Rząd zachęca do oszczędzania w godzinach szczytu zapotrzebowania na energię

Wystarczy codziennie przez trzy godziny ograniczyć pobór energii, aby efektywnie wesprzeć pracę krajowego systemu energetycznego. Codziennie na stronach Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) można znaleźć wyznaczone przez operatora godziny. Operator przekonuje, że potrzebna jest aktywna rola odbiorców energii. W trakcie konferencji na ten temat padły też informacje o wpływie prosumentów na pracę sieci.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Podziel się

Od 1 grudnia na stronie internetowej PSE publikowane są informacje na temat tzw. godzin szczytu. Resort przekonuje, że określenie godzin szczytu ma kluczowe znaczenie, ponieważ właśnie w tych godzinach każdy z nas może najbardziej wspomóc bezpieczeństwo i ciągłość dostaw energii elektrycznej.

Godziny szczytu wyznaczane przez PSE

PSE codziennie wyznaczają godziny szczytu jako godziny z najwyższym przewidywanym zużyciem energii elektrycznej wytworzonej w źródłach innych niż odnawialne. W tych godzinach elektrownie konwencjonalne muszą pracować z największą mocą, a do pokrycia zapotrzebowania konieczna jest praca jednostek najmniej efektywnych, przez co najdroższych. W godzinach tych często występują również najniższe poziomy rezerw mocy dostępne dla operatora systemu przesyłowego, niezbędne dla zbilansowania krajowego systemu i zapewnienia jego bezpiecznej pracy.

W sytuacji bardzo napiętego bilansu pracują wszystkie dostępne moce wytwórcze, w tym także te najmniej efektywne, generujące najwięcej CO2 i produkujące najdroższą energię. Mechanizmy rynkowe powodują, że to właśnie te najmniej efektywne i najdroższe elektrownie będą wyznaczały cenę rozliczeniową energii elektrycznej w danej godzinie.

Prezes PSE Eryk Kłossowski zachęcał do wyłączenia w danych godzinach, w miarę możliwości, wszystkich urządzeń elektrycznych, także tych będących w stanie czuwania. Ministerstwo zachęca do zrezygnowania z korzystania z energochłonnych urządzeń, np. odkurzaczy, pralek, piekarników, grzejników elektrycznych, itp.

To nie jest obligo, to jest zachęta. Chodzi o to, by w sposób komfortowy obniżyć pobór energii.

Mówiła wiceminister klimatu Anna Łukaszewska-Trzeciakowska

Resort zachęca również do wyłączania nieużywanych urządzeń (np. komputera czy telewizora) oraz zgaszenia zbędnego oświetlenia.

Wpływ pomp ciepła i prosumentów na pracę sieci

Prezes PSE przekonywał, że nie występują wydarzenia stresujące dla systemu elektroenergetycznego, ale okresy takie jak zima, oraz pogoda w postaci zimnych dni, zwiększają zapotrzebowanie na energię ze względu na ogrzewanie.

U nas w pewnym sensie nastąpiła w ostatnich czasach rewolucja. Mamy bardzo dużo zainstalowanych pomp ciepła, ich wpływu na system elektroenergetyczny jeszcze nie znamy. Mimo to zachęcamy do tego, żeby w tych godzinach oznaczonych na żółto zredukować odrobinę temperaturę o przynajmniej jeden stopień.

Mówił Eryk Kłossowski

Kłossowski zauważył, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w Polsce per saldo na listopad 2022 roku było niższe niż listopadzie 2021 roku. Co więcej, w pierwszej połowie roku 2022 było ono wyższe niż w analogicznym okresie w 2021 roku, a zatem zaczęło spadać statystycznie dopiero w drugiej połowie tego roku.

Obserwujemy tutaj prawdopodobnie przede wszystkim wpływ prosumenckiej fotowoltaiki. To ona zainstalowana za licznikiem, powoduje, że obserwujemy generację z niej jako spadek zapotrzebowania gospodarstw domowych (...).

Wyjaśniał Kłossowski

Kłossowski dodał, że PSE obserwowały natomiast drobne piki na wykresach zapotrzebowania, w których zapotrzebowanie dobowe albo godzinowe rosło w porównaniu z rokiem poprzednim. Prezes PSE zauważa, że wynika to z tego, że tegoroczna jesień była nieco zimniejsza niż zeszłoroczna.

To powoduje, że zwiększa się zużycie energii elektrycznej. Natomiast pogoda sprzyjająca fotowoltaice amortyzuje ten wstrząs, ten szok, natomiast można powiedzieć, że nie odbiega nam statystycznie to zużycie roku 2022 od 2021 roku w sposób istotny.

Mówił przedstawiciel PSE

Przypomnijmy, że według danych Agencji Rynku Energii (ARE) na koniec września 2022 roku moc zainstalowana w mikroinstalacjach fotowoltaicznych sięgnęła 8 363 MW, podczas gdy w roku ubiegłym było to 4 774 MW, co oznacza praktycznie dwukrotny wzrost. Z kolei według danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) użytkowanie pomp ciepła zadeklarowało 288 224 właścicieli nieruchomości w Polsce.

Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska, CEEB, własne

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia