Prezes URE dostrzega próby obchodzenia przepisów prawa przy kontraktach Power Purchase Agreements (PPA). PPA to umowa cywilnoprawna pomiędzy wytwórcą energii elektrycznej z instalacji OZE, np. właścicielem farmy fotowoltaicznej lub turbiny wiatrowej, który jest sprzedawcą, a odbiorcą energii elektrycznej (kupującym). Polega, co do zasady, na bezpośrednim zakupie energii przez odbiorcę od wytwórcy.

Zainteresowanie tego rodzaju umowami stale wzrasta w Polsce i na świecie. W 2020 r. korporacje zakontraktowały w ramach długoterminowych umów za zakup energii elektrycznej 23,7 GW. Wzrost popularności PPA w 2020 r. był napędzany nowymi, rozwijającymi się rynkami OZE. Umowy PPA postrzegane są jako instrument dekarbonizacji gospodarki, w szczególności przemysłu.

Z obserwacji URE wynika, że część uczestników rynku energii zawiera i realizuje umowy PPA w sposób, który może wskazywać na próbę obejścia przepisów prawa, w szczególności obowiązków koncesyjnych i rejestrowych (rejestr wytwórców energii w małej instalacji – MIOZE), a w konsekwencji także obowiązków związanych ze wspieraniem wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. URE podkreśla, że nieprawidłowa realizacja takich obowiązków zagrożona jest odpowiedzialnością finansową przedsiębiorców.

PPA dotyczy energii, nie praw do instalacji

O charakterze i istocie danego kontraktu nie decyduje jego nazwa, a postanowienia umowne. W ten sposób treść wskazuje zakres obowiązków publicznoprawnych. URE dostrzega tym samym sytuację, kiedy określony podmiot nie przenosi na drugą stronę umowy prawa własności do określonej instalacji. W świetle postanowień tego typu umów kontrahent, co do zasady, nie może zatem np. podjąć działań w celu demontażu, wyłączenia lub ograniczenia pracy instalacji.

Umowa PPA praktycznie jest formą udostępnienia odbiorcy końcowemu tylko energii elektrycznej wytworzonej w danej instalacji, której wolumen zużycia przedkłada się na wysokość świadczeń należnych podmiotowi udostępniającemu.

–  W konsekwencji podmiot udostępniający faktycznie zyskuje status przedsiębiorstwa energetycznego, wykonującego działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania energii elektrycznej i sprzedającego tę energię odbiorcom końcowym. A zatem powinien realizować ciążące na nim ustawowe obowiązki publicznoprawne – wyjaśnia URE.

W związku z powyższym przedsiębiorstwo energetyczne podlega przepisom ustawy o OZE w obszarze dotyczącym wolumenu energii elektrycznej stanowiącej przedmiot umowy i ma obowiązek przedstawić do umorzenia Prezesowi URE świadectwa pochodzenia lub ewentualnie uiścić opłatę zastępczą.

URE przypomina, że wykonywanie działalności gospodarczej polegającej na wytwarzaniu i obrocie energią elektryczną wymaga uzyskania stosownej koncesji Prezesa URE lub w określonych przypadkach wpisu do rejestru małych instalacji (rejestr MIOZE).

Źródło: URE

Redakcja GLOBEnergia