Sieci mogą nie udźwignąć rozwoju elektromobilności. Potrzebne inwestycje i mądre planowanie

Polska ma ambicję rozwoju elektromobilności. Obecnie po polskich drogach porusza się ponad 30 tys. samochodów z napędem elektrycznym. Jedną z barier rozwoju zeroemisyjnego transportu mogą być sieci dystrybucyjne, a dokładniej ich ograniczenia. Potrzebne są inwestycje i mądre planowanie – przekonuje Forum Energii.

Zdjęcie autora: Redakcja GLOBEnergia

Redakcja GLOBEnergia

Samochód elektryczny

Stan krajowych i lokalnych sieci jest w Polsce jedną z kluczowych barier dla szybkiej elektryfikacji transportu – podkreślają eksperci w najnowszym raporcie „Sieci dystrybucyjne. Planowanie i rozwój”. Przemyślana modernizacja infrastruktury liniowej oraz dobrze zaplanowany jej rozwój sprawi, że sieci będą w stanie udźwignąć wzrost zainteresowania transportem elektrycznym, ale także wzrost instalacji OZE w systemie energetycznym. Rozwój elektromobilności połączony ze zwiększeniem inwestycji w OZE i dekarbonizacją miksu energetycznego to szansa na redukcję emisji gazów cieplarnianych z transportu nawet o dwie trzecie w perspektywie trzech dekad.

Wczoraj informowaliśmy na łamach GLOBEnergia.pl, że NFOŚiGW ogłosił program dopłat do budowy stacji ładowania EV i stacji wodorowych (870 mln zł) oraz wsparcie dla operatorów na rozwój sieci dystrybucyjnych (1 mld zł), co wydaje się być dobrym sygnałem. Pieniądze w formie dotacji będą przeznaczone na budowę, rozbudowę i modernizację około 4000 km linii elektroenergetycznych (napowietrznych i podziemnych) oraz stworzenie około 800 stacji transformatorowo-rozdzielczych.

Proces integracji elektromobilności w sieci musi być mądrze zaplanowany w czasie – przekonuje Forum Energii. Pozwoli to zminimalizować koszty oraz zmaksymalizować korzyści dla gospodarki i społeczeństwa.

- Kluczowe jest, aby sposób myślenia o elektromobilności nie ograniczał się do dopłacania do aut elektrycznych czy rozbudowy tylko punktów ładowania. Równie ważnym aspektem tego procesu jest infrastruktura sieciowa, której wiek i niedoinwestowanie może zahamować rozwój elektromobilności - nawet jeśli w krótkim czasie liczba pojazdów elektrycznych w Polsce by się podwoiła czy potroiła – wyjaśnia dr Joanna Maćkowiak-Pandera, prezeska Forum Energii.

Pilnie potrzebne plany modernizacji sieci

W ocenie ekspertów operatorzy sieci dystrybucyjnych powinni pilnie przygotować plany modernizacji sieci, udostępniać je publicznie i regularnie aktualizować. Rozwój elektromobilności wymagać będzie poprowadzenia dodatkowych torów linii średniego napięcia czy rozbudowy stacji transformatorowych. Należy także zadbać o sieci w dużych miastach – m. in. z powodu planowanej elektryfikacji transportu publicznego. Zmiany te mogą wiązać się z koniecznością inwestycji w celu zwiększenia obciążalności linii średniego i niskiego napięcia.

Istotny jest rozwój infrastruktury ładowania dużej mocy przy drogach ekspresowych I autostradach. Wynika to przede wszystkim z oddalenia stacji ładowania od głównych punktów zasilania.

Z analizy wynika także, że koszt rozwoju sieci do 2050 roku wyniesie minimum 2,5 mld zł w scenariuszu zakładającym umiarkowany rozwój, lub blisko 12 mld zł w bardziej ambitnym scenariuszu alternatywnym. Jednak jak wskazują eksperci, kwoty te są relatywnie niskie – stanowią ułamek kosztów inwestycyjnych ponoszonych już teraz przez OSD i wymaganych przez rosnącą moc OZE w systemie czy wdrażanie liczników inteligentnych.

- Stworzenie odpowiednich warunków ekonomicznych i regulacyjnych do rozwoju elektromobilności wymaga zaangażowania tak operatorów, jak i administracji publicznej. Powinna ona zadbać o to na poziomie dokumentów strategicznych, ale także np. wprowadzenia taryf dynamicznych dla odbiorców. Konieczne jest zadbanie by był to proces włączający samorządy, które najlepiej znają charakterystykę regionu i potrzeby mieszkańców – dodaje dr Joanna Maćkowiak-Pandera.

Okazuje się, że większym wyzwaniem w projektowaniu sieci niskiego napięcia niż rozwój elektromobilności jest rozwój instalacji fotowoltaicznych. Inwestycje w sieci związane z rozwojem OZE mogą być w wielu obszarach kraju wystarczające (zwłaszcza w regionach wiejskich), aby jednocześnie udźwignąć elektromobilność.

Źródło: Forum Energii

Zobacz również