opracowanie własne na podstawie cen pozyskanych z PGG, Allegro, OLX, Castorama, OBI.

Programy dotacyjne w 2026 roku
Jakie technologie i inwestycje Twoim zdaniem powinny być wspierane przez państwo? Zapraszamy do wzięcia udziału w krótkiej ankiecie.

Którego typu obiektu dotyczy Twoja odpowiedź?*

Którego typu obiektu dotyczy Twoja odpowiedź?*

Czyli z jakiej perspektywy rozwiązujesz ankietę.

Dotacje dla budynków jednorodzinnych w 2026 roku

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem WYMAGAJĄ wsparcia dotacyjnego w 2026 roku?*

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem WYMAGAJĄ wsparcia dotacyjnego w 2026 roku?*

Pytanie dotyczy budynków jednorodzinnych. Możesz wybrać maksymalnie pięć odpowiedzi.

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem NIE POWINNY być objęte wsparciem dotacyjnym w 2026 roku?*

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem NIE POWINNY być objęte wsparciem dotacyjnym w 2026 roku?*

Pytanie dotyczy budynków jednorodzinnych. Możesz wybrać maksymalnie pięć odpowiedzi.

Dlaczego uważasz, że niektóre ekologiczne inwestycje i technologie powinny być dotowane, a inne nie?

Dlaczego uważasz, że niektóre ekologiczne inwestycje i technologie powinny być dotowane, a inne nie?

Pytanie nieobowiązkowe.

Dotacje dla budynków wielorodzinnych w 2026 roku

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem WYMAGAJĄ wsparcia dotacyjnego w 2026 roku?*

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem WYMAGAJĄ wsparcia dotacyjnego w 2026 roku?*

Pytanie dotyczy budynków wielorodzinnych. Możesz wybrać maksymalnie pięć odpowiedzi.

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem NIE POWINNY być objęte wsparciem dotacyjnym w 2026 roku?*

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem NIE POWINNY być objęte wsparciem dotacyjnym w 2026 roku?*

Pytanie dotyczy budynków wielorodzinnych. Możesz wybrać maksymalnie pięć odpowiedzi.

Dlaczego uważasz, że niektóre ekologiczne inwestycje i technologie powinny być dotowane, a inne nie?

Dlaczego uważasz, że niektóre ekologiczne inwestycje i technologie powinny być dotowane, a inne nie?

Pytanie nieobowiązkowe.

Dotacje dla przedsiębiorstw i przemysłu w 2026 roku

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem WYMAGAJĄ wsparcia dotacyjnego w 2026 roku?*

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem WYMAGAJĄ wsparcia dotacyjnego w 2026 roku?*

Pytanie dotyczy obiektów firmowych, hal produkcyjnych, przemysłu itp. Możesz wybrać maksymalnie pięć odpowiedzi.

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem NIE POWINNY być objęte wsparciem dotacyjnym w 2026 roku?*

Które inwestycje i technologie Twoim zdaniem NIE POWINNY być objęte wsparciem dotacyjnym w 2026 roku?*

Pytanie dotyczy obiektów firmowych, hal produkcyjnych, przemysłu itp. Możesz wybrać maksymalnie pięć odpowiedzi.

Dlaczego uważasz, że niektóre ekologiczne inwestycje i technologie powinny być dotowane, a inne nie?

Dlaczego uważasz, że niektóre ekologiczne inwestycje i technologie powinny być dotowane, a inne nie?

Pytanie nieobowiązkowe.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia