Samochody elektryczne w ofensywie. Rekordowy wynik rejestracji nowych pojazdów

W Polsce przybywa samochodów elektrycznych szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Tylko przez pierwsze pięć miesięcy 2025 roku ich liczba wzrosła o 46% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego. Czy to początek trwałego trendu?

- Do końca maja 2025 r. w Polsce zarejestrowano ponad 94 tys. aut elektrycznych (BEV), co oznacza wzrost o 46% rok do roku – liczba wszystkich pojazdów elektrycznych przekroczyła 170 tys.
- Infrastruktura ładowania rośnie równie dynamicznie – działa już niemal 10 tys. punktów ładowania, z przewagą ładowarek AC; liderami pozostają Warszawa, Gdańsk i Szczecin.
- Programy dopłat, w tym do pojazdów ciężarowych i infrastruktury, wspierają rynek, choć pojawiają się obawy o cięcia budżetowe bez konsultacji z branżą.
BEV górą. Dynamiczny wzrost rejestracji
Z opublikowanego przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) i Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM) Licznika Elektromobilności wynika, że na koniec maja 2025 roku w Polsce zarejestrowanych było 94 275 osobowych i użytkowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). To o 14 015 sztuk więcej niż na początku roku.
– Od początku b.r. dostrzegamy dynamiczny wzrost zainteresowania Polaków samochodami elektrycznymi. Obowiązujący program wsparcia, dzięki podjęciu szeregu działań popularyzujących ze strony branży, zaczął przynosić wymierne efekty – komentuje Jan Wiśniewski, Dyrektor Centrum Badań i Analiz PSNM.
Śladem osobowych aut podążają te dostawcze i ciężarowe. Na koniec maja w Polsce było zarejestrowanych łącznie 9006 takich pojazdów. Jednocześnie rośnie liczba hybryd typu plug-in (85 413 szt.) i jednośladów elektrycznych (25 074 motorowery i motocykle). Włącznie po polskich drogach porusza się już ponad 170 tys. osobowych pojazdów z napędem elektrycznym.
Infrastruktura ładowania nadgania flotę
Elektromobilność to nie tylko pojazdy, ale i możliwość ich ładowania. W tym zakresie również notujemy wyraźny progres. Na koniec maja 2025 r. w Polsce funkcjonowało 9814 ogólnodostępnych punktów ładowania. Rok wcześniej było ich 6910, co oznacza przyrost o ponad 40%.
Zdecydowana większość punktów ładowania (67%) to wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy do 22 kW, pozostałe 33% stanowią szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC). Co ciekawe, najwięcej punktów ładowania znajduje się obecnie w Warszawie, Gdańsku i Szczecinie.
Programy dopłat w centrum uwagi
Rynkowi sprzyjają nie tylko upodobania konsumentów, ale i wsparcie ze strony państwa. W maju uruchomiono nabór wniosków do programu wsparcia zakupu pojazdów ciężarowych. Choć pierwsze tygodnie pokazały konieczność korekt, branża odbiera inicjatywę pozytywnie.
– Bardzo dobrą wiadomością jest uruchomienie naboru wniosków do programu wsparcia zakupu pojazdów ciężarowych. Pierwsze tygodnie pokazały wprawdzie, że w programie trzeba będzie wprowadzić pewne zmiany, ale cieszy fakt, że nasi przewoźnicy wreszcie będą mogli konkurować z przewoźnikami z innych krajów, gdzie takie dopłaty funkcjonują od dłuższego czasu. – podkreśla Jakub Faryś, prezes PZPM.
Zainteresowaniem cieszą się także programy wsparcia dla infrastruktury ładowania. Branża pozytywnie przyjęła zapowiedź rozszerzenia programu NaszEauto o pojazdy kategorii N1. Jednak niepokój budzą sygnały o ograniczeniu budżetu tego programu bez konsultacji ze środowiskiem.
Choć samochody BEV dominują w medialnych nagłówkach, inne segmenty również notują wzrosty. Na koniec maja w Polsce zarejestrowanych były 1574 autobusy zeroemisyjne, z czego 1481 to pojazdy elektryczne, a 93 to konstrukcje wodorowe. Jeszcze lepszym wynikiem mogą pochwalić się auta hybrydowe – ich łączna liczba wyniosła niemal 1,1 mln.
Źródła: PAP Biznes, Licznik Elektromobilności










