Bartłomiej Świderek : Spotykamy się wirtualnie, podczas SolarEdge Virtual Solar Show. Wydarzenie robi naprawdę wrażenie, czy uważasz, że taka forma spotkań biznesowych ma przyszłość?

Lior Handelsman: Ten rok jest wyjątkowy. Musieliśmy reagować szybko, przeformatować część naszych aktywności. Włożyliśmy ogromny wysiłek w organizację naszego wirtualnego show, ale miało to sens. Pokazaliśmy, że nasi partnerzy i klienci są dla nas ważni, a poprzez uruchomienie wirtualnej platformy jesteśmy w stanie dotrzeć do tych, z którymi nie możemy spotkać się twarzą w twarz.

Lior Handelsman

B.Ś.: Czy zatem należy się spodziewać większej liczny spotkań wirtualnych? Czy tradycyjne spotkania biznesowe mają sens?

LH: Nic nie zastąpi spotkania przy szklance chłodnego piwa, ludzie potrzebują się spotykać. Myślę, że ten rok pokazuje nam, iż spotkania biznesowe będą ewoluowały w kierunku hybryd. Będziemy spotykali się na tradycyjnych stoiskach, będziemy rozmawiali na żywo, ale jednocześnie przewiduję coraz większy udział spotkań wirtualnych. Myślę, że będzie się to rozwijało równolegle.

B.Ś.: Rozumiem zatem, że postrzegasz obecną sytuację jako wyzwanie dla firm, uwalniające ich kreatywność i innowacyjność?

LH: Jesteśmy firmą o zasięgu globalnym. Mamy zespoły pracujące praktycznie na wszystkich kontynentach, spotkania to nasza codzienność. Kiedy okazało się, że możliwość przemieszczania została ograniczona musieliśmy szybko zareagować. Trzeba było wypracować zarówno schematy wewnętrzne jak i takie, które można wykorzystać w komunikacji zewnętrznej. Co roku spotykamy się na targach InterSolar w Monachium, w tym roku takiej możliwości nie mieliśmy …

B.Ś.: … i wpadliście na pomysł wirtualnych targów ?

LH: Tak, to był pomysł kreatywnych ludzi z naszego działu marketingu. Nie mieliśmy dużo czasu, ale wiedzieliśmy, że trzeba działać. Myślę, że kreatywność i otwartość naszego zespołu pozwoliła nam na sprawne uruchomienie wirtualnego eventu, dzięki któremu mogliśmy spotkać się z partnerami i klientami na całym świecie. Pokazujemy nasze nowości produktowe, uruchomiliśmy strefę spotkań, równolegle poprowadziliśmy też panele konferencyjne, z których jeden odbył się po polsku!

B.Ś.: No właśnie, co nowego macie do zaoferowania dla polskiego rynku?

LH: Całkowitą nowość, pozwalającą na optymalizację wykorzystania Jej podstawą jest wzmocniony segment falowników komercyjnych: nowy trójfazowy falownik do zastosowań komercyjnych o mocy do 40 kW oraz większy falownik do zastosowań komercyjnych z technologią synergii o mocy do 120 kW, który umożliwia szybką i prostą instalację oraz łatwiejszą konfigurację.

B.Ś.: Jak w praktyce będzie wyglądała praca całego systemu?

L.H: Falownik o wyższej mocy z technologią synergii będzie wyposażony w zaawansowane narzędzia odbioru instalacji, które zapewniają wczesną kontrolę i weryfikację systemu w celu usprawnienia procesu rozruchu. Zwiększając ekonomiczną skalowalność elektroniki na poziomie modułu (MLPE), nowy optymalizator mocy M1860 pozwoli na połączenie 4 modułów wyższej mocy z wykorzystaniem dwóch trackerów MPPT. To wszystko, jak już wspomniałem, znacznie ułatwi nie tylko samą instalację, ale usprawni wszelkie działania konfiguracyjne, co dla użytkownika systemu na pewno nie pozostaje bez znaczenia.

B.Ś.: Cieszy, że SolarEdge dostrzega potencjał polskiego rynku.

LH: Polski rynek jest dla nas niezwykle istotny. Ja sam planowałem podróż do Polski, miałem być u Was w kwietniu, ale z wiadomych względów nie było to możliwe. Szkoda, ale nic straconego, będą jeszcze okazje.

B.Ś.: Na pewno. W każdym razie zapraszamy, i od razu umawiamy się na kolejny wywiad!

Bartłomiej Świderek

Manager ds. Rozwoju/Wiceprezes Zarządu GLOBEnergia Sp. z o.o.