W Helsinkach oferta Mobility as a Service dostępna jest od grudnia 2018 r. w dwóch opcjach. Za 49 euro (210 zł) miesięcznie mieszkańcy miasta mogą korzystać bezpłatnie z transportu miejskiego, 30 minut wynajmu roweru miejskiego bez opłat oraz zniżek na taksówki i wynajem samochodu. Natomiast za 499 euro (2100 zł) za miesiąc można wynajmować samochody, rowery i korzystać z usług taksówek i transportu miejskiego bez żadnych ograniczeń. Firma MaaS Global, która opracowała ten koncept i ofertę mobilności miejskiej, zwraca uwagę na to, że obecnie najdroższym środkiem transportu w mieście jest posiadanie i eksploatowanie własnego samochodu. Przeciętne koszty używania samochodu osobowego w Helsinkach wynoszą 300 euro (1250 zł) miesięcznie.

Rozwiązanie w Augsburgu

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjno-Energetyczne w niemieckim Augsburgu (Stadtwerke Augsburg [SWA]) wprowadziło w listopadzie br. podobne do helsińskiego rozwiązanie, które obsługuje i organizuje mobilność z jednego źródła. Zaliczany jest tu nie tylko rower miejski, transport publiczny, ale także usługi carsharingowe. Przy przygotowaniu odpowiedniej oferty dla augsburczyków wzorowano się na Helsinkach, oferując zróżnicowane cenowo opcje.

W Augsburgu podstawowa wersja ryczałtu kosztuje 79 euro (340 zł) i obejmuje cały transport miejski, 30 bezpłatnych minut na rowerze miejskim oraz 150 kilometrów lub 15 godzin carsharingu wolnych od opłat. Za ryczałt rzędu 109 euro (450 zł) można dodatkowo 30 godzin w miesiącu korzystać z wypożyczonego samochodu bez ograniczeń kilometrowych. Do dyspozycji na terenie miasta stoi 200 pojazdów, dziewięć z nich to samochody elektryczne. Ryczałt na mobilność obejmujący carsharing i rower miejski jest w Augsburgu możliwy, ponieważ Stadtwerke Augsburg (SWA) jest tam nie tylko właścicielem taboru i pojazdów komunikacji miejskiej, ale także floty carsharingowej i stacji ładujących energią elektryczną.

Stadtwerke Augsburg (SWA) działalność carsharingową zaczęło w kwietniu 2015 r. Wtedy dysponowano 25 pojazdami. Dynamika wzrostu i zapotrzebowania na wypożyczanie aut w Augsburgu w kolejnych latach zaskoczyła nie tylko SWA, ale także wielu obserwatorów tego zjawiska. W ciągu zaledwie czterech lat zyski i obroty związane z tym wymiarem mobilności wielokrotnie wzrosły. Oferowane usługi coraz częściej kieruje się do klientów biznesowych i firm, które zamiast utrzymywać własne pojazdy, przechodzą na carsharing. Średnio każdy z 200 pojazdów świadczy usługi przez 7,2 godziny na dzień, co jest w branży niebywale dobrym wynikiem.

Potrzeba kroku w odpowiednim kierunku

Mimo zainteresowania niemieckich mediów augsburski ryczałt na mobilność w mieście nie znajdzie wielu naśladowców. – Transport miejski był w Niemczech za długo niedofinansowany. Środki szły na budowę dróg i subwencje dla przemysłu samochodowego – powiedział ekspert od mobilności Andreas Knie na falach niemieckiej radiostacji Deutschlandfunk. – Tym bardziej jest to ważne, że Augsburg zrobił ten krok w odpowiednim kierunku.

Eksperymentowi w Helsinkach towarzyszą regularne badania naukowe i przeprowadzane ankiety, które mają na celu weryfikowanie założeń i pogłębianie wiedzy na temat potrzeb mieszkańców miasta związanych z mobilnością. Dotychczasowe wyniki wskazują, że na ryczałcie zyskują najbardziej konwencjonalne środki lokomocji, takie jak tramwaje, autobusy i metro. Częstotliwość użytkowania tych form komunikacji wzrosła o ponad 80% wśród klientów korzystających z ryczałtu.

Aleksandra Fedorska

Politolog i publicystka