Rząd zapowiada CEEB 2.0. Druga szansa za 84 mln złotych

CEEB miała być solidnym fundamentem polityki antysmogowej, ale jedna decyzja rządu wystarczyła, aby zachwiać jej wiarygodnością. Dodatek węglowy sprawił, że deklaracje zaczęły służyć pieniądzom, a nie rzetelnej informacji o ogrzewaniu budynków. Dziś, przy zapowiedzi CEEB 2.0, wraca pytanie: czy da się jeszcze naprawić bazę, na której mają opierać się przyszłe decyzje termomodernizacyjne?

CEEB miała być solidnym fundamentem polityki antysmogowej, ale jedna decyzja rządu wystarczyła, aby zachwiać jej wiarygodnością. Dodatek węglowy sprawił, że deklaracje zaczęły służyć pieniądzom, a nie rzetelnej informacji o ogrzewaniu budynków. Dziś, przy zapowiedzi CEEB 2.0, wraca pytanie: czy da się jeszcze naprawić bazę, na której mają opierać się przyszłe decyzje termomodernizacyjne?

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

CEEB miała być solidnym fundamentem polityki antysmogowej, ale jedna decyzja rządu wystarczyła, aby zachwiać jej wiarygodnością. Dodatek węglowy sprawił, że deklaracje zaczęły służyć pieniądzom, a nie rzetelnej informacji o ogrzewaniu budynków. Dziś, przy zapowiedzi CEEB 2.0, wraca pytanie: czy da się jeszcze naprawić bazę, na której mają opierać się przyszłe decyzje termomodernizacyjne?
  • Dodatek węglowy powiązał wpis do CEEB z wypłatą świadczenia, co zmieniło motywację użytkowników. Dane zaczęły odzwierciedlać potrzeby finansowe, a nie rzeczywisty stan ogrzewania budynków.
  • Brak obowiązku wskazania głównego źródła ciepła sprawił, że deklaracje stały się niejednoznaczne. To poważnie ograniczyło możliwość wykorzystania bazy do analiz i planowania termomodernizacji.
  • CEEB 2.0 ma uporządkować dane dzięki nowym narzędziom i integracji systemów. Bez pełnych informacji o charakterystyce energetycznej budynków nawet ta wersja może jednak nie spełnić swojej roli.

Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków miała uporządkować wiedzę o źródłach ogrzewania i stać się ważnym narzędziem walki ze smogiem, jednak w praktyce szybko zderzyła się z realiami polityki doraźnych dopłat. Szczególnie problematyczny okazał się moment wprowadzenia dodatku węglowego w 2022 roku, który powiązał wpis do CEEB z możliwością uzyskania świadczenia i znacząco wpłynął na sposób wypełniania deklaracji. Skutki tej decyzji są dziś widoczne w jakości danych i rodzą pytania o realną użyteczność bazy w planowaniu działań termomodernizacyjnych. Szczegóły, konsekwencje i szerszy kontekst wyjaśniamy w materiale na portalu Termomodernizacja.pl

Nowa odsłona CEEB

Ministerstwo Cyfryzacji staje dziś przed koniecznością naprawy zaniedbań, które ujawniły się w pierwszej fazie funkcjonowania Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Modernizacja systemu do wersji CEEB 2.0 zostanie sfinansowana kwotą przekraczającą 84 mln zł z programu Fundusze Europejskie na Rozwój Cyfrowy 2021-2027. Projekt, realizowany przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, ma ambicję uporządkować dane, zwiększyć ich wiarygodność i wreszcie realnie wesprzeć działania antysmogowe w skali kraju. Na oklaskiwanie sukcesu jednak przyjdzie jeszcze czas.

Zaktualizowana ewidencja ma umożliwić dokładniejsze śledzenie emisji z budynków, zwłaszcza w segmencie bytowo-komunalnym. Z kolei administracji i obywatelom zapewnić dostęp do aktualnych informacji o źródłach ogrzewania, wykorzystywanych paliwach oraz charakterystyce energetycznej obiektów.

Wielkie założenia, ale na efekty będziemy musieli poczekać

CEEB 2.0 to nie tylko kosmetyczna zmiana. Plan obejmuje rozbudowę zaplecza informatycznego, połączenie ewidencji z innymi rejestrami publicznymi oraz uruchomienie nowych usług cyfrowych. Istotnym elementem projektu mają być również narzędzia analityczne, z których korzystać będą samorządy, przedsiębiorcy i instytucje zajmujące się ochroną środowiska. Na papierze całość tworzy spójną i logiczną koncepcję.

Otwarte pozostaje jednak zasadnicze pytanie: czy tym razem uda się wyciągnąć wnioski z wcześniejszych doświadczeń. Jeżeli ewidencja ponownie nie zapewni pełnego i rzetelnego obrazu stanu energetycznego budynków, ryzyko powtórzenia dawnych błędów będzie bardzo realne. A bez solidnych, kompletnych danych nawet najbardziej zaawansowany system IT nie stanie się skutecznym narzędziem – pozostając projektem o ograniczonym znaczeniu praktycznym. Zapytaliśmy Ministerstwo Cyfryzacji i GUNB o to, czy pojawi się obowiązek ponownego zgłoszenia budynku do bazy. Z odpowiedziami wrócimy w kolejnych materiałach.

Źródło: CEEB, gov.pl, termomodernizacja.pl 

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia