Spółdzielnia energetyczna zamiast net-billingu? Ekspert pokazuje, jak obniżyć rachunki

Spółdzielnie energetyczne mogą dać lokalnym społecznościom coś więcej niż własny prąd – także niższe rachunki i większą odporność na wahania rynku. Kluczem jest korzystny mechanizm rozliczeń, dobrze dobrana fotowoltaika i współpraca mieszkańców, firm oraz samorządów. Czy to najprostsza droga do prawdziwej niezależności energetycznej?

- Mechanizm net-meteringu. Spółdzielnie energetyczne pozostają jednym z niewielu podmiotów w Polsce, które nadal mogą korzystać z systemu opustów net-meteringu.
- Potencjał fotowoltaiki. Obecnie ponad 98% spółdzielni opiera się na energii słonecznej, co czyni ją fundamentem polskiego modelu spółdzielczości energetycznej.
- Ograniczenia. Spółdzielnia energetyczna jest ograniczona obszarowo do jednej gminy lub dwóch sąsiednich, a jej funkcjonowanie wymaga spełnienia konkretnych wymogów ustawowych.
W dobie zmieniających się uwarunkowań geopolitycznych oraz dynamicznego rynku energii, poszukiwanie rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo energetyczne stało się priorytetem dla lokalnych społeczności i przedsiębiorców. Choć system rozliczeń typu net-metering dla większości indywidualnych prosumentów przeszedł już do historii, spółdzielnia energetyczna pozwala na powrót do tego korzystnego mechanizmu. O tym, jak zamienić ideę w system, który realnie obniża koszty, rozmawiali goście Forum GLOBENERGIA, w tym Rafał Chmiela, prezes Spółdzielni Energetycznej Stańczyk.
Spółdzielnia jako odpowiedź na potrzeby lokalne
Rafał Chmiela, jako radny oraz prezes Spółdzielni Energetycznej Stańczyk, podkreśla, że impuls do założenia spółdzielni wynikał z potrzeby wsparcia społeczności lokalnej. "Zmniejszenie kosztów związanych z funkcjonowaniem, czy to mieszkań, firm, czy gospodarstw rolnych jest dla mnie pewnego rodzaju priorytetem i spółdzielnia energetyczna fantastycznie odpowiada na te potrzeby" – wyjaśnia ekspert.
Proces ten, choć skomplikowany od strony prawnej, okazuje się niezwykle skutecznym narzędziem w walce z rosnącymi cenami energii. Prezes Stańczyka zaznacza, że kluczem jest odpowiednie podejście do sformalizowania grupy założycielskiej. "Przekonać kogoś, namówić, pokazać, wytłumaczyć – trzeba było się nieźle nagimnastykować. Nam wystarczyły trzy spotkania, aby zalążek takich osób, które powiedziały: 'tak, to jest fantastyczny sposób na obniżenie kosztów', był odpowiedni" – wspomina Rafał Chmiela.
Korzyści dla prosumentów
Wielu właścicieli instalacji fotowoltaicznych, którzy uruchomili je po 1 kwietnia 2022 roku, podlega systemowi net-billingu. Dla nich spółdzielnia energetyczna staje się szansą na znacznie korzystniejsze rozliczenia. "Jeżeli chcecie być bardziej korzystnie rozliczani, znajdźcie na terenie swojej instalacji spółdzielnię, która może Wam przedstawić bardzo korzystny sposób rozliczenia w ramach net-meteringu" – apeluje Rafał Chmiela.
Model ten pozwala na agregację istniejących punktów poboru energii oraz planowanie nowych źródeł wytwórczych, takich jak instalacje fotowoltaiczne o mocy rzędu kilkuset kilowatów. Dzięki temu członkowie spółdzielni mogą znacząco obniżyć koszty energii, korzystając przy tym z możliwości finansowania inwestycji przez fundusze unijne czy środki krajowe.
Od formalności do niezależności
Droga do rejestracji spółdzielni w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolniczego (KOWR) oraz nawiązania współpracy z operatorem sieci dystrybucyjnej (OSD) wymaga determinacji. Rafał Chmiela zauważa jednak, że instytucje te stają się coraz bardziej profesjonalne w podejściu do nowo powstających podmiotów. "Mamy bardzo dobre doświadczenie z KOWR, bo są pomocni, są na wyciągnięcie ręki i gdy nawet jest problem wymagający prostych wyjaśnień, starają się pomóc w sposób bardzo kompetentny" – dodaje.
Podsumowując wizję spółdzielni jako narzędzia niezależności energetycznej, prezes Stańczyka zwraca uwagę, że choć fotowoltaika jest obecnie najprostszą drogą do budowy mocy wytwórczych, przyszłość leży w inteligentnym zarządzaniu energią. "Tak to bym widział" – mówi, odnosząc się do jego stabilizującej roli dla systemu energetycznego dzięki agregacji i magazynowaniu energii. Spółdzielnia energetyczna to nie tylko produkcja prądu, to proces, który pozwala lokalnym społecznościom uniezależnić się od rynkowych zawirowań i stać się samowystarczalnym.
Opracowanie własne na podstawie Forum GLOBENERGIA, którego gościem był Rafał Chmiela – Spółdzielnia Energetyczna Stańczyk











