Składasz wniosek w programie NaszEuato? Uważaj, aby nie popełnić tych błędów

Program NaszEauto trwa już niemal cztery miesiące. Inicjatywa pozwala uzyskać nawet do 40 tys. zł dopłaty do zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego samochodu elektrycznego. Niedawno Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował o najczęstszych błędach popełnianych przez wnioskodawców. Warto przejrzeć tę listę, jeśli planujesz starać się o dopłatę.

- NFOŚiGW opublikował listę najczęstszych błędów we wnioskach do programu NaszEauto – wśród nich brak pełnego dowodu rejestracyjnego, brak potwierdzenia zapłaty za polisę OC/AC oraz brak zgody współmałżonka.
- Obowiązkowym załącznikiem jest zabezpieczenie umowy w formie weksla in blanco lub cesji z polisy AC; bez tego nawet zatwierdzony wniosek nie skutkuje wypłatą środków.
- Wypłaty rozpoczną się dopiero w czerwcu, a program oferuje do 40 tys. zł na nowy samochód elektryczny, z limitem ceny do 225 tys. zł netto i całkowitym budżetem 1,6 mld zł.
Ponad 4200 wniosków w programie NaszEauto. Wnioskodawcy często popełniają te błędy
Według danych z 19 maja, w programie NaszEauto złożono ponad 4200 wniosków, a 116 z nich zostało zatwierdzone. Nierzadko powodem długiego oczekiwania na zatwierdzenie wniosku jest właśnie błąd popełniany w trakcie jego złożenia (podobne przypadku omawialiśmy ostatnio na przykładzie programu Mój Prąd 6.0). NFOŚiGW postanowił opublikować na swoich mediach społecznościowych listę najczęstszych błędów popełnianych przez wnioskodawców. Ich uniknięcie pozwoli Funduszowi na sprawniejszą analizę składanych dokumentów.
NFOŚiGW zwraca uwagę przede wszystkim na konieczność załączenia wszystkich dokumentów wymaganych przy staraniu się o dotację. Wśród najczęściej popełnianych przez potencjalnych beneficjentów błędów instytucja wskazuje np. brak załączenia potwierdzenia zapłaty za polisę OC/AC dofinansowywanego auta. Wnioskodawcy nie dołączają również innych ważnych załączników, takich jak polisa AC podpisana przez ubezpieczyciela czy zgoda współmałżonka na zawarcie umowy o wsparcie w przypadku braku rozdzielności majątkowej.
Wnioskodawcy często nie dołączają również dowodu rejestracyjnego pojazdu, zamiast tego składają pozwolenie czasowe. NFOŚiGW podkreśla w komunikacie, że do wniosku powinien być załączony pełen dowód rejestracyjny pojazdu, do którego staramy się o dopłatę.
Czego nie może zabraknąć we wniosku w programie NaszEauto? Bez tego dokumentu nie otrzymasz pieniędzy
W naszym niedawnym artykule zwróciliśmy uwagę na inny istotny dokument, który powinien być dołączony do wniosku, aby beneficjent mógł otrzymać dopłatę. Chodzi tu o zabezpieczenie umowy o dotację, którym może być weksel in blanco na kwotę dotacji z notarialnym potwierdzeniem podpisu albo cesja praw z polisy AC. Bez dostarczenia jednego z tych dokumentów wniosek może zostać zatwierdzony, ale beneficjent nie otrzyma wnioskowanej kwoty.
Warto jednak podkreślić, że nawet w przypadku osób, które dostarczyły zabezpieczenie umowy, pieniądze nie są jeszcze wypłacane. Dlaczego? Ze względu na konieczność dostosowania systemu płatności, wypłaty środków z programu NaszEauto rozpoczną się dopiero w czerwcu, o czym wspominamy w poniższym artykule:
Czym jest program NaszEauto
Program NaszEauto umożliwia uzyskanie dopłaty do 40 tys. zł na zakup, leasing lub wynajem długoterminowy samochodu elektrycznego. Pojazd musi być fabrycznie nowy, osobowy, kosztować maksymalnie 225 tys. zł netto i zostać zarejestrowany na osobę korzystającą z dofinansowania. Standardowe wsparcie dla osób fizycznych to 18 750 zł, a dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny – 30 tys. zł. Taka sama kwota przysługuje również przy leasingu lub wynajmie długoterminowym, jak i dla jednoosobowych działalności gospodarczych.
Wysokość dopłaty może wzrosnąć do 40 tys. zł, jeśli zostanie zezłomowany stary samochód z silnikiem spalinowym, a także w przypadku niskich dochodów osoby fizycznej. Całkowity budżet programu wynosi 1,6 miliarda złotych.
- Więcej szczegółów dotyczących programu NaszEauto znajdziesz TUTAJ.
Źródło: NFOŚiGW










