Rynek pomp ciepła pod presją. Winowajcą program Czyste Powietrze?

Zamieszanie wokół programu Czyste Powietrze coraz mocniej odbija się na rynku pomp ciepła. Niejasne zasady i opóźnienia w rozliczeniach sprawiają, że zarówno inwestorzy, jak i instalatorzy zaczynają tracić zaufanie do systemu wsparcia. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy to właśnie problemy programu hamują dziś decyzje o inwestycjach w pompy ciepła.

- Częste zmiany zasad, niejasności wokół listy ZUM i opóźnienia w wypłatach dotacji podkopują zaufanie inwestorów. Klienci odkładają decyzje, bo nie wiedzą, czy i kiedy dostaną realne wsparcie.
- Firmy wykonawcze miesiącami czekają na rozliczenia za zrealizowane montaże, co uderza w ich płynność finansową. W efekcie coraz częściej rezygnują z projektów dotacyjnych, co bezpośrednio zmniejsza popyt na pompy ciepła.
- W nowych domach jednorodzinnych pompy ciepła pozostają najtańszym i dominującym źródłem ogrzewania. Największym przegranym obecnej sytuacji jest jednak segment termomodernizacji, który powinien być fundamentem dalszego rozwoju rynku.
Rynek pomp ciepła w Polsce w ostatnich latach rozwijał się dynamicznie, jednak obecnie coraz wyraźniej widać oznaki wyhamowania, szczególnie w segmencie modernizacji istniejących budynków. Choć technologia ta pozostaje jednym z kluczowych elementów transformacji energetycznej w ogrzewnictwie, branża mierzy się z barierami systemowymi, które ograniczają popyt i zaufanie klientów.
Program Czyste Powietrze traci zaufanie rynku
Jednym z najczęściej wskazywanych problemów jest sytuacja wokół programu Czyste Powietrze, który od lat pełni kluczową rolę w finansowaniu termomodernizacji i wymiany źródeł ciepła. Zmiany zasad, niejasności proceduralne oraz opóźnienia w rozliczeniach zaczynają mieć realny wpływ na decyzje inwestycyjne.
“Niewątpliwie kluczowym czynnikiem hamującym rozwój rynku jest zamieszanie związane z programem Czyste Powietrze. Zmiany systemowe, proces usuwania i ponownego wpisywania urządzeń na listę ZUM oraz zatory płatnicze na rzecz firm wykonawczych skutecznie nadszarpnęły zaufanie do tego kluczowego mechanizmu wsparcia” – wskazuje Piotr Kubera z firmy Qvantum.
Problemy instalatorów przekładają się na popyt
Problemy organizacyjne i niepewność regulacyjna mają bezpośrednie przełożenie na decyzje inwestorów indywidualnych, ale uderzają także w instalatorów, którzy realizują projekty w ramach dotacji. Jak podkreślają przedstawiciele branży, opóźnienia w rozliczeniach zaczynają wpływać na płynność finansową firm wykonawczych.
“Dotyczy to zarówno klientów indywidualnych, którzy nie mają pewności, na jaką pomoc mogą liczyć i czy wybrane przez nich urządzenie ostatecznie otrzyma dofinansowanie, jak i instalatorów. Ci drudzy, często wciąż czekając na zwrot środków za montaże wykonane w 2024 roku, tracą płynność finansową oraz motywację do dalszego udziału w programie. W efekcie wybierają oni tylko te zlecenia, za które klient płaci niezwłocznie, co znacząco ogranicza popyt. Warto zaznaczyć, że w Polsce potrzeby w zakresie termomodernizacji są wciąż ogromne i to właśnie ten segment rynku jest kluczowy dla kondycji całej branży” – zwraca uwagę Piotr Kubera.
Termomodernizacja najsłabszym ogniwem rynku
Na osłabienie rynku termomodernizacji wskazują również przedstawiciele innych producentów pomp ciepła. Zdaniem Mariusza Luchowskiego z firmy Panasonic, zmiany wprowadzone w nowej formule programu Czyste Powietrze miały szczególnie silny wpływ na modernizację istniejących budynków.
“Największy wpływ na rynek miały zmiany w programie Czyste Powietrze w nowej formule, które wyraźnie osłabiły segment termomodernizacji istniejących budynków” – ocenia Mariusz Luchowski z firmy Panasonic.
Brak spójnej polityki dla ogrzewnictwa
Ekspert zwraca przy tym uwagę, że problem nie ogranicza się wyłącznie do krajowych mechanizmów wsparcia. W jego opinii brakuje również spójnej i długofalowej strategii na poziomie unijnym, która jasno wskazywałaby kierunek rozwoju ogrzewnictwa.
“Równocześnie polityka unijna wobec transformacji energetycznej okazała się niespójna i wyraźnie słabsza niż działania podejmowane np. w Chinach. Brakuje jasnej, konsekwentnej informacji o technologii docelowej, którą w ogrzewnictwie powinny być pompy ciepła” – podkreśla Mariusz Luchowski.
Nowe budynki napędzają sprzedaż pomp ciepła
Jednocześnie sytuacja rynkowa nie jest jednolita we wszystkich segmentach. W przypadku nowych domów jednorodzinnych pompy ciepła umacniają swoją pozycję, głównie ze względu na rosnące wymagania energetyczne i konkurencyjność kosztową tej technologii.
“W segmencie nowych domów jednorodzinnych sytuacja jest jednak jednoznaczna. Pompy ciepła są dziś najtańszym źródłem ogrzewania, co przekłada się na ich rosnący udział w nowych inwestycjach” – zauważa Mariusz Luchowski z firmy Panasonic.
Wypowiedzi przedstawicieli branży pokazują, że obecne wyzwania rynku pomp ciepła mają w dużej mierze charakter systemowy. Zamieszanie wokół programu Czyste Powietrze, opóźnienia w wypłatach dotacji oraz brak spójnej polityki transformacji energetycznej osłabiają segment termomodernizacji, który pozostaje kluczowy dla dalszego rozwoju rynku.
Jednocześnie rosnąca popularność pomp ciepła w nowych budynkach jednorodzinnych potwierdza, że technologia ta wciąż ma silne fundamenty. Aby jednak rynek mógł ponownie przyspieszyć w obszarze modernizacji istniejących budynków, konieczne są stabilne zasady wsparcia i przewidywalne otoczenie regulacyjne.
Opracowanie własne.
Polecane
Jedno urządzenie zamiast trzech instalacji – wentylacyjne pompy ciepła i ich rola w ogrzewnictwie

Pompa ciepła, magazyn energii i PV – przepis na niezależny energetycznie dom!









